Wydano Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal Beta 1!

6 września miała miejsce premiera Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal Beta 1. Nowe wydanie to kolejne zmiany, tym razem dodano szereg dodatkowych funkcji dla Unity (o których napiszę, jeśli tylko system będzie chciał ze mną współpracować), odświeżono główny motyw graficzny, ale pozbyto się Unity 2D, a Nautiusa zdegradowano do wersji 3.4.2.

Film prezentujący Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal Beta 1

W tym filmie zostają przedstawione wprowadzone zmiany w Unity, o których wspomniałem wcześniej.

Pobierz Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal Beta 1

Obraz płyty możesz pobrać z następujących źródeł:

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • ARNi

    Zasadnicze pytanie – zostajemy na LTS czy pakujemy sie na Quantal’a ??
    Szmitas ,co Ty zrobisz ??

    • http://www.ubuntu-pomoc.org Łukasz Schmidtke

      Mój komputer wyposażony jest w dysk twardy o dużej pojemności :)

    • michal

      A ja przenoszę się na quantal, jest piękny :)

      • http://moonsterbike.wordpress.com LeszekK

        Jest kilka innych ładniejszych systemów. Ale wypróbować nie zaszkodzi :)))

  • Andrzej

    Zostaję na 12.04. Mój komputer nie radzi 12.10.

  • emeritus

    Jak wyjdzie Quantal to pewno sobie go zainstaluję,tym bardziej że ten LTS jest nienadzwyczajny.Zainstalowałem toto ale cuda się działy.Nie działał mi Totem,musiałem się uciec do VLC,co jakiś czas system po włączeniu nie miał żadnych ikon na górnym panelu i trzeba było od nowa się zalogować żeby się wyświetliły.Również dużo denerwujących innych drobiazgów które jednak ale w LTS-ie nie powinny one występować.Wróciłem z powrotem na 11.10 i wszystko chodziło jak trzeba.Niedawno coś mnie podkusiło i zainstalowałem 12.04.1 w nadziei że będzie lepiej.Gdzie tam,to samo,Totem dalej nie chce wyświetlać wszystkich filmów,system po włączeniu nie ma albo ikon na górnym panelu albo launchera i trzeba się zalogować od nowa żeby wskoczyły.W październiku bez żalu pożegnam tego „LTS-a” a nie wiem nawet czy do października wytrzymam i nie wrócę z powrotem na 11.10.Zauważyłem w tym filmiku że Nautilus występuje w tej Becie w starej wersji a nie w nowej o której pisałeś jakiś czas temu.Ciekawi mnie czy w finalnym wydaniu będzie nowa wersja,z zamieszczonych przez Ciebie fotek wynikało że chyba będzie trochę poręczniejsza.

    • WojtekLinuksiarz

      Mi też średnio-dobrze działało 12.04, ale jedna rada dla cb: pisz po kropkach, przecinkach i innych znakach interpunkcyjnych spację :) (ułatwia to czytanie danego tekstu)

    • http://www.ubuntu-pomoc.org Łukasz Schmidtke

      A skąd pewność, że 12.10 rozwiąże wszystkie Twoje problemy?

      W Ubuntu 12.10 będzie Nautilus w wersji 3.4.2 – więcej szczegółów napiszę dziś wieczorem/jutro.

      • emeritus

        Nigdzie nie napisałem o pewności, to raczej nadzieja.Zawsze mogę jeszcze wrócić na 11.10 i przeczekać do kwietnia.A nuż?Pamiętam niektóre wydania nie będące LTS-ami które sprawowały się całkiem przyzwoicie.

  • raawek

    Co prawda używam kubuntu 12.04,a nie ubuntu, ale mimo to trochę się dziwię problemom ww. wymienionym. Ja nie mam dosłownie żadnych, a używam LTS od początku wydania. Tyle, że jestem ostrożny w dodawaniu dodatkowych repozytoriów. Nie gonię za nowościami. Z dodatkowych repo mam m. innymi rep. gimpa, javy, chromium, ale i tak używam chrome ze względu na lepszy flash dla sterowników nvidia. Zresztą zauważyłem, że pomimo iż to LTS, oprogramowanie w sporej części jest jednak aktualizowane, choć po długim czasie od wydania nowej wersji programu, np. VLC. Myślę, że to jest sposób, aby mieć sprawny system, przez cały być może czas, wsparcia technicznego. Np. sterowniki aktualizuję według porad z tej strony, ale po aktualizacji odhaczam repozytorium. Podobnie z innymi rzeczami, jeżeli już tak bardzo miałby mi zależeć na nowszej wersji czegoś tam. Pierwszy raz jestem tak ostrożny w używaniu ubuntu/kubuntu, ale też muszę jeszcze raz zaznaczyć – pierwszy raz nie mam z tym systemem, dystrybucją, najmniejszych problemów. (pomijam niebieskie ludziki na jutubie, ale to problem powszechny, nie tylko w ubuntu – zresztą od razu temu zaradziłem, a opisałem w innym temacie). Tak, że radziłbym narzekającym zachować ostrożność po prostu przy dodatkowo sprowokowanych aktualizacjach.

  • emeritus

    Też nie dodaję żadnych dodatkowych repozytoriów.Jeżeli mam nowy system zawsze instaluję te same programy,nie używam nawet Ubumatica.11.04 i 11.10 nie sprawiały jakichś specjalnych problemów,większe w moim przypadku sprawia ten LTS.Ciekawe.Poczekamy do października i popróbujemy,zawsze lubię wypróbować nowe wydanie.

  • fre

    Napisz coś o wydaniu 12.10 z czystym Gnome,które się szykuje.

  • fre

    A sorki link się należy link 1
    i jeszcze jeden link 2

  • hpolski010

    Po aktualizacji update managerem z 12.04, po zalogowaniu mam pusty pulpit,bez launchera ani statusbara.. co robić ?

  • raawek

    co robić? Wykasować niepotrzebne configi i ustawienia w katalogu domowym użytkownika. Sprawdzić ustawienia w źródłach oprogramowania. Broń boże nie zaznaczać aktualizacji proponowanych. Wyczyścić śmieci programem bleachbit, o ile go masz lub w konsoli: sudo apt-get clean, sudo apt-get autoclean, sudo apt-get autoremove, ale lepiej czyści ten programik, ma więcej możliwości – tylko trzeba uważać, żeby przypadkiem nie zanaczyć tam czyszczenia lokalizacji językowych. Zrobić sudo apt-get update, sudo apt-get upgrade, sudo apt-get dist-upgrade. Zresetować komputer. Jeżeli nadal będzie źle – usunąć jeszcze raz niepotrzebne ustawienia w home/user i zainstalować system od nowa;)