W Ubuntu 11.10 zabraknie globalnego menu…

… niestety tylko w LibreOffice.

Przypomnijmy – globalne menu sprawia, że pasek menu każdej z aplikacji pojawia się na górnym panelu Unity.

Globalne menu

Jak można przeczytać na blogu sweetshark.livejournal.com:

This is a short note that the global menubar which integrated Libreoffice into Unity will not be enabled by default in the Ubuntu Oneiric release. It will still be installable with the package „lo-menubar”. The reason is some remaining concern about stability which led to the more conservative decision to leave it opt-in for now.

W skrócie – Globalne menu nie będzie standardowo dostępne w LibreOffice w Ubuntu 11.10 – powód: stabilność. Można będzie je jednak przywrócić instalując pakiet lo-menubar.

Tylko dlaczego powodem takiej decyzji są obawy dotyczące stabilności, a nie kwestie wizualno-praktyczne? Nie wiem i raczej się tego nie dowiem.

A jakie jest Wasze zdanie na temat globalnego menu?
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • powermilk

    Zawsze używałem Gnome 2, jako, że niedługo pojawi się 11.10 z Gnomem 3 oraz Canonical postanowiło rozwijasz dalej Unity, to postanowiłem z ciekawości update’ować do 11.10 i zobaczyć to całe Unity… W życiu bardziej niepraktycznego i mniej wygodnego środowiska nie widziałem. Po paru artykułach dotyczących Unity zamieszczonych na tej stronie udało mi się zrobić Unity nieco wygodniejszym, ale chyba te globalmenu to całkowita porażka w Unity :/

    • yoe!

      Ciekawe. A ja w życiu nie widziałem bardziej praktycznego środowiska niż to całe Unity. Wszystko czego używam mam pod ręką, a co mi moze być potrzebne łatwo wyszukuję/filtruję… albo doinstalowuję.
      Środowisko to przecież kwestia przyzwyczajenia…

      • http://www.ubuntu-pomoc.org Szmitas

        Nie powiesz chyba, że praca w kilku oknach jednocześnie, przy kilku kopiach programów jest wygodna? :)

    • Michal

      A ja uważam że global menu to strzał w dziesiątkę :)

  • emeritus

    Gdyby nie to „globalne menu” i sposób w jaki trzeba przełączać obszary robocze to od biedy to całe UNITY dałoby się używać.Chyba jednak przejdę na XFCE.Tam można sobie wszystko ustawić jak komu pasuje a UNITY niestety tego nie zapewnia.Zwyciężyła idea która zakłada że twórcy lepiej wiedzą co dla kogo dobre.Nie tędy droga…

  • arkwyl

    A ja stworzyłem lokalne repo z paczkami bez gnome3 i unity. Może nie na super najnowszych wersji programów ale za to wszystko działa tak jak powinno na gnome 2 ewentualnie na xfce albo lxde. Mam nadzieję że twórcy zmądrzeją i gnome 4 będzie to klon g2. Bo sytuacja środowisk graficznych nie jest dobra w tym momencie wszystko jest dostosowane aby było łatwe w używaniu a jest odwrotnie. Zamiast usprawniać utrudniają obsługę „kastrując” środowiska jak i też programy. Co z tego że jest ładne skoro nie funkcjonalne? Na szczęście wiele rzeczy da się zrobić w cli tam ta rewolucja nie występuje. A i mam debiana więc sprawy ubuntu też są mi bliskie.

  • http://tapetowo.eu Franz

    Akurat jak dla mnie to globalne menu jest dobrym pomysłem, widocznie jestem jakiś inny. Ale na pewno nie utrudnia życia, sam się do tego szybko przyzwyczaiłem (bo zamiast marudzić, przyzwyczajałem się do Unity :D ). I akurat nie wiem dlaczego LibreOffice z tego rezygnuje, już prędzej powiedziałbym, że mniej praktyczne jest to w Gimpie.

    Jak dla mnie to Unity nie jest złe, tylko mało konfigurowalne, właściwie jedyny minus.

    Nowy Firefox pod Windows też nie posiada tego paska w „tradycyjnej” formie, ale da się bez tego żyć.

    • http://www.ubuntu-pomoc.org Szmitas

      Jeśli aplikacje pracują w pełnym oknie, to raczej nie jest to duże utrudnienie.

      Co innego w przypadku takich aplikacji jak np. Pidgin, gdzie konieczne jest przejechanie kursorem niemal po całym pulpicie (o ile okno programu jest po prawej stronie), aby dostać się do menu.

      • Kalafiorowski

        Od lat używam MacOS’a i gdy tylko globalne menu pojawiło się w Ubuntu zacząłem go używać, a było to kilka dystrybucji przed Unity. Dla mnie nienormalne jest ciągłe szukanie menu w innym miejscu, myszka sama w odruchu wędruje do krawędzi ekranu więc jest to raczej kwestia przyzwyczajenia.

        Brak możliwości konfiguracji jest dla mnie jedynym większym problemem z Unity.

      • http://tapetowo.eu Franz

        Tylko właśnie chodzi mi o to, że LibreOffice mam przez 99% czasu rozciągnięty na pełny ekran.
        W Gimpie jest ten problem, że aktywne musi być okno z edytowanym obrazem, czyli już trochę gorzej.

        Z Pidgina nie korzystam, ale w Kadu od wydania Ubuntu 11.04 potrzebowałem tego może dwa razy ;) . Zresztą tak jak pisałem, to kwestia gustu i przyzwyczajenia, każdy lubi co innego. Prawda jest taka, że wprowadzenie kolejnego środowiska graficznego ma swoje plusy i minusy, niestety chyba więcej minusów (jeszcze niedopracowane, problem dla programistów tworzących oprogramowanie itd.). Sam jestem ciekaw jak będzie to wyglądać w przyszłych wersjach, w każdym razie jestem pozytywnie nastawiony i daję im szanse..

  • grzegom

    A może spróbujecie kde4. Wiem, że ma opinię nie dorobionego ale od jakiegoś już czasu środowisko jest naprawdę fajne i praktyczne. Kilka pierwszych wersji kde4 było fatalnych ale teraz już chłopaki wszystko naprawili. Polecam.

  • emeritus

    W sumie chodzi o to żeby środowisko było choć trochę konfigurowalne,nie da się wszystkich uszczęśliwić na siłę.Co do KDE to kiedyś próbowałem i się zraziłem ale coraz więcej słychać głosów że chodzi nieźle a też można je sobie pod swoje potrzeby czy upodobania przerobić.Ważne że jest w czym wybrać,ale i tak szkoda starego dobrego GNOME.

  • magic

    Żegnaj Ubuntu…

    Mam właśnie zainstalowana ostatnia wersję 11.4 na kompie i laptopie i już wiem ze to ostatnia wersja. No czyba że jakimś cudem zrezygnują z choroby Unity. Mało tego testuje Mint niby to samo ale bez udziwnień w postaci choroby Unity. Dodatkowo może to tylko moje subiektywne odczucie ale zdaje mi się że działa szybciej od Ubuntu wyposażonego w śmieci z Unity

    • http://www.ubuntu-pomoc.org Szmitas

      Zmiana dystrybucji z powodu środowiska graficznego? To tak jakby kupić nowy samochód, bo w starym kolor nie jest odpowiedni.

    • Michal

      „No czyba że jakimś cudem zrezygnują z choroby Unity.”
      Wtedy ja opuszczę Ubuntu wracając prawdopodobnie do windowsa, nie każdemu da się zrobić dobrze :)