Spotify – instalacja z repozytorium (PPA)

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

nexusae0_spotifyicon

Spotify to muzyczny serwis oferujący swoim użytkownikom dostęp do muzyki, pozwalający na słuchanie muzyki z wielu wytwórni płytowych, zarówno tych wielkich, jak i tych bardziej niezależnych.

Aplikacja Spotify na Linuksa jest cały czas w wersji testowej i nie działa tak płynnie/sprawnie jak w systemie Windows. Szczególnie widoczne jest to w przypadku wyszukiwania i obsługi prawego przycisku myszy – u mnie często dochodzi do tzw. „zwieszek”.

Mimo to, główny cel aplikacji, jakim jest nieograniczony dostęp do muzyki, został osiągnięty. Wszystkich zainteresowanych instalacją Spotify zachęcam do wykonania poniższych instrukcji.

Otwórz terminal i wydaj polecenie, które doda niezbędne repozytorium:

sudo add-apt-repository "deb http://repository.spotify.com stable non-free"

Dodaj klub publiczny:

sudo apt-key adv --keyserver keyserver.ubuntu.com --recv-keys 94558F59

Zaktualizuj listę pakietów:

sudo apt-get update

Zainstaluj pakiet spotify-client:

sudo apt-get install spotify-client

Aplikacja zintegruje się z apletem regulacji głośności.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • stiff

    Używam od jakiegoś czasu, sprawuje się całkiem ok. Chociaż nie mam porównania do klienta pod Windowsem. Na pewno nie zawiesza się. Jedyne czego mi brakuje to wbudowanego equalizera. Może ktoś wie czy można zainstalować jakiś dodatek tego typu.

  • Michał

    A czy jest możliwość zainstalowania Spotydl ? Dałoby to możliwość pobierania muzyki.

    • Zeely

      Pobieranie muzyki z tego programu jest nielegalne tak więc zapewne ciężko będzie uzyskać taką informację, jednak przyłączam się do pytania ;P

      • Michał

        Trochę szkoda — ale program sam w sobie rewelacja i u mnie działa bez zarzutu.

        • Zeely

          Można zawsze wykupić konto premium za 19,99zł miesięcznie co daje możliwość legalnego pobierania muzyki a dodatkowo usuwa reklamy ;)

      • Kwiryniusz

        Od kiedy to trudno uzyskać informacje o czymś, co nie jest legalne?
        Po drugie, zapisywanie (pobieranie) muzyki czy filmów nie jest w Polsce nielegalne – to, ze nie jest zgodne z polityką czy regulaminem jakiegokolwiek serwisu, to nie znaczy jeszcze, że łamie prawo.
        Jeśli się mylę, to podaj mi proszę zapis prawny penalizujący takie działania.

        • Zeely

          Ok, pobieranie multimediów jest w Polsce legalne, jednak udostępnianie już nie. To, że ktoś wgra muzykę do której nie posiada praw autorskich na np. chomikuj.pl jest nielegalne, ale to że ktoś ją ściągnie już nie jest. Jednak tutaj rozmawiamy o legalnym oprogramowaniu do słuchania muzyki jakim jest Spotify i twórcy tego oprogramowania udostępniają ją swoim użytkownikom jedynie do słuchania bądź pobierania w kodowanym formacie którego obsługuje tylko ich aplikacja o czym też mówi ich licencja. I teraz przestrzeganie ich licencji jest na mocy prawnej co znajdziesz w Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 rozdział 4 artykuł 36. Poza tym ingerencja w kod źródłowy ich aplikacji również jest nielegalna, a by pobrać muzykę którą udostępniają trzeba tego dokonać chociażby za pomocą innej zewnętrznej aplikacji spoza tej firmy.

          • Kwiryniusz

            „Ok, pobieranie multimediów jest w Polsce legalne, jednak udostępnianie już nie.”
            No właśnie – tyle, że tutaj ani słowa o udostępnianiu i całej reszcie literek z Twojego posta, z przytaczanymi przez Ciebie adresami portali internetowych włącznie, nie było przecież mowy.
            Nie rozumiem wiec tak naprawdę Twojego wywodu, który – gdybyś zaczął pisać o Putinie i Janukowyczu, czy o tym że w Ameryce murzynów biją – miałby z tematem dokładnie tyle samo wspólnego.
            Michał wspomniał jedynie o ‚spotydl’ i ‚zapisywaniu muzyki’ – o tym co z nią chce zrobić nawet nie pisnął. Czy może coś mi umknęło?

            • Zeely

              Rozumiem, że jesteś jednym z tych typów co wbijają do sieci by się kłócić bez potrzeby…
              Michał pytał o możliwość zainstalowania Spotydl w celu pobierania muzyki. Same uruchomienie aplikacji na komputerze z aktywnym dostępem do sieci jest niezgodne z prawem, ponieważ program ten służył do omijania kodu źródłowego Spotify w celu pobrania danych, a więc pobierając muzykę za pomocą Spotydl z bibliotek Spotify jest nielegalne, ponieważ łamanie kodu źródłowego aplikacji autorstwa osób trzecich jest zakazane. Nie łamie się w tym przypadku prawa dlatego, że pobiera się muzykę lecz dlatego, że włamuje się (co prawda nie koniecznie świadomie) do kodu źródłowego aplikacji Spotify łamiąc tym samym prawa autorskie. Tyle w temacie i nie zamierzam odpowiadać na kolejne komentarze w tej kwestii bo uważam, że wszystko jasno wytłumaczyłem, a jeśli jest inaczej polecam udać się do prawnika w celu dalszych wyjaśnień i otrzymania dokładnych artykułów prawnych.

              • Kwiryniusz

                Nie ‚wbijam się’ do sieci, by kłócić sie ‚bez potrzeby’, ale jak widze, jak ktos wypisuje bzdury typu ‚pobieranie muzyki jest nielegalne’, to mnie krew zalewa i czasem nie wytrzymuję – tym bardziej, ze wprowadzasz do powszechnej świadomości kłamstwa na temat polskiego prawa i praw, jakie przysługują każdemu, przebywającemu na terytorium RP człowiekowi. W końcu po to są fora i inne blogi czy systemy komentarzy, żby ludziom udzielać pomocy (tym bardziej te, które mają ‚pomoc’ w nazwie czy adresie) a nie po to, żeby im w głowach mieszać.

                Powtórzę jeszcze raz: Muzykę oraz każdy inny rodzaj informacji audialnej, wizualnej bądź audiowizualnej, na terytorium RP mozna bez zgody (a nawet wyraźnie jej wbrew) właściciela praw autorskich bezpłatnie pozyskiwać, czyli wyszukiwać, rejestrować; użytkować i rozpowszechniać (tak tak, to tez można) w ramach tzw. ‚użytku osobistego’. Jeśli spotify czy jakikolwiek inny dystrybutor sobie tego nie życzy, to to jest wyłącznie jego problem, żeby przed taka możliwością emitowane przez siebie treści zabezpieczyć, a stwierdzenie że „Pobieranie muzyki z tego programu w inny sposób niż konto premium jest nielegalne” jest równie głupie jak stwierdzenie że, ‚za posiadanie dyktafonu pójdziesz siedzieć’.
                Weź się chłopie ogarnij, przestań wygadywać głupoty i próbować używać różnych dziwnych chwytów erystycznych na poziomie onetu czy innego pudelka, bo jeszcze naprawdę trafi się ktoś, kto Ci uwierzy i będzie o kolejnego pacana w tym kraju więcej. A IMHO juz i tak jest ich za wielu.

              • Zeely

                Najpierw sprawdź informacje nim zaczniesz oczerniać wypowiedzi innych. Zgadzam się z większością tego jak spostrzegasz prawo i nigdzie nie napisałem, że jest inaczej, jednak miło by było jak byś dodał do tych wypowiedzi, że dotyczy to muzyki udostępnionej do pobrania, a osoba która ją udostępnia musi posiadać prawa by to zrobić by ona sama robiła to legalnie (tak jak udostępni nielegalnie to ona łamie prawo, a nie osoba która ten materiał pobierze – oczywiście jedynie wtedy gdy pobiera na potrzeby własne bądź najbliższych osób). Jednak zwróć uwagę, że wyrażenia NIELEGALNE nie kieruję w stronę pobierania czegokolwiek, a w stronę łamania kodu aplikacji jaką w tym przypadku jest Spotify. Na ten temat w ogóle się nie wypowiedziałeś, a może warto byś dodał do tego swoje trzy grosze. Zapytam może wprost – Uważasz, że ingerowanie w kod programistyczny danej aplikacji do której ktoś posiada prawa autorskie jest legalne?

              • Kwiryniusz

                Widzisz, problem na tym, ze straszliwie konfabulujesz. Bo:
                1. Michał nie napisał co chce zrobic z zapisaną ze spotify muzyką – jakakolwiek więc mowa o rozpowszechnianiu tego co pobierze, to przynajmniej nadużycie.
                2. Prawo dotyczy muzyki udostępnionej i rozpowszechnionej (opublikowanej) w jakiejkolwiek postaci, ponieważ odnosi sie do utworu (definicja w ustawie), a nie do środka jego wyrażenia, utrwalenia czy dystrybucji. Z punktu więc wspomnianej ustawy nie ma żadnego znaczenia, czy muzyka (w tym konkretnym przypadku) jest rozpowszechniona w radiu, telewizji, internecie, na płytach winylowych, kompktowych, kasetach magnetofonowych, wideo, czy z głośnika jadącego samochodu albo zagrana ‚na żywo’. Rozpowszechnianie i jego sposób jest już regulowany ustawą i innymi aktami prawnymi albo samymi umowami pomiędzy właścicielem praw (czyli nie zawsze twórcą) majątkowych a dystrybutorem i jest sprawą WYŁĄCZNIE osoby (podmiotu) ją rozpowszechniającej i nie odnosi się do odbiorców, no i nie ma ŻADNEGO związku z naszym tematem.
                3. Nie było żadnej mowy o ingerowaniu w żródłowy kod aplikacji, więc kwestia też jest poza tematem, bo Michał chciał sobie zapisywać muzykę ze spotify nie kupując premium. Jest bardzo wiele sposobów zapisania strumieni z internetu bez udziału (a tym bardziej modyfikacji) samego oprogramowania dostarczonego przez dystrybutora. Jest co najmniej kilka sposobów zapisu dźwięku z sieci, które nie wymagają takiej ingerencji Ja np. sosobiście znam (choć z różnych przyczyn, których natura nie ma NIC wspólnego z prawem, nie używam) co najmniej jeden sposób na zapisywanie muzyki ze spotify bez używania żadnego klienta w ogóle, o wiele, wiele wygodniej i jakościowo lepiej niż przy pomocy dyktafonu czy innego zewnętrznego rejestratora. Ale tak jak już pisałem, nie było w poście Michała (a co za tym idzie w naszym temacie) ŻADNEJ wzmianki o ingerencji w samą aplikację czy jej kod, więc kwestia jest OT.
                4. Kiedy już wspominasz o samym oprogramowaniu, to poczytaj o licencjach linuxowych (nie zapominaj, ze nie mówimy o kliencie windowsowym), a dopiero potem zadawaj pytania odnosnie prawa do ingerencji w kod źródłowy czy samą aplikację, chociaz jak już wspomniałem wyżej: kwestia jest OT.

                Napisałeś: „Pobieranie muzyki z tego programu w inny sposób niż konto premium jest nielegalne” – Które ze słów w tym daniu odnosi się do oprogramowania?

                Ps. odpowiem Ci jeszcze na Twoje pytanie: Tak, ingerowanie w kod źródłowy aplikacji do której ktoś posiada prawa autorskie, może być, jest, i czasami MUSI być, legalne. patrz pkt. 4.

              • Zeely

                Ad. 1: Michał napisał, że chce użyć Spotydl a to wystarczy by stwierdzić nielegalność.
                Ad. 2: Czytałem to kilka razy i nie mogę dojść po co to napisałeś.
                Ad. 3: Michał wyraźnie napisał, że chce do tego celu użyć Spotydl, a nie np. AudaCity, a aplikacja ta ingerowała w kod źródłowy.
                Ad. 4: Nie wiem czy Spotydl występowała na Linuxa, zaś wiem, ze istniała na Windowsa.

                Jak zauważyłeś napisałem, że pobieranie muzyki z tego programu (Spotify) w inny sposób niż konto premium jest nielegalne i nadal tak uważam, ponieważ zapisywanie muzyki w sposób strumieniowy nie jest pobieraniem, a pobranie z tej aplikacji utworu wiąże się z ingerencją w kod źródłowy aplikacji bądź plików kodowych utworów, lecz nie widzę sensu dotyczącego ingerowania w te pliki gdyż pobrać je można dopiero jak posiadamy konto premium.

                A co do ingerowania w kod źródłowy aplikacji nie miałem na myśli programów które są stworzone tak by użytkownik mógł to zrobić, a dotyczn to np. Spotify czy chociażby Windowsowego Office bądź samego oprogramowania firmy Microsoft.

              • Kwiryniusz

                1. nie wystarczy

                2. tez sie nad tym zastanawiam. Tak samo jak coeraz mocniej zastanaiwam sie po co ja w ogóle próbuję Ci coś tłumaczyć.

                3. napisałeś „w inny sposób niż” a nie „przy pomocy spotydl” – coraz bardziej odnosze wrazenie, że rozmawiam z debilem, chociaż wciąż mam nadzieję, ze to tylko wrażenie.
                Gorzej, ze zaczyna ona we mnie umierać.

                4. to jest strona UBUNTU-pomoc.org a nie windows-pomoc.org.

                Utrwalanie muzyki w jakikolwiek sposób jest legalne – być może masz własna wersje polskiego prawa i jeśli chcesz w nią wierzyć i jej przestrzegać, proszę bardzo, ale wprowadzanie innych w błąd odnośnie tegoż jest co najmniej nie w porządku.

                a co do….
                patrz pkt. 4.”

              • Zeely

                Może w końcu zakończymy te bezsensowne wypowiedzi? Chcesz się opierać na swojej teorii proszę bardzo tylko nie mam pojęcia po co wymyślono prawa autorskie skoro dla Ciebie są one nie zgodne z prawem… Czytelnikom tych komentarzy polecam nie opierać się ani na moich wypowiedziach, ani na wypowiedziach Kwiryniusza lecz założyć wątek np. na forumprawne.org bądź zaczerpnąć wiedzy bezpośrednio od prawnika. Teraz zapewne pod moim komentarzem pojawi się kolejna wypowiedź Kwiryniusza będąca prowokacją do dalszych wypowiedzi, tak więc nie odpisuje umyślnie by to zakończyć.

              • Kwiryniusz

                No widzisz, sam w końcu przyznajesz, ze Twoje wypowiedzi są bezsensowne.

                Kwiryniusz nie opiera się na ‚swojej’ teorii’, tylko na USTAWIE z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
                Zeeley ma natomiast problem z formułowaniem wypowiedzi oraz czytaniem ze zrozumieniem nie tylko tego co piszą inni, ale również tego co sam napisał.
                Faktycznie dalsza rozmowa nie prowadzi do niczego, więc chętnie spełnię Twoja prośbę i pozwole Ci ‚zakończyć te bezsensowne wypowiedzi”.

                Pozdrawiam.
                bez odbioru.

              • Glusez

                alez emocje . dziw ze kwiryniusz odpisal bo czyni to go kretynem ale milo sie czytalo .

    • suore

      przecież spotydl jest martwe z tego co wiem, i nawet sstrona www padła.

  • Lucy Fair

    Cannot add PPA: ‚No JSON object could be decoded’.
    Mial ktos cos takiego?

  • Zeely

    Posiadam Spotify Premium i jak uruchamiam tryb offline to gdzieś jest zgrywana muzyka oznaczona gwiazdką – pytanie gdzie się ona zapisuje?

  • Grzesiek2305 .

    No całkiem nie zły program umnie nie ma żadnych zawieszek program rewelacyjnie działa ;-)Polecam Power of Music :-D

  • Marcin

    U mnie bez zawieszek HP Compaq 6735s Kubuntu 12.04.4

  • bynio

    U mnie zainstalowało się jako osobna aplikacja. Bez zwisów. Ubuntu 12.04 LTE

  • poper51

    Nie uruchamia się, Ubuntu 15.04 pomoże ktoś?

    • asd

      ja mam dokładnie ten sam problem…