[WYNIKI KONKURSU] Wygraj oryginalną płytę Ubuntu 11.04 Natty Narwhal!

Zakończył się pierwszy konkurs na naszej stronie. Do wygrania były oryginalne płyty Ubuntu 11.04 Natty Narwhal, które otrzymaliśmy od oficjalnego polskiego dystrybutora płyt Ubuntu – firmy Kingbit Multimedia.

Wyniki

Łącznie otrzymaliśmy 10 artykułów (z czego dwa nie spełniały wymogów konkursu) od 7 osób. Zgodnie z regulaminem braliśmy pod uwagę jedynie najlepszą pracę każdego z autorów.

Nagrody otrzymują:

  1. Michał Derbiszewski za artykuł gRun – sprawniejsze uruchamianie programów,
  2. Grzegorz Dworak za artykuł Hugin Panorama Creator – tworzymy panoramiczne zdjęcie,
  3. Piotr Kocia za artykuł Rozdzielczość ekranu podczas korzystania z dwóch monitorów

Serdecznie gratulujemy!
Skontaktujemy się ze zwycięzcami w celu ustalenia adresu wysyłki płyt – oczywiście na nasz koszt!

Pełne wyniki

Miejsce Autor Artykuł Średnia ilość punktów
1. Michał Derbiszewski gRun – sprawniejsze uruchamianie programów 22,25
2. Grzegorz Dworak Hugin Panorama Creator – tworzymy panoramiczne zdjęcie 21,75
3. Grzegorz Dworak Instalacja poprawionego i modyfikowalnego notifyOSD 21,25
4. Grzegorz Dworak Pakiet udev-notify 16,50
5. Piotr Kocia Rozdzielczość ekranu podczas korzystania z dwóch monitorów 16,25
6. Radosław Kroll Instalacja serwera Counter-Strike 1.6 14,75
7. Bartłomiej Tomala Pogoda w Unity 14,25
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • http://rocketdock.com/user/33759 AS_YA

    Według zakładki Kategorie policzyłam szybciutko że na tym portalu jest już około 770 różnych artykułów. Brawo!….
    Ale jednocześnie szkoda że tylko 7 wymienionych powyżej (konkursowych) „spełnia wymogi” – i szkoda że tylko Konkursu….
    Gdyby choć połowa z tych wszystkich 770-ciu artów była napisana w sposób równie lub chociaż podobnie szczegółowy i zrozumiały co te 7 konkursowych, to dystrybucje Ubuntu z pewnością cieszyły by się znacznie większą popularnością wsród szarych usersów komputerów….

    Gratulacje dla Zwyciężców – szczególnie dla Pana Michała Derbiszewskiego za umieszczenie w artykule opisu deinstalacji omawianego programu.
    Ja – szara użytkowniczka peceta – pewnie miałabym z tym zagadnieniem niezły kłopot….

    Cóż, to był pierwszy Konkurs na tej stronie…. Mam cichą nadzieję i zarazem skromne życzenie że pierwszy i nie ostatni! I że kolejny a później kolejne pojawią się niebawem.
    Więcej na tej stronie takich artykułów konkursowych i być może ja oraz moi znajomi (zwłaszcza znajomi zza wschodniej granicy:) ponownie podejmiemy próby porzucenia ‚Okienek’ – tym razem próby skuteczne i na stałe….

    Uups – ależ się nagdakałam….:)

    Może tylko jeszcze:
    Gratuluję również Administratorom samego pomysłu na ten Konkurs. Z pewnością pozytywnie wpływa on na jakość i przydatność całego Ubuntu-Pomoc.org
    Oby tak dalej a póki co – idę pozmywać naczynia….

    • Szmitas

      Wpisów na stronie jest około 670. Niektóre należą do kilku kategorii, stąd taki wynik wyszedł Tobie.

      Gdyby choć połowa z tych wszystkich 770-ciu artów była napisana w sposób równie lub chociaż podobnie szczegółowy i zrozumiały co te 7 konkursowych, to dystrybucje Ubuntu z pewnością cieszyły by się znacznie większą popularnością wsród szarych usersów komputerów….

      Twierdzisz, że porady na stronie są niejasno opisane?

      PS: Konkursy nowe na pewno się pojawią.

      • michal671

        Na stronie są dokładnie 674 wpisy. (Chyba) wszystkie są wręcz łopatologicznie opisane. Co wg. Ciebie jest takie niejasne?

        • http://rocketdock.com/user/33759 AS_YA

          670 czy 770 – czy to aż tak ważna różnica? Pewnie niedługo będzie 770, 870 itd…. Tego szczerze życzę ale to tylko stale zmieniające się cyferki. A mi chodzi tu raczej o ‚jakość’ (przydatność) tych poszczególnych cyferek dla osób dopiero uczących się Linuxowskich dystrybucji. I tutaj niestety, z mojego punktu czyli z punktu widzenia początkującej użytkowniczki nowego, całkiem innego systemu, bardzo często porady na Waszej (i nie tylko) stronie są opisane niejasno, opisane ‚nie do końca’ lub opisane w sposób mało zrozumiały. Powtórzę: jak dla mnie – nowicjuszki. A portal nazywa się przecież Ubuntu-Pomoc a nie Ubuntu-Spece czy Ubuntu-Popisy-Co-Ja-Wiem-A-O-Czym-Ty-Początkujący-Użytkowniku-Nie-Masz-Zielonego-Pojęcia….

          Hmmmm – pewnie jakiś przykładzik?

          Załóżmy że na komputerze jako drugi czy tam trzeci system mam zainstalowane 10.04 LTS i chciałabym coś-tam sobie ‚polepszyć’.
          A więc Kategorie > Aplikacje – Instalacja > KLIK. Pierwsza porada od góry: http://www.ubuntu-pomoc.org/unity-przelacznik-obszarow-roboczych-na-gornym-panelu/ > KLIK.
          Po tytule atrykułu wnioskuję że istnieje programik o nazwie Unity który pozwala przełączać się pomiędzy obszarami roboczymi z pozycji górnego panelu czyli poprzez ikonkę która będzie umiejscowiona gdzieś z okolicy systemowego zegara. No tak, to może być nawet fayne – chcę to mieć. Mam co prawda ten przełącznik w prawym dolnym narożniku pulpitu ale wolę go mieć w obszarze powiadomień a ten na dole jakoś pewnie wywalę. Czytam dalej i okazuje się że owa aplikacja to nie Unity tylko Workspace Indicator. No ale nic. Nie napisane nigdzie jakiej wersji Ubuntu porada dotyczy ale skoro ja mam LTS-a to pewnie powinno buć gut.
          „Niestety (jak już się zdążyliśmy przyzwyczaić)…” -no przepraszam bardzo: z Ubuntu korzystam (przykładowo) od kilku tygodni a nie lat i nie zdążyłam się przyzwyczaić do tego że repotyzyto-coś-tam…. A co to wogóle jest te repo….?
          Dobra, póki co yadymy delay….
          „Otwórz terminal…” – uff-znalazłam, wpisuję perwszą komendę, klik enter a tu mi wyskakuję że mam wpisać hasło (jakiś ‚root’ czy-tam ‚login’), wpisuję hasło ale terminal nie reaguje – brak gwiazdek wpisywanego hasła. Szukam więc co jest nie-tak, dowiaduję się wreście o pliku .bash_history, o bezpieczeństwie, że hasło nie jest widoczne, itd….
          „Użyj wyszukiwarki Unity….” -zarazaraz, ale czy to wogóle będzie działać na moim przykładowym 10.04 skoro nie widzę u siebie tej wyszukiwarki?…. Więc ponownie po info do neta, czytam komentarze pod poradą, otwieram kolejne artykuły, szukam co to jest te tutułowe Unity i….
          I kuku….
          Teraz jak to usunąć – jeśli się wogóle zainstalowało?…. Jak to sprawdzić, jak to poprawnie wywalić z dopiero co instalowanego systemu?…. Znowu szukanie…. Może znowu reinstalacja?….
          Echo….
          A to wszystko powinno być chyba zawarte w jednej poradzie – tak by temu nowemu użytkownikowi jakoś pomóc, doradzić, żeby jakoś zachęcić do korzystania z dystrybucji a nie….
          Nikt przecież od razu nie rodzi się Alfą i Omegą…. Sama jeszcze do niedawna nie miałam pojęcia co oznacza zwrot: „Zrestaruj X-y”…. Bo przecież łatwiej Autorowi użyć w artykule ‚środowiskowego sloganu’ niż napisać „łopatologicznie” głąbowi-głąbiarze że ma ponownie uruchmić system.

          Oki.
          Może i trochę nazbyt emocjonalnie przedstawiłam ten przykładzik powyżej, ale podobnych doświadczeń doznałam kilka miesięcy temu przy instalacji sterowników nVidii. Tragikomedia – hahaha. Skakałam od strony do strony, od forum do forum a skończyło się to wszystko wymianą zasilacza i – niestety – zakupem „7” za prawie 1000 pln-ów. :(
          Ubuntu jawi się m.in jako system łatwy i przyjazny dla każdego. Niestety, czytając porady-artykuły na tej i podobnych tematycznie stronach zaczynam odnosić wrażenie że jest to system właściwie tylko dla wybranców, dla szczelnie zamkniętego grona wirtuozów konsoli, dla erudytów informatyki szczycących się luzactwem wiedzy ale nie dla krawcowej, kucharki czy też dla montera kadłubów okrętowych która-który chciałby się pozbyć Kasiarza z Redmond. Przynajmniej nie na etapie podstawowej nauki obsługi systemu…. Bo niestety tak a nie inaczej w wiekszości przypadków piszecie Swoje porady. Piszecie je w Swoim ‚języku’ i dla Siebie-samych. Dla Was wszystko jest jasne. Uruchom terminal, wklep sudo alsa force-reload, itp. Ja terminal to znam z lotniska w Rębiechowie. Natomiast ‚wklepywanie’ – gdy wracam z plaży to wklepuję sobie w skórę na buzi maseczkę ze świeżego ogórka….
          Stąd właśnie mój pozytywny aplauz po przeczytaniu powyższego artykułu oraz po przeczytaniu prac konkursowych. Stąd moja pobożna nadzieja na kolejne konkursy…. Im więcej takich (łopatologicznych) prac konkursowych tym więcej bardziej przystępnych oraz łatwiejszych do zrozumienia (zastosowania) informacji dla Zielonych – czyli dla takich jak ja….
          Tym więcej wówczas nowych Usersów dystrybucji Linuxa – a o to chyba przede wszystkim chodzi.

  • Szmitas

    Linux jest dla osób, które chcą się uczyć i potrafią szukać informacji, a nie dla leniuchów, którzy chcą mieć wszystko podane jak na tacy.
    Z całym szacunkiem, ale każdy początkujący użytkownik systemu powinien na początek zaznajomić się z nim samym – czyli co jak działa i do czego służy, z czego korzysta itp. Przynajmniej wiedzieć co oznaczają określone pojęcia. Wszystkie takie informacje znajdzie w sieci – pisząc bardziej szczegółowo – nawet u nas na stronie.
    Gdyby w każdym wpisie tłumaczone było co to GNOME, Unity, aplet, terminal, partycja, ext3, tray, panele etc. „wstęp teoretyczny” stanowiłby 95% artykułu, a sama porada byłaby praktycznie niezauważalna.
    Tworząc artykuły wymagamy też czegoś od naszych Czytelników – chęci pogłębienia swojej wiedzy, myślenia, umiejętności wyszukiwania informacji. To nie jest dużo, zwłaszcza, że robimy wszystko z własnej woli.

  • michal671

    Linux to nie Windows gdzie się da wszystko wyklikać. Linux to system, który ma uczyć logicznego myślenia. Podałaś przykład:
    sudo alsa –force-reload
    Co to jest sudo? Przecież to podstawowa wiedza… Co to alsa dowiesz się wpisując:
    man alsa
    A końcówka to argumenty i wystarczy znać podstawy angielskiego, żeby wiedzieć co oznaczają. Żeby używać systemu innego niż Windows, trzeba chcieć się go nauczyć (zarówno Linuksa, UNIX’a jak i OS X’a) ;).

  • http://rocketdock.com/user/33759 AS_YA

    Podczes instalacji Ubuntu nie ma żadnej wzmianki o tym że trzeba się czegoś uczyć czy też że trzeba czegoś szukać. Pisze natomiast że jest to system łatwy, przyjazny, prosty, kompletny, że wpełni spełni oczekiwania użytkownika a w razie jakichkolwiek problemów w każdej chwili można uzyskać pomoc-wsparcie od Szerokiej Społeczności Użytkowników Linuxa. Tyle że to ostatnie dotyczy anglojęzycznych stron pomocy. Tam Autorzy w większości porad starają się jakoś obszerniej wytłumaczyć-opisać dany problem-zagadnienie i rzadko kiedy odsyłają do innych szukajek. Niestety większość z nas nie posługuje się jeszcze językiem angielskim w stopniu pozwalającym na poprawne odczytanie informacji z tychże stron….
    Ja sama ukończyłam (raptem) TŻiGD a 3 lata temu moja wiedza na temat komputerów sprowadzała się jedynie do jako-takiej obsługi cartridge’a z napisem SuperMarioBros. Ale tak się składa że dzisiaj również co-nieco publikuję. Z tym że pod moimi poradami-artykułami nie widnieją komentarze typu: błąd, czy ktoś mi pomoże, nie działa, reinstalacja, tryb ratunkowy, jak zrobić to – jak zrobić tamto…. Bo w swoich poradach przynajmniej staram się zawrzeć nie tylko istotę tematu lecz i ten temat rozwinąć-rozszerzyć, tak by potencjalnego szarego Czytelnika po lekturze nie pozostawiać ze znakami zapytania i by Go nie odsyłać do innych podobnych publikacji. Także proszę mi nie pisać o myśleniu logicznym, o strukturze czy też o ‚procentowej’ budowie porady….
    Zresztą, jak widać na przykładzie prac konkursowych można w jednej poradzie jasno i przejrzyście ‚zmieścić’ instalację, konfigurację, kilka zrzutów, porównanie, deinstalację i nawet jeszcze podsumowanie. I to bez rozciągania publikacji w nieskończoność. Można?…. Szkoda że tylko w artykułach konkursowych które pisane są na zupełnie innym-wyższym poziomie niż pozostała większość porad na stronie…. I stąd właśnie moje i zapewne nie tylko moje „ubolewania”.

    Dla jasności: Nie jestem przeciwniczką Linuxa. Wręcz odwrotnie! Zamknąć „Okna” do końca 2010 roku, i to w całym domu, w całej rodzinie i wśród największej liczby znajomych – taki miałam-mieliśmy plan! I uczyć się Linuxa – to był cel….
    Niestety, m.in w związku z brakiem solidnej pomocy OnLine (nie tylko na tej stronie) nudzi mnie już cotygodniwe stawianie systemów od nowa….
    Cóż, poczekać chyba przyjdzie aż Linux na dobre rozgości się w Rosji. Albo na 10-tą, 20-tą edycję konkursu na Waszej stronie – tak żeby było już CO dokładnie poczytać.

    PS.:
    Ekran powitalny instalatora 10.04 w języku polskim – dół okna – wytłuszczoną czcionką:
    „Ubuntu zostało zaprojektowane tak, aby było proste w użytkowaniu. Droga do jego poznania jest wolna.”
    ….
    Zgadza się :)

  • gość

    A ja mam praktycznie gotowy artykul, tylko nie zdazylem go wyslac na czas. kiedy nastepny konkurs?

    • Szmitas

      Kolejny konkurs odbędzie się wtedy, gdy wpadnie mi do głowy pomysł na nagrodę lub lepiej… nagroda wpadnie mi w ręce :]