[Ubuntu 12.04] Instalacja klienta Subversion w wersji 1.8

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

8469610561_79347bc648_z

W tym poradniku przedstawię sposób instalacji klienta Subversion w wersji 1.8 dla Ubuntu 12.04.

Oficjalne repozytorium Subversion przewiduje dla Ubuntu 12.04 jedynie wersję 1.6.X, stąd użytkownicy korzystający z nowszej wersji na swoim serwerze, mogą napotkać na problem np. podczas aktualizacji repozytorium:

This client is too old to work with working copy

Na szczęście powstały liczne nieoficjalne repozytoria, które pozwalają na załatanie tej dziury.

Instalacja

Otwórz terminal i dodaj repozytorium z nowszą wersją klienta Subversion:

sudo sh -c 'echo "deb http://opensource.wandisco.com/ubuntu precise svn18" >> /etc/apt/sources.list.d/subversion18.list'

Pobierz i dodaj klucz GPG:

sudo wget -q http://opensource.wandisco.com/wandisco-debian.gpg -O- | sudo apt-key add -

Zaktualizuj listę pakietów:

sudo apt-get update

Jeśli w systemie zainstalowany był pakiet subversion, zostanie wykryta jego aktualizacja. W przeciwnym wypadku, musisz zainstalować go poleceniem:

sudo apt-get install subversion

Aktualną wersję Subversion sprawdzisz poleceniem:

svn --version
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • niezalogowany

    Kolejny już post z serii „co to coś jest i do czego to zwykłemu Kowalskiemu jest potrzebne”. Sam link do Wikipedii to trochę mało. Zwłaszcza, że na Wikipedii również jest brak sensownego opisu, który prostemu Kowalskiemu wyjaśni czy w ogóle i jak już to do czego mu ten Subversion jest potrzebny.

    • wrzomar

      Zależy jak się zdefiniuje „zwykłego Kowalskiego”, bo jeśli masz na myśli kogoś, kto używa komputer do serfowania po Internecie i korzystania z poczty elektronicznej, to svn mu się do niczego nie przyda, więc informacja co to jest system kontroli wersji będzie go obchodzić jak zeszłoroczny śnieg. Natomiast jeśli chodzi o takiego bardziej Kowalskiego jak z „Pingwinów z …”, znaczy się takiego co to już używał svn do pracy nad wspólnym projektem, to jemu przyda się akurat informacja o tym jak zainstalować na starszym systemie nowszą wersję klienta, by mógł współpracować z nowym serwerem, a informacja o tym, co to jest subversion i do czego służy, też mu się do niczego nie przyda, bo już to wie. Po co zamieszczać informację, która nikomu się nie przyda? A tak nawiasem mówiąc, niezalogowany, jakbyś skorzystał z hiperłącza – wynalazku tak starego jak sam Internet, to dowiedziałbyś się co to jest system kontroli wersji, ale wolisz hejtować anonimowo, zamiast samemu coś stworzyć, bo nie masz nawet jaj nawet po to, żeby komentować pod własnym nickiem. Ot, taka moja skromna opinia ;)

      • prezes668

        słuchaj koleś, po tym co przeczytałem to stwierdzam, że ta stronka jest do niczego, ludzie tu aby się obrażają, nie to żebym bronił tego „niezalogowanego” ale po jakiego grzyba te wrzuty, na twoim miejscu wytłumaczyłbym temu na górze co to jest a nie go obrażasz, gdzie Twoja kultura? w podstawówce ją zostawiłeś!

        • wrzomar

          Przepraszam, jeśli obraziłem niezalogowanego, ale mógł mieć tyle odwagi, by się zalogować i pisać „na swoje konto” – tu nikt nikogo nie gryzie (za mocno), a nie potem będzie zmieniał nicki i z jednej osoby zrobi się trzydzieści. Natomiast artykuł ma tytuł „[Ubuntu 12.04] Instalacja klienta Subversion w wersji 1.8”, czyli chodzi o instrukcje instalacji konkretnej wersji aplikacji na konkretnej wersji systemu, więc jest na temat (i nawet ma link do Wikipedii). Artykuł ma ograniczony zakres i nie ma tu miejsca do pisania wykładów na temat systemów kontroli wersji i SVN w szczególności. To jest materiał na wiele artykułów, może na kurs. Może byłbyś chętny go napisać?

          No i nie zauważyłem, aby niezalogowany zadał jakieś pytanie, na które ktoś mógłby udzielić odpowiedzi, nieprawdaż?

          • wrzomar

            W sumie statystyczny Kowalski, który nie pracuje nad jakimś wspólnym projektem, może potrzebować svn do ściągnięcia najnowszej wersji źródła jakiegoś programu w celu ręcznej kompilacji, ale taka konieczność nie zdarza się często, bo często istnieją repo z codziennymi kompilacjami i wystarczy je dodać do sources.list, a potem wszystko dzieje się samo.

  • Wiesiek twój wujek.

    Nie potrzebne te żale .Jednego interesuje jak zainstalować najnowszą wersję VLC a drugiego jak zainstalować tego klienta Subversion w wersji 1.8,tak więc dla każdego coś dobrego.Nie wykluczone że ci maruderzy w przyszłości akurat będą potrzebować tego programu bo coś tam się wydarzy dziwnego w ich życiu i wtedy jak znalazł.Dlatego nie pieprzyć farmazonów że to nie potrzebne nikomu.
    Pozdrawiam załogę i do przodu nie przejmować się baranami.

    • wrzomar

      Ciekawe, że w przypadku wyżej wspomnianego artykułu o VLC nikt się nie doczepił, że nie jest wyjaśnione co to jest VLC i do czego służy. A jak coś jest przeznaczone dla węższej grupy odbiorców, to trzeba konkurować z Wikipedią. Może trzeba oznaczać takie artykuły dla specjalistów specjalną ramką zatytułowaną jak wstępy w książkach Grębosza („Proszę nie czytać tego!”) ;)
      Artykuły o subversion (ten oraz poprzedni o stawianiu serwera) albo o PostgreSQL są tak samo ważne jak te o VLC, a może nawet bardziej.