Sterowanie Ubuntu za pomocą głosu? To niedługo może być rzeczywistość.

HUD

Odkąd w Ubuntu 12.04 LTS Precise Pangolin pojawił się HUD, Mark Shuttleworth twierdzi, że przyszłość będzie należeć do aplikacji czy też całego systemu, sterowanego głosem. Czy Mark jest równie dobrym wizjonerem co marketingowcem dowiemy się dopiero za kilka lat, jednak już w najbliższym wydaniu Ubuntu otrzymamy namiastkę „przyszłości”.

A to wszystko za sprawą PocketSphinx – narzędzia służącego do rozpoznawania mowy, które znajdzie się w Ubuntu 13.10 Saucy Salamander. Więcej – pakiety PocketSphinxa są zależnościami dla HUD 2.0, co może sugerować, że najnowsze wydanie Head-Up Display pozwoli (możliwe, że tylko w ograniczonym stopniu) na sterowanie aplikacjami za pomocą głosu. Wydawanie poleceń głosowych będzie możliwe po naciśnięciu odpowiedniego klawisza, a nagrany dźwięk zostanie przetworzony za pomocą PocketSphinxa i przetłumaczony na systemowe polecenie.

Sterowanie głosem będzie również istotnym elementem w osiągnięciu pełnej konwergencji – telewizor sterowany głosem? Czemu nie!

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • Ziendal

    W sumie sterowanie głosem może być ciekawym dopełnieniem, fajnie jakby była opcja ustawienia żeby reagował na polecenie jak to jest na tabletach np. „Ubuntu, rozłącz z siecią”, dzięki temu możemy wykonywać kilka czynności na raz :)

  • andrzej.adam.janiuk

    Tak czy tak, oczywistą rzeczą jest ewolucja systemów, w kierunku maksymalnej integracji człowiek-system. Jaki będzie koniec takiej integracji? Człowiek sterowany chipem? ;) A tak na poważnie, ekipa twórców Ubuntu nie śpi, i to sie może podobać. :)

    • dimmer

      Nie śpi? Jako ostatni dodają. Gnome ma GnomeVoice, a KDE Simona. Sterowanie głosem, to było modne 10 lat temu w telefonach.