Sieć Ad Hoc można stworzyć co najmniej na dwa sposoby - w terminalu bądź w Network Managerze. Niestety nie posiadam tyle czasu, aby opisać proces tworzenia sieci w NM, dlatego przedstawię kilka komend, dzięki którym utworzysz hosta Ad Hoc na Twoim komputerze.
Otwórz terminal i przejdź od razu w tryb roota:
sudo su
I podaj swoje hasło. Następnie wyłącz interfejs WiFi:
ifconfig wlan0 down
Przejdź do trybu Ad Hoc:
iwconfig wlan0 mode Ad-Hoc
Wybierz kanał, np.:
Jest to artykuł nadesłany przez jednego z naszych Czytelników -
matus71 - za co serdecznie dziękujemy
Jeśli dany komputer znajdujący się w sieci lokalnej nie rozsyła swojej nazwy i widnieje jak UNKNOWN to rozwiązaniem jest edycja pliku /etc/dhcp3/dhclient.conf:
sudo gedit /etc/dhcp3/dhclient.conf
I odkomentowanie (usunięcie znaku #) linii:
send host-name "<hostname>"
I uzupełnienie jej następująco:
send host-name "nazwa_hosta"
Problem pojawia się, gdy jednocześnie:
- korzystasz z GNOME,
- używasz automatycznego logowania do systemu,
- łączysz się automatycznie z zabezpieczoną hasłem (WEP/WPA/WPA2) siecią bezprzewodową.
Gdy te wszystkie czynniki się na siebie nałożą, po automatycznym zalogowaniu do systemu zostaniesz poproszony o podanie hasła do bazy kluczy.
Aby uniknąć podawania hasła, musisz zmodyfikować ustawienia sieci bezprzewodowej, z którą chcesz się połączyć - oczywiście czynność jest jednorazowa.
Kliknij kolejno System > Preferencje > Połączenia sieciowe > Bezprzewodowe. Zaznacz sieć i kliknij Zmodyfikuj. W karcie Bezprzewodowe zaznacz znajdujące się na samym dole pole Dostępne dla wszystkich użytkowników. Następnie wciśnij Zastosuj. Cały proces przedstawia ilustracja poniżej.

Zaznacz pole Dostępne dla wszystkich użytkowników
Co jeśli to nie pomoże? Jest jeszcze inne wyjście, ale proponuję tego nie robić, gdyż spowoduje to, że nasze hasła przestaną być zabezpieczone.
Kliknij kolejno Programy > Akcesoria > Hasła i klucze szyfrujące lub w terminalu:
W kolejnej części pokażę w jaki sposób zabezpieczyć udziały samby. Każdy będzie miał swoje hasło, aby skorzystać z udostępnionego katalogu.
Ma to woje wady i zalety, jednak może się bardzo przydać w sieci firmowej lub domowej przy większej ilości użytkowników. Hasła Samby mogą być przesyłane drogą szyfrowaną lub nieszyfrowaną. Opiszę tutaj bezpieczniejszą według mnie metodę szyfrowaną. Przed rozpoczęciem należy pamiętać, że aby dodać usera do Samby musi wcześniej istnieć w systemie (możemy go dodać poprzez useradd z powłoką /bin/false aby uniemożliwić samo logowanie do systemu).A więc zaczynamy.
Na początek należy w znanym już pliku smb.conf (/etc/samba/smb.conf) w sekcji [global] dopisać dwie linijki:
encrypt passwords = yes
smb passwd file = /etc/smbpass
Oraz zmienić wartość parametru security z share na user.
Pierwsza dopisana linijka określa czy hasła mają być szyfrowane czy nie. Druga natomiast określa plik w którym będą zapisywane nazwy użytkowników i ich hasła. Nazwa i lokalizacja pliku może być dowolna.
Następnie w sekcji udostępnionego katalogu (u nas [share]) należy zmienić wartość parametru guest ok na no. Restartujemy Sambę:
W pierwszej części serii artykułów o Sambie, jak i moim pierwszym, chcę przedstawić jakże pomocny w wielu domach sposób na udostępnianie plików (drukarek również, ale o tym może innym razem
) między systemami Windows i Linux. Oczywiście Samba sama w sobie jest dosyć potężnym oprogramowaniem, niemniej jednak my wykorzystamy ją do bardzo prostych rzeczy. Często się zdarza, że potrzebujemy udostępnić pliki na Windowsie i dostać się do nich z naszego Ubuntu i odwrotnie. Poniższy sposób, to minimum konfiguracji, aby szybko dostać się do zasobu bez usera i bez hasła.
Przede wszystkim musimy pobrać i zainstalować Sambę:
sudo apt-get install samba
Następnym krokiem do utworzenia udostępnionego katalogu jest edycja pliku konfiguracyjne smb.conf znajdującego się najpewniej w /etc/samba/. Oczywiście utworzymy sobie najpierw kopię:
cd /etc/samba
sudo cp smb.conf smb_old.conf
sudo gedit smb.conf