Jakiś czas temu trafiła mi w ręce taka tapeta - ze skrótami klawiszowymi środowiska graficznego Unity. Jednak wyjaśnienie skrótów jest w języku angielskim, a co za tym idzie wiele osób może mieć problemy ze zrozumieniem poleceń, dlatego postanowiłem na jej podstawie stworzyć polską wersję.
Linki do pobierania:
Po zainstalowaniu GNOME 3 moim oczom ukazał się paskudny motyw systemowy. Winą tego był niekompletny/uszkodzony katalog z motywem. Rozwiązanie problemu jest proste.
Otwórz terminal i wydaj polecenie:
gksudo apt-get remove gnome-accessibility-themes
Następnie:
gksudo apt-get install gnome-themes-standard
Po ponownym załadowaniu systemu wszystko powinno wrócić do normy.
Dodany przez:
majsza w
Wygląd.
Artykuł czytano 6 507 razy i oceniono

Loading ...
Zapewne wielu z Was konfigurowało wygląd pulpitu, kasowało ikonki w trayu oraz usuwało panele. Wielu też dodawało wiele "bajerów", które potem chciało kasować. W efekcie tych działań u wielu użytkowników zaistniał taki bałagan na pulpicie, że ponowne dodawanie apletów i paneli zajęłoby zbyt dużo czasu. W wielu przypadkach, szczególnie u nowych użytkowników, dziwne nazewnictwo apletów oraz poważne działania w konfiguracji, poczynione przez nich, nie pozwalają na "odkręcenie" dokonanych już zmian.
Ale można temu zaradzić. Przywracając domyślny wygląd paneli. W tym celu otwieramy Terminal. Jako, że otworzyliśmy już konsolę, więc znajdujemy się już w katalogu domowym, np:
majsza@majsza-laptop:~$
Następnie wydajemy polecenie, które usunie nam ukryte pliki konfiguracyjne środowiska graficznego, znajdujące się w naszym katalogu domowym:
rm -rf .gnome2 .gconf .gconfd
Dodany przez:
kilabdg w
System.
Artykuł czytano 2 788 razy i oceniono

Loading ...
Jak tylko sięgam pamięcią, standardowym wskaźnikiem naładowania baterii w Ubuntu był prostokącik z przesuwającym się paskiem stanu. Fajnie, ale to jest totalnie bezużyteczne. Nic mi nie mówi to, że dwa milimetry paska stanu przesunęło się w lewo. Lecz jest na to sposób.

Standardowy miernik baterii
Przeglądając sieć natknąłem się na pewien ciekawy hmm... widżet? Otóż battery-status jest ciekawą alternatywą w tym przypadku. Programik może pokazać np. procentowy wskaźnik naładowania baterii. Można również ustawić sobie odpowiedni tryb zasilania, np. performance lub power save.

battery-status
Idea jest bardzo prosta - usuwamy z górnego panelu wszystko poza trayem i apletem przełączania użytkowników, zmniejszając tym samym jego rozmiar i ustawiamy go w narożniku pulpitu.

Własny Wingpanel
Zaczynamy!
Krok 1. Usuń z panelu menu główne oraz ewentualne aktywatory. Zrobisz to klikając prawym przyciskiem w pobliżu menu/aktywatora i wybierając Usuń z panelu.

Usuń główne menu

Usuń aktywatory
Efekt - goło i wesoło

Pusty panel górny
Krok 2. Kliknij prawym przyciskiem na panelu i wybierz
Właściwości. Następnie w karcie
Ogólne odznacz
Rozszerzanie i zaznacz
Automatyczne ukrywanie.

Przejdź do Właściwości

Tak powinna wyglądać ostateczna konfiguracja
Krok 3. Kliknij i przytrzymaj lewy klawisz myszy na panelu i przeciągnij go w prawy róg.
Efekt:

Na ostatniej prostej...
Krok 4. Już prawie koniec. Jeszcze tylko pozostaje ustawienie czasu automatycznego ukrywania. Otwórz terminal i wydaj polecenie:
gconf-editor
Kliknij kolejno apps > panel > toplevels. Wybierz panel (górny panel). Odszukaj opcję hide_delay i ustaw odpowiadający Ci czas (w milisekundach). Maksymalna wartość to 2147483647 - jest to odpowiednik około 600 godzin.

Efekt końcowy