Narzędzie mysqldump pozwala na wykonanie kopii zapasowej bazy danych (niekoniecznie tej, znajdującej się na hoście lokalnym) z poziomu terminala. Schemat zapytania wygląda następująco:
mysqldump -h adres_serwera -u użytkownik_bazy -p hasło_użytkownika baza_danych > plik_wyjściowy.sql
Przykład
mysqldump -h localhost -u szmitas -p haslo123 ubuntu_pomoc > kopia.sql
Przywracanie z pliku:
mysql -h adres_serwera -u użytkownik_bazy -p hasło_użytkownika baza_danych < plik_wyjściowy.sql
Przykład:
Należę do grona osób, które korzystają z usług Google, m.in. poczty Gmail, jak pewnie wielu użytkowników Ubuntu. Z racji 'mobilności' skrzynki, nie używam żadnych programów do obsługi konta pocztowego, a tym samym nie ściągam i nie przechowuję maili lokalnie na swojej maszynie. W pracy zajmuję się m. in. kopiami więc pomyślałem, że trzeba by się zająć również własnymi danymi, więc na pierwszy ogień poszła właśnie poczta Gmail. Maili mi się nazbierało sporo, gdyż nie kasuję permanentnie nic, oprócz spamu. Po przeczesaniu sieci, natknąłem się na ciekawy projekt, z którego korzystam i postaram się przybliżyć.
Gmail Backup, bo o nim mowa, jest dosyć ciekawym zestawem skryptów napisanych w Pythonie. Niestety, obecna wersja dostępna w Ubuntu (2.6) nie da sobie rady z dostępną oficjalnie wersją GB (pisany pod Python 2.5), więc skorzystamy z repozytorium SVN:
svn checkout http://gmail-backup-com.googlecode.com/svn/trunk/ gmail-backup
Czasami zdarza się, że Ubuntu przestanie działać np.: po aktualizacji, lub padnie nam dysk. Wiąże się to często z ponowną instalacją całego systemu wraz z aplikacjami z których korzystamy. Z pomocą może nam przyjść program Sbackup. Aplikacja pozwala na szybkie tworzenie kopii bezpieczeństwa oraz przywrócenie ustawień systemu, utraconych plików do odpowiednich miejsc w razie awarii. Program pozwala nam na tworzenie kopii automatycznie w określonym czasie oraz przywracanie kopii z określonego dnia.
Sbackup instalujemy wpisując w terminalu:
sudo apt-get install sbackup
Po instalacji w narzędziach systemowych znajdziemy "simple sbackup-configuration"".
Dodany przez:
woseba w
System.
Artykuł czytano 3 776 razy i oceniono

Loading ...
Partimage to ciekawe narzędzie do tworzenia obrazów partycji dyskowych, które później mogą posłużyć do odzyskania całego systemu w kilka chwil (no może kilkanaście, ale na pewno szybciej niż ponowna instalacja i konfiguracja). A więc do roboty. Jako, że nie można zapisać obrazu z podmontowanej partycji, a systemowej w trakcie pracy odmontować się nie da, należy uruchomić komputer z jakiegoś LiveCD lub w inny sposób umożliwiający dostęp do całych partycji. Możemy np. uruchomić LiveCD z Ubuntu i skompilować pakiet partimage, niestety będziemy to musieli robić za każdym razem, gdy zajdzie potrzeba skorzystania z Parimage. Ciekawszym i na pewno wygodniejszym sposobem jest pobranie i wypalenie obrazu SystemRescueCD, który to zawiera sporo przydatnych aplikacji, w tym potrzebny nam Partimage. Gdy już odpalimy komputer z naszej płytki (czy to w trybie graficznym czy tekstowym) należy się zastanowić, gdzie chcemy nasz obraz zapisać, gdyż jego wielkość jest uzależniona od wielkości naszej partycji systemowej (a raczej od ilości zapisanych na niej danych).
Tworzymy obraz partycji
Przypadek hipotetyczny, mamy dwie partycje: sda1 - system Ubuntu i sda2 - partycja z systemem plików ntfs. Najpierw podmontujemy partycję sda2, aby na niej zapisać nasz obraz:
Prace nad polskim remiksem Xubuntu są prawie na ukończeniu. Już niebawem pojawi się w sieci wersja ostateczna. Autorami tej zmodyfikowanej dystrybucji są użytkownicy Linuksa skupieni wokół forum Ubuntu.pl
Nieskromnie musimy zaznaczyć, że przy powstawaniu tego zremiksowanego systemu brali też udział ludzie związani też z ubuntu-pomoc.org.
A oto szczegóły:
Kernel 2.6.32-22-generic. Xfce4 version 4.6.1
Usunięte:
-gry
-exemples
-evolution
-języki obce
-abiword
-gnumeric
-kalendarz orage
-ristretto
-xfce notes
-xchat
-transmission
-słowniki i myspelle obcojęzyczne (większość)
-aumix
-gigolo
-vinagre
-tapety ( z /usr/share/backgrounds) i inne
-ubiquity slideshow xubuntu
-totem
Dodany przez:
Szmitas w
Sprzęt.
Artykuł czytano 1 609 razy i oceniono

Loading ...
Gdy pracujemy z tekstem, touchpad może stać się naszym wrogiem. Przypadkowo dotkniemy touchpada i kursor przenosi się w zupełnie inne miejsce. Aby temu zapobiec, można wyłączyć touchpada na czas pisania na dwa sposoby:
- przyciskiem umieszczonym przy touchpadzie
- specjalnie do tego przygotowanym pakietem.
Pierwszy sposób jest raczej oczywisty, ale bardziej uciążliwy i po prostu niewygodny.
Drugi sposób automatycznie wyłączy touchpada, gdy zaczniemy pisać. Kursor zniknie i pojawi się dopiero po zdecydowanym przesunięciu palcem po touchpadzie. Jednak sposób ten nie działa we wszystkich polach tekstowych.
Na początek kopia zapasowa pliku /etc/X11/xorg.conf - nie jest wymagana, ale zrobienie jej nie zaszkodzi.
Otwórz terminal i wydaj polecenie:
sudo cp /etc/X11/xorg.conf /etc/X11/xorg.conf_synbackup