Dodany przez: w Aplikacje - konfiguracja, Multimedia.
Artykuł czytano 10 838 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

W pierwszej części serii artykułów o Sambie, jak i moim pierwszym, chcę przedstawić jakże pomocny w wielu domach sposób na udostępnianie plików (drukarek również, ale o tym może innym razem :) ) między systemami Windows i Linux. Oczywiście Samba sama w sobie jest dosyć potężnym oprogramowaniem, niemniej jednak my wykorzystamy ją do bardzo prostych rzeczy. Często się zdarza, że potrzebujemy udostępnić pliki na Windowsie i dostać się do nich z naszego Ubuntu i odwrotnie. Poniższy sposób, to minimum konfiguracji, aby szybko dostać się do zasobu bez usera i bez hasła.

Przede wszystkim musimy pobrać i zainstalować Sambę:

sudo apt-get install samba

Następnym krokiem do utworzenia udostępnionego katalogu jest edycja pliku konfiguracyjne smb.conf znajdującego się najpewniej w /etc/samba/. Oczywiście utworzymy sobie najpierw kopię:

cd /etc/samba
sudo cp smb.conf smb_old.conf
sudo gedit smb.conf

Budowa pliku konfiguracyjnego jest intuicyjna:
parametr = wartość
lecz ze względu na bogate opisy poszczególnych funkcji można dostać epilepsji. Dlatego proponuję od razu wyczyścić cały plik i zapisać konfigurację od zera. Poniżej przedstawiona konfiguracja jeszcze niczego nie udostępnia, lecz pozwala 'zobaczyć' maszynę w Komputery grupy roboczej:

[global]
workgroup = DOM
netbios name = serwerek
server string = domowy serwer plikow
security = share

A teraz po kolei:

  • [global]
    Główna sekcja konfiguracji Samby, zawiera parametry, które odnoszą się do działania całego serwera.
  • workgroup
    Nazwa grupy roboczej, w której pracują wszystkie komputery w sieci, ważne aby nie zapomnieć ustawić jej na komputerach z Windows.
  • netbios name
    Nazwa, pod jaką pojawi się komputer w Komputery grupy roboczej.
  • server string
    Dodatkowa informacja pokazywana w Komputery grupy roboczej.
  • security
    Ustawia zabezpieczenie, wartość oznacza, że jest to zabezpieczenie na poziomie zasobów, co jest na razie wystarczające.
  • Po zapisaniu pliku, należy jeszcze zrestartować serwer samby przez:

    sudo service smbd restart

    Teraz na komputerze z systemem Windows możemy kliknąć w Komputery grupy roboczej i pojawi się tam nasz serwerek. Wewnątrz jeszcze nic nie będzie, bo nic nie udostępniamy, ale wiemy przynajmniej że samba działa tak jak powinna. Spróbujmy więc udostępnić jakiś katalog z naszego komputera. W tym celu ponownie otwieramy plik smb.conf do edycji z uprawnieniami root`a i dopisujemy kolejne linijki:

    comment = pierwszy udostepniony katalog
    path = /moja/share
    create mask = 0777
    directory mask = 0777
    browsable = yes
    writable = yes
    guest ok = yes
    
  • comment
    Wiadomo :) .
  • path
    Ścieżka do katalogu, jaki chcemy udostępnić, musi on mieć ustawione prawa 0777 aby każdy mógł zapisywać w tym katalogu (jeśli oczywiście tego chcemy).
  • create mask
    Prawa dostępu, z jakimi będą tworzone nowe pliki, w naszym przypadku pełne prawa dla każdego.
  • create mask
    Jak wyżej, tyle że dla katalogów.
  • browsable
    Parametr określa czy dany zasób ma być widoczny dla klientów.
  • writable
    Parametr określa możliwość tworzenia i modyfikowania istniejących plików i katalogów.
  • guest ok
    Parametr umożliwia dostęp do zasobu bez podawania hasła.
  • Tak jak wcześniej, zapisujemy plik, restartujemy Sambę i mamy udostępniony katalog, który widać na każdym komputerze w naszej grupie roboczej.

    W drugą stronę sytuacja jest znacznie prostsza, gdyż po instalacji samby w menu Miejsca->Sieć mamy wpis Sieć Windows. Po wejściu widzimy naszą grupę roboczą a wewnątrz niej wszystkie uruchomione komputery naszej grupy roboczej wraz z ich udostępnionymi katalogami. Należy pamiętać, że system Windows automatycznie udostępnia tzw. katalogi administracyjne, do których jednak nie uzyskamy dostępu bez podania hasła.

    W kolejnej części opiszę jak w równie prosty sposób ograniczyć dostęp do udostępnionych zasobów.

    Zobacz także:

    Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
    Na każdy komentarz postaramy się udzielić odpowiedzi w ciągu 24 godzin od momentu wysłania.
    Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
    1. avatar pawstrze napisał(a):
      05 wrz 2010 o godzinie 20:36

      A co zrobić żebym mógł z komputera z Windowsem przeglądać podkatalogi udostępnionego folderu?

      Podoba mi się: Dobre 0 Słabe 0
    2. avatar kilabdg napisał(a):
      06 wrz 2010 o godzinie 15:42

      np:

      [raid]
      	comment = dysk serwera
      	writeable = yes
      	valid users = mati
      	create mode = 777
      	path = /mnt/raid
      	directory mode = 777

      po zalogowaniu na usera mati masz prawa takie jak "mati" do katalogów i podkatalogów. Jeśli nie masz praw do jakiegoś podkatalogu / pliku w udostępnionym udziale, musisz spod linuxa dać uprawnienia użytkownikowi "mati"

      Podoba mi się: Dobre 0 Słabe 0
    3. avatar Zoneman napisał(a):
      08 maj 2011 o godzinie 22:57

      a co jeśli windows 7 nie widzi mojego dysku??

      Podoba mi się: Dobre 0 Słabe 0
    4. avatar RafciX napisał(a):
      13 paź 2011 o godzinie 21:41

      Nie wiem czemu, ale nie można wejść do udostepnionych zasobów, które znajdują się na zamontowanej partycji (za pomocą: http://www.ubuntu-pomoc.org/automatyczne-montowanie-partycji-ntfs/ ustawiłem automatyczne montowanie). Po prostu wiem, że to wina tego, że to jest na zamontowanej partycji (udostępniłem cały dysk, na którym jest zainstalowany Ubuntu) i okazało się, że z poziomu przeglądania zasobów sieciowych nie można wejść do folderu /media/DANE (tam jest zamontowana partycja). Jakby co to normalnie można to zrobić.
      Mnie coś się wydaje, że system nie pozwala sambie na dostęp do tych plików.

      Podoba mi się: Dobre 0 Słabe 0
    5. avatar Soemtron napisał(a):
      24 sty 2012 o godzinie 17:03

      Ja do tej pory robiłem prawym na katalogu,który chce udostępnić i opcje współdzielenia.Robiłem udostępnij i wyskakiwał monit,że muszę zainstalować usługę (instalowała się Samba)Po tym wszystkim już na innym komputerze widziałem swój drugi komputer i udostępnione katalogi.Po kliknięciu na dany katalog,wyskakiwał monit o podanie loginu i hasła i już miałem dostęp do danych w udostępnionym katalogu.Nadal używam Ubuntu 10.04 i nie ma problemu,ale Ubuntu 11.10 zwyczajnie mnie nie wpuszcza???Wyskakuje monit o login i hasło i po wklepaniu kicha.Dodam,że na Kubuntu 11.10 jest ok.Wie kto co to za babol?Mam ochotę się przesiąść,bo Oneric zrobił się naprawdę fajny,a Lucid zaczyna trącić myszką...

      Podoba mi się: Dobre 0 Słabe 0

    Dodaj komentarz


    7 − pięć =