Stopniowe aktualizacje pojawiły się w Ubuntu 13.04 Raring Ringtail

menedzer-aktualizacji

W Ubuntu 13.04 Raring Ringtail pojawiła się nowa rzecz zwana phased update – aktualizacja stopniowa (etapowa).

Na czym to polega?

Aktualizacja stopniowa polega na częściowym wdrażaniu aktualizacji wśród wąskiej grupy odbiorców – w tym przypadku 10% użytkowników. Kiedy aktualizacja jest gotowa do wydania, to właśnie do tych osób trafi ona w pierwszej kolejności. Po upływie 6 godzin aktualizacje zostaną wysłane do kolejnej grupy 10% użytkowników i tak, aż do dostarczenia najnowszych wersji pakietów wszystkim odbiorcom.

W centralnej bazie zbierane będą informacje na temat ewentualnych błędów przesłanych przez aktualnych „testerów”. Błędy zgłaszane są oczywiście za pomocą narzędzia systemowego Apport. Jeśli pewien pakiet sprawia problemy, to proces aktualizacji zostaje zatrzymany – jest to czas, w którym programiści zajmą się naprawą zgłoszonych usterek.

Rozwiązanie to ma na celu poprawę stabilności Ubuntu. Stopniowa aktualizacja będzie pewnego rodzaju buforem bezpieczeństwa, który sprawi, że większość błędów w pakietach zostanie wyłapana zanim trafią one do wszystkich użytkowników systemu.

W skrócie

Proces stopniowej aktualizacji składa się z następujących etapów:

  • „rozesłanie” aktualizacji do 10% użytkowników,
  • po upływie 6 godzin:
    • jeśli nie zgłoszono błędów – rozesłanie aktualizacji do kolejnych 10%,
    • jeśli zgłoszono błędy – zatrzymanie procesu aktualizacji, naprawa błędów, powrót do początku.
  • powtarzanie.
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • kabi

    Czyli to znaczy teraz będziemy musieli czekać dłużej na aktualizacje?

    • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

      Lepiej poczekać dłużej i mieć pewność, że wszystko jest ok, niż pobrać aktualizację, po której nie uruchomisz systemu :)

      Jeśli w pakietach nie będzie większych problemów, to aktualizacja trafi do ostatniej grupy po nieco ponad 2 dniach – praktycznie żadna różnica.

      • Dragonk

        Takie testy powinni przeprowadzać paczkujący, a nie robią to na użytkownikach „stabilnej wersji” systemu…

        • myczello

          I mają sobie postawić komputery z każą możliwą konfiguracją software i hardware i na każdym sprawdzić czy wszystko dobrze działa?

  • Admc

    Podoba mi się ten pomysł. Czy doświadczeni użytkownicy którzy nie boją się grzebania w systemie mogą się jakoś zgłosić do „pierwszych 10%”? :D

    • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

      Kliknięcie „Zgłoś problem”, gdy wystąpi awaria nie wymaga doświadczenia, hehe :)

  • Ittaj

    Zważywszy na ten krok, wygląda na to, że ostatnia aktualizacja nie tylko mi wywaliła system;P

  • Kiro

    Twój skrót (pętla) jest błędny(a) – nie zdefiniowałeś kryterium stopu :/

  • http://www.qkiz.pl QkiZ

    Skąd mamy wiedzieć czy jesteśmy w tych 10% do których trafi najpierw aktualizacja?

    • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

      A co to za różnica?

      • http://www.qkiz.pl QkiZ

        No ja bym wolał wiedzieć czy akurat jestem w grupie testowej. Albo przynajmniej wyrazić zgodę.

        • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

          Ale nadal nie rozumiem co to za różnica. To nie jest oprogramowanie testowe tylko pełnoprawna aktualizacja, która trafi najpierw do garstki osób, aby wyłapać ewentualne błędy. Teraz takie oprogramowania trafia natychmiast do wszystkich i w przypadku EWENTUALNYCH błędów, mają je wszyscy.

          • http://www.qkiz.pl QkiZ

            Niby pełnoprawna aktualizacja, ale mogą pojawić się ewentualne błędy. Sens mojego pytania polega na tym, że dlaczego to ja mam być użytkownikiem co bądź testowym, jeżeli przypuśćmy sobie tego nie życzę. Dlaczego to mój system ma się ewentualnie rozsypać. Sama idea jest jak najbardziej ok, ale dobrze by było aby system pytał się użytkownika że ma być testującym.

            • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

              Nawet dostając aktualizację w ostatniej grupie, może okazać się, że wystąpi błąd, który wysypie system.

              Teraz należysz również do grupy testowej – wszystkich użytkowników systemu – i jakoś nie robisz z tego powodu problemu. No chyba, że aktualizacje pobierasz po miesiącu od ich pojawienia :)

              • MSTdzw

                Ja wolę nie być testerem na maszynie roboczej, testować to mogę na laptopie. Tak by wstydu nie było, że się zawiesił czy co :P

              • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

                W całym wpisie słowo „testować” i jego pochodne występuje raz – i to w cudzysłowie. Tak się tego uczepiliście, że chyba przesłoniło Wam to stan aktualny i całą ideę aktualizacji etapowych.

              • Dragonk

                W takim razie dlaczego mam dostawać aktualizacje 50 godzin po wprowadzeniu? Wolałbym od razu…

              • wrzomar

                No i możesz od razu – dodaj do /etc/apt/apt.conf ‘Update-Manager::Never-Include-Phased-Updates “True”;’ i nie będziesz brać udziału w phased update (czyli wnioskuję, że od razu wszystko się zaktualizuje), ponadto to (phased update) działa tylko w update-manager, więc używając apt-get upgrade też zaktualizuje się wszystko od razu. A jeśli zgłosisz błąd w jakimś pakiecie z update to użytkownicy korzystający ze stopniowych aktualizacji, którzy jeszcze ich nie pobrali będą musieli poczekać aż próg zostanie zwiększony z 0% do 10%.

              • zenek

                Jeśli chcesz nie być testerem to zainstaluj debiana stable :D

              • http://www.qkiz.pl QkiZ

                Może się wysypać, ale to już mniejsze prawdopodobieństwo. Po to wymyślili te stopniowe aktualizacje aby takich sytuacji nie było.

  • MSTdzw

    A propo stabilności łubudubu. Jak zwykle w najgorszych momentach zawodzi. PC mój, co prawda rzadko używany, stoi głównie dla drukarki, ale za każdym razem gdy odpalany jest aktualizowany. Brat mój chciał mi zdjęcia pokazać, 1,2,3,4 – hm co się stało? Zawiesił się – FACEPALM :E

    Całkowicie zaktualizowane na tamtą chwilę, takie rzeczy się dzieją jak na złość przy kimś innym niż tylko ja. i jak tu mam kogoś namawiać na Linuksa ;)

    Wolę być informowany czy jestem testerem, ale wychodzi na to, że wszyscy jesteśmy testerami.

  • wrzomar

    Warto przeczytać wpis na blogu: http://www.murraytwins.com/blog/?p=127
    Jeśli dobrze zrozumiałem sprawa dotyczy tylko updates i tylko update-manager (a nie apt-get), dla każdego pakietu w updates update-manager będzie generował liczbę pseudolosową i jeśli będzie ona mniejsza od zakładanego progu to pakiet będzie instalowany (nie wiem tylko czy dla danej wersji pakietu liczba będzie generowana raz czy wiele razy, jeśli wiele razy to by nie miało sensu). Jeśli będą regresje to próg zostanie ustawiony na 0%, a jeśli wszystko będzie dobrze to co 6 godzin będzie zwiększany o 10%. Phased Updates można wyłączyć odpowiednim wpisem w /etc/apt/apt.conf ! Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi.

    • wrzomar

      Ciekawe co z pakietami będącymi częścią większej całości, takie fragmentaryczne aktualizacje tylko zaciemnią obraz, bo same z siebie będą generować błędy, albo nawet wcale się nie zaktualizują. Lepiej by było jakby ta liczba była generowana dla grup pakietów.