Wpisy oznaczone tagiem "ext4":
Dodany przez: w Aplikacje - konfiguracja, Multimedia, System.
Artykuł czytano 11 298 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Na początku, jako że to mój pierwszy artykuł, chciałem się przywitać ;)
Pewnie nie raz zauważyliście moje komentarze na stronie, teraz postanowiłem od czasu do czasu sam coś napisać.

Pewnie nie raz drażnił Was (głównie użytkowników z Windows'em i Linuksem na jednej maszynie) fakt kiedy i czy w ogóle powstaną sterowniki do systemu plików ext4.
Niestety ja nie znam odpowiedzi na to pytanie ;)

Jednak z pomocą przychodzi nam świetna aplikacja pod nazwą FSproxy.
Jest to tak na prawdę emulator (dokładnie quemu) miniaturowego linuksa (parę MB), który ma tylko i wyłącznie jedno zadanie, udostępnić przez SAMBĘ (linuksowy odpowiednik windowsowego SMB) wszystkie partycje danego dysku.

Fajnie się słyszy, a jeszcze szybciej instaluje ;)

Pierwsze co należy zrobić, to pobrać FSproxy z tego adresu (najnowszą wersję oczywiście): fsproxy-1.0rc2.


Tagi: ext3, ext4, windows
Dodany przez: w System.
Artykuł czytano 10 702 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Zmiana miejsca montowania partycji jest praktycznie identyczna dla tych trzech formatów (NTFS/EXT3/EXT4) jednak w pewnym miejscu jest niewielka różnica. Jeśli chcesz jedynie zmienić lokalizację aktualnie montowanej partycji, przejdź pod koniec artykułu.

Na początek utwórz katalog, w którym montowana będzie partycja. W tym celu użyj komendy mkdir, np.:

sudo mkdir /media/partycja

Teraz odszukać UUID partycji, którą chcesz zamontować. W tym celu wpisz w terminalu:

sudo fdisk -l

oraz


Dodany przez: w Inne.
Artykuł czytano 3 156 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Płytki z ShipIt-a przyszły już kilka tygodni temu, jednak dopiero dzisiaj znalazłem czas, aby zainstalować system. W tym celu sformatowałem cały dysk twardy i przygotowałem dwie partycje w formacie ext4 - jedna na home, druga na /.

Instalacja:
Proces instalacji nie zmienił się, bo po co zmieniać coś, co jest proste i intuicyjne. Miałem jednak wrażenie, że system instalował się nieco dłużej niż poprzednie wersje.

Pierwsze uruchomienie:
Prędkość - po prostu miażdżąca różnica pomiędzy 8.10 a 9.04. Tuż po instalacji system uruchamiał mi się w 14 sekund. Po wyrzuceniu niepotrzebnych rzeczy udało się przyspieszyć do 13 sekund. Obecnie system startuje w 18 sekund (Compiz, Emerald, Conky, UbuDSL i inne bzdury) - wersja 8.10 startowała w około 28 sekund.
Zmienił się Splash Screen - moim zdaniem na minus. Ten pasek postępu nie przekonywuje mnie, starszy był ładniejszy. W sumie czy by się zmienił czy nie - i tak zawsze go wyłączam :)
Ekran logowania - moim zdaniem miodny, żaden z wcześniejszych nie wywarł na mnie tak wielkiego wrażenia jak ten - mimo to i tak go zmienię :P
Pulpit - tradycyjnie Human, czy tam inna tandetka. Dołączona tapeta jest również beznadziejna. Jednak po kilkudziesięciu minutach konfiguracji "wrócił do normalności".

Zrzut pulpitu tuż po instalacji


Użytkowanie:
Tak jak pisałem wyżej - żyleta. Rozpakowywanie/kopiowanie plików odbywa się błyskawicznie. System pracuje sprawnie i... odpukać... jeszcze się nie wysypał, chociaż przed chwilą wypluł mnóstwo błędów przy starcie.

A co Wy sądzicie o nowej wersji?


Tagi: ext4, splash, ubuntu
Dodany przez: w Inne.
Artykuł czytano 1 301 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Problem, który pojawia się przed każdym wydaniem nowej wersji Ubuntu:

Aktualizować system czy instalować od nowa?

Na szczęście (a może raczej nie...) teraz nie będę miał tego dylematu. Niestety upgrade do wersji 9.04 Beta nie okazał się najlepszym posunięciem i system mi się szybko posypał, a każda próba naprawy pogarszała tylko sprawę. Doszło nawet do tego, że przerzuciłem się na Windows, gdyż Ubunciak strasznie mnie drażnił... Praktycznie leży teraz gdzieś zapomniany w otchłani dysku twardego i czeka na lepsze czasy - gdy do domu zapuka listonosz i dostarczy paczkę z nową wersją systemu.
Apropos płytek... można zamówić je oczywiście ze strony shipit.ubuntu.com. Artykuł na ten temat pojawił się wcześniej - Zamów bezpłatnie Ubuntu przez Internet!

Plusy czystej instalacji?
Na pewno (mimo wszystko) większy komfort pracy. Niby system zapewnia, że wszystkie niepotrzebne pliki zostały usunięte, ale jak to jest naprawdę? Po upgradzie miałem takie odczucie, iż system nie pracuje już tak lekko jak wcześniej.
Brak problemów z niespełnionymi zależnościami między programami.
Możliwość konfiguracji od nowa systemu - w przypadku, gdy nie zostawiliśmy partycji z plikami konfiguracyjnymi - oczywiście jest to opcja "na plus" dla osób, które lubią to robić :)
Dodatkowo istnieje możliwość sformatowania partycji na ext4, co poprawi osiągi systemu. Oczywiście można zrobić to i bez formatowania (mając zainstalowany system), ale w pełni będą korzystać z tego formatu jedynie pliki, które znalazły się na dysku twardym po procesie formatowania.

Plusy aktualizacji?
Hmm... jedyna rzecz, która przychodzi mi na myśl to zachowanie wcześniejszej konfiguracji systemu. A poza tym?


Dodany przez: w System.
Artykuł czytano 14 645 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Partycjonowanie to dosyć powszechny problem dla osób, które chcą zainstalować system Ubuntu. Napiszę tutaj kilka porad i gotowych przykładów podziału dysku, mam nadzieję, że okażą się przydatne.

Do podziału partycji możesz użyć dowolnego (oczywiście przeznaczonego w tym celu) programu. Możesz to zrobić nawet w trakcie instalacji systemu Ubuntu, dzięki wbudowanemu programowi partycjonującemu.

Podstawą jest partycja w formacie ext3. Na niej będzie bazował cały system. Już na samym początku pojawiają się dwie drogi:
1. Utworzenie jednej partycji dla katalogu home i pozostałych plików.
2. Utworzenie osobnych partycji dla katalogu home i pozostałych plików.

Drugi sposób wydaje się korzystniejszy, ponieważ w razie formatowania partycji, na której umieszczone są pozostałe pliki, zostanie zachowany folder home, w którym zawarta jest m.in. konfiguracja Twojego konta.

Potrzebna Ci będzie również partycja SWAP. Przyjęło się, że rozmiar pamięci SWAP to 2xRAM. Moim zdaniem jest to gruba przesada i niepotrzebne "zużywanie" dysku twardego. System Ubuntu będzie korzystał z partycji SWAP wtedy, gdy pamięć RAM będzie już przepełniona, a system będzie potrzebował jej na nowe procesy. Łatwo można wywnioskować, że im więcej pamięci RAM, tym partycja SWAP może być mniejsza. Dla pamięci RAM z przedziału od 1-2GB wystarczy w zupełności ok. 500MB. Dla większej ilości pamięci można tą liczbę stopniowo zmniejszać lub pozostawić bez zmian.