Partycja SWAP – fakty i mity

Partycja SWAP – każdy wie, że coś takiego istnieje, ale nie wszyscy wiedzą do czego służy. Lekko zniesmaczony kolejnymi wątkami na forum.ubuntu.pl postanowiłem zebrać do kupy wszystko, co udało mi się znaleźć na ten temat w sieci.

Mam nadzieję Drogi Czytelniku, że po przeczytaniu treści tutaj zawartych zrozumiesz co to jest partycja SWAP, do czego służy i ile należy przeznaczyć na nią miejsca.

Partycja wymiany (SWAP) – systemowa partycja występująca w systemach typu UNIX. Służy do tymczasowego przechowywania danych w sytuacji, gdy ich ilość przekracza zasoby wolnej pamięci RAM lub gdy z różnych powodów korzystniej jest przechowywać je (lub ich część) na dysku twardym.

Fakt 1: jest to wydzielona część Twojego dysku twardego (chociaż nie zawsze!), więc jej rozmiar należy ustawić z głową (o czym później), zwłaszcza w przypadku mniejszych dysków twardych. Korzysta z niej jedynie system, więc jest to dla użytkownika de facto zmniejszenie rzeczywistego rozmiaru dysku twardego (dostępnych zasobów).

Fakt 2: system używa jej wtedy, gdy zostanie przekroczona ilość dostępnej pamięci RAM lub gdy uzna, że lepiej jest przechowywać dane na dysku niż w pamięci. Warto pamiętać, że samodzielnie możesz ustawić jak często system będzie korzystać z partycji SWAP – jednak należy mieć również na uwadze, że zapis i odczyt danych z dysku twardego (SWAP) jest o wiele wolniejszy niż z pamięci RAM.
Pomyśl ile wysiłku musisz włożyć w to, aby zużyć dostępną pamięć RAM. Sam posiadam 3Gb RAM i odkąd pamiętam nigdy nie korzystałem z pamięci SWAP – mimo to jest ona obecna.

Fakt 3: posiadanie partycji SWAP jest zalecane – czy to w formie tradycyjnej czy mniej konwencjonalnej (w pliku). Nigdy nie wiesz z czym będziesz miał do czynienia – nie możesz z góry zakładać, że nigdy nie przekroczysz pamięci RAM, dlatego warto się zabezpieczyć.

Fakt 4: – niejako na podstawie powyższego faktu – istnienie partycji SWAP nie jest koniecznością.

Fakt 5: partycja SWAP jest niezbędna w przypadku hibernacji. Co to hibernacja?

Hibernacja komputera – stan zawieszenia pracy komputera umożliwiający odtworzenie jego pamięci operacyjnej z pamięci masowej.

Pamięć masowa to w naszym przypadku właśnie partycja SWAP. Jeśli chcesz korzystać z hibernacji, to partycja SWAP jest konieczna. A jaki rozmiar? Wystarczy pomyśleć lub przeczytać ponownie to, co napisane jest w pomarańczowej ramce powyżej – odtworzenie pamięci operacyjnej z pamięci masowej. Wniosek jest prosty – partycja SWAP powinna być co najmniej równa rozmiarem ilości pamięci RAM – a najlepiej jeszcze większa! Dlaczego? Chyba nie muszę tłumaczyć (pomyśl co stanie przy hibernacji z tym, co znajduje się w SWAP).

Fakt 6: SWAP znajdujący się na początku dysku jest bardziej wydajny. Na początku dysku prędkość odczytu jest większa, więc jeśli mamy mało pamięci RAM, SWAP będzie wykorzystywany często i będzie działał szybciej (niestety nie dotyczy to wszystkich dysków). Innym sposobem na rozwiązanie problemu szybkości dostępu do pamięci swap jest umieszczenie jej w środku dysku. Dzięki temu głowice będą miały do pokonania mniejszą drogę ze skrajnych obszarów dysku. (źródło: http://slackware.asmonet.net). Chociaż można spotkać się z poglądem, że kolejność nie ma znaczenia – może ktoś obeznany będzie w stanie to wytłumaczyć.

Wielkość zakładanej partycji wymiany uzależniona jest od wielkości fizycznie dostępnej w komputerze pamięci RAM, przeważnie jest ona dwa razy większa. Przy większej niż standardowa dostępności pamięci RAM, wielkość partycji wymiany może być symboliczna (np. 100 MB). Zbytnie zmniejszenie partycji wymiany może znacząco zmniejszyć wydajność komputera, dlatego decydując się na taki zabieg, należy brać pod uwagę także potrzeby oprogramowania i przeznaczenie komputera.

przeważnie jest ona dwa razy większa – do zastosowań serwerowych – ok! Zgadzam się. Jeśli serwer, powtarzam – serwer – poddawany jest naprawdę dużym obciążeniom (obciążeniom pamięci RAM), może okazać się, że nawet 4GB okaże się zbyt mało.

Mit 1 – SWAP = 2xRAM: inaczej sprawa ma się w zastosowaniach domowych. W obecnych czasach równanie SWAP = 2xRAM to totalna bzdura! Kiedyś (gdy komputery miały po 32Mb pamięci RAM) może i miało to jakieś logiczne wytłumaczenie. Dzisiaj, gdy rzadkością stają się komputery z 1Gb pamięci RAM, to stwierdzenie należy odłożyć do lamusa. Oczywiście istnieją również leciutkie wersje Linuksa, które do swobodnej pracy potrzebują około 100Mb RAM – wtedy ustawienie SWAP na poziomie 200Mb nie powinno bardzo dziwić, ale my używamy Ubuntu, systemu, który na start potrzebuje 265Mb RAM (według twórców), a przy uruchomieniu kilku aplikacji do użytku codziennego podchodzi pod 500Mb.
Jeśli nadal nie jesteś przekonany to, wyobraź sobie sytuację (możliwe, że nawet nie musisz jej sobie wyobrażać :) ) – posiadasz komputer z 4Gb RAM, wyczytałeś gdzieś, że SWAP należy ustawić dwukrotnie większy niż pamięć RAM – prosta matematyka 2x4Gb = 8Gb. Instalujesz system, uruchamiasz go – przeglądasz zużycie RAM 300Mb/4000Mb (co?! przecież 1Gb = 1024Mb, co za osioł z tego człowieka! – nie czepiajmy się szczegółów!), odpalasz przeglądarkę internetową, do tego komunikator i klienta poczty – 600Mb/4000Mb. Myślisz sobie – ale mu teraz dowalę – wirtualna maszyna + Windows XP + Photoshop (pomijając legalność tego wszystkiego) – ciągle poniżej 3Gb. Nie jesteś w stanie – przy zwykłym użytkowaniu – zużyć więcej niż 4Gb a co dopiero zapełnić chociaż 1Gb SWAP!

Mit 2 – pamięci SWAP nigdy nie jest zbyt wiele: bzdura! 1Gb SWAP to już za wiele! Ustawienie pamięci SWAP większej niż 1Gb można porównać do zakupu wyścigowego samochodu i jazdy nim jedynie po mieście – pieniądze (miejsce na dysku) wydane, a pełne wykorzystanie (zapełnienie pamięci) nie jest możliwe.
Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że w przypadku posiadania 1Gb pamięci RAM (i więcej) w zupełności wystarczy 500Mb SWAP – ale jest to moje zdanie – znajdą się zwolennicy i przeciwnicy tej tezy, chociaż tych pierwszych będzie więcej.

Mit 3 – SWAP to tylko wydzielona partycja na dysku: nie do końca. Możliwe jest również ustawienie partycji SWAP jako pliku.

Rozmiar partycji SWAP

Jeśli mimo przeczytania tego artykułu, nadal nie wiesz ile miejsca przeznaczyć na partycję SWAP dam Ci jedną, już ostatnią radę – obserwuj zużycie RAM.
Jeśli masz już zainstalowany system skorzystaj z polecenia:

free

Aby uzyskać informacje na temat dostępności pamięci RAM. Jeśli chciałbyś uzyskać bardziej szczegółowe informacje, skorzystaj z:

top

A co w przypadku, gdy nie masz zainstalowanego systemu? Zrób to – tak, zainstaluj system i przydziel mu tyle SWAP ile zechcesz – nawet 100GB (skoro dopiero zaczynasz przygodę z systemem, nic nie staje na przeszkodzie, aby postawić taką testową maszynę (oczywiście 100Gb to żart! ustaw 2Gb :) ), przetestować, a następnie skupić się już na tym bardziej).
Co dalej? To co zasugerowałem w przypadku osób z zainstalowanym systemem: free oraz top.

Obserwujcie, obserwujcie, obserwujcie – to jest moja rada.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • Daniel

    Co się dzieje w sytuacji, gdy swap ma 100 MB, ramu jest 2GB i chcemy zahibernować komputer? W takim przypadku możemy pocałować hibernację na do widzenia. Chyba, że się mylę?

  • http://lol lol

    tak się skłąda że hibernacja i swap to dwie różne rzeczy i autor tekstu nie wie o czym pisze. wystarczy przeczytać dokładnie ten post – pewne fakty i mity wzajemnie się wykluczają (w sensie fakty z faktami, fakty z mitami) skoro więcej niż 1Gb swapu to za dużo a ja mam przykłądowo 2Gb ramu to niby jak mam ustawić ten swap żeby było mniej niż 2Gb a żeby działała hibernacja?
    —- od początku
    tak jak w windowsie (tak zwany plik stronicowania lub wymiany z tego co pamiętam) tak i w linuksie (swap) nie ma ABSOLUTNIE ŻADNEGO ZWIĄZKU z hibernacją a również nie prawdą jest że swap nie jest używany dopóki nie zapełnimy ramu. bzdury, bieda i rozpacz.

    • http://ikari.digart.pl/digarty/ bialyikar

      To może napisz, gdzie są zapisywane dane podczas hibernacji. Z tego co ja wiem, Swap właśnie za to odpowiada. U siebie mam Swap ustawiony na 512Mb i hibernacja nie wyrabia :/
      No i w jakich przypadkach używany jest Swap, gdy ram jest jeszcze wolny. Przyznam, że gdzieś obiło mi się to o uszy, ale ze swoich obserwacji wynika zupełnie coś innego. Jeszcze nigdy nie zauważyłem, abym Swap miał w użyciu.

    • Szmitas

      Panie lol (bo widzę, że nawet brakuje odwagi żeby się podpisać odpowiednio). Żadne fakty i mity się wzajemnie nie wykluczają.
      Ktoś rozsądny, kto potrafi czytać ze zrozumieniem dojdzie do wniosku, że jeśli chce korzystać z hibernacji ustawi partycję SWAP większą, niż w przypadku nie korzystania z tej możliwości.

      • http://www.qkiz.pl QkiZ

        No ale gdzie w takim razie zapisywany jest ram podczas hibernowania?

  • pawel k

    1) jesli chodzi o logikę – w przypadku gdy hibernacja związana jest ze swap, to potrezba tyle swapu ile maksymalnie obciążony jest ram w momencie podjecia decyzji o hibernacji. Kolega wspominał, że nie może zapchać tych 3 Gb RAMU i, ze do codziennej pracy wystarcza mu 512 – więc hibernacja przejdzie (ja mam 4 GB RAMu i 1 GB partycje SWAP) – przed hibernacja wyłączam programy typu ooo.org – który u mnie lubi papusiać mój ram :)

    2) Są programy (a przynajmniej były) takie jak imagemagick, które potrzebują swap, bo tak mają w swoim algorytmie postępowanie :) – miałem kiedyś problem z tą aplikacją odnośnie swapu, niestety nie pomnę co wtedy chciałem zrobić

    3) ciekawe, co by się stało, gdy partycję swap ustawić w RAM – dzielni obserwatorzy – testerzy do boju :)

    • Sławek

      2. Pewnie chciałeś zrobić hotplug dysku twardego :-p . Tak na poważnie, to program może powiedzieć jądru, że dana strona obecnie jest niepotrzebna. Jądro może ją wtedy zeswapować. Oczywiście Ubuntu /tmp trzyma w tzw. ramdysku, a /tmp potrafi dużo zajmować niekiedy(nawet paręset MB, więć należy ustawić swap nieco duży).

      • 3ED

        Albo /tmp ustawić poza ramem. ;) Zakomentować linię z /tmp w /etc/fstab, zrestartować i upewnić się że jest T (ls -lh) dla /tmp

    • el

      3) – zRAMswap, czyli montowanie skompresowanego SWAPa w pamięci RAM. Świetne na starszych kompach.

  • http://www.qkiz.pl QkiZ

    Co do zastosowań serwerowych: tak jak w desktopie nie ma potrzeby dawać więcej pamięci swap niż 1GB. W jednym z serwerów mam 16 GB ramu, i tyle dałem pamięci swapa. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy serwer bazodanowy ma tak mało ramu, że musi korzystać ze swapa. Przecież to wpływa na wydajność.
    Co do dawania małej ilości swapa przy dużej ilości ramu: ja w laptopie mam 2 GB. W zależności od ustawień parametru swapiness system może korzystać z swapa nawet jak ma miejsce w ramie. Np. Mam zajęte 70% ramu, a na swapie już kilkadziesiąt MB.
    Co do mitu 1: swap=2xram to metoda z Windows’a, która ma się nijak do Linuksa. Pomimo, że masz zajęte np. 30% ramu, to system w reszcie pamięci robi sobie bufor. Przez co w rzeczywistości może Ci braknąć ramu wolnego w ogóle. Swap musi być nie zależnie od ilości ramu.
    Co do mitu 2: wydaje mi się, że 1 GB swapa to wystarczająca ilość pamięci. Pamiętam jak w czasach 9.04 gdy stery Intela (grafiki) nie chodziły zbyt dobrze i po włączeniu trybu pracy UXA, X’y zaczęły wykorzystywać swap nawet do 70%. A teraz szczególnie przy korzystaniu z maszyn wirtualnych swap będzie potrzebny.
    Na koniec można było rozwinąć temat o wyższości partycji swap, a plikiem do tego służącym.

    • mazdac

      Podczas hibernacji następuje zrzucenie całego aktualnie używanego ramu do swapa. Zbyt duży swap i za wysoki parametr swapiness powoduje zarżnięcie I/O dysku. Wyższość swapa nad plikiem stroninicowania? Nie fragmentuje się, jest szybszy.

    • kollek

      W serwerach nie uzywam swapa bo i po co jak brakuje ramu to znaczy, ze trzeba go dolozyc albo postawic kolejna maszyne a nie obnizac wydajnosc systemu swapem. Jesli sie da to korzystam z disklessow i calosc siedzi w tmpfsie, do bazodanowych sa oczywiscie maciory.

  • Dawid Guzicki

    na co dzień mój ubuntu nie zużywa więcej niż 400mb ramu, mam go 1,1gb. ale przy moim żyleniu kompa 1,1 to zdecydowanie mało. mam 1,7gb swap i hibernacja u mnie nie działa. a przy mojej pracy z żyleniem kompa ram jest zawsze caały zajęty a swap nawet do połowy. więc jak ktoś ma ramu 4gb to nie musi przejmować się swapem chyba że robi na prawdę dużo operacji i ma multum usług po odpalanych.

  • http://www.nibyblog.pl@ Franek
    Fakt 2: system używa jej wtedy, gdy zostanie przekroczona ilość dostępnej pamięci RAM

    Nie zgadam się system używa swap już wcześniej, kiedy określona (nie cała) ilość RAM zostanie zajęta. Można sterować tą „określoną” wartością
    Lepiej używać polecenia free z parametrem -m :>

    • Szmitas
      Nie zgadam się system używa swap już wcześniej, kiedy określona (nie cała) ilość RAM zostanie zajęta. Można sterować tą "określoną" wartością

      Muszę przyznać, że zapomniałem o tym.

  • Sławek

    To nie można hibernować komputera/systemu nie do partycji SWAP, tylko oddzielnego pliku. W parametrach uruchamiania określa się coś takiego, jak resume chyba. Może da się zmusić system, by hibernował do pliku?

    Jest oczywiście jeden problem – czy ten plik będzie mieć rozszerzalny rozmiar podczas hibernacji czy jądro użyje jego obecnego rozmiaru? Plik wymiany może mieć zmianialny rozmiar.

  • NetBit

    @6 nie dotyczy dysków SSD:)

  • darqs

    A co z możliwością zainstalowania swapa np na karcie SD? Posiadam laptopa z takim czytnikiem i w sumie to go wogóle nie używam, więc się zastanawiam czy nie utworzyć swapa na karcie. Jaki to ma sens? Skoro linux hibernuje się do swapa, to hibernacja, jak i wstawanie powinna się przyspieszyć. Ja jak na razie nie używam hibernacji ponieważ mam 3GB ramu i mój system (ubuntu) szybciej się uruchamia niż ładuje z hibernacji… no i zamykanie trwa o wiele krócej.

    Co do zajętości ramu: faktycznie mam zainstalowany serwer lamp i kilka programów, ale przy w miarę normalnej pracy mam wolne 32MB ram!:

                 total       used       free     shared    buffers     cached
    Mem:       3083680    3052364      31316          0     129160    1973196
    -/+ buffers/cache:     950008    2133672
    Swap:      9028488          0    9028488
    
    • Szmitas

      Możesz SWAP zapisywać do pliku w dowolnym miejscu – w tym na karcie SD.

      Jeśli znajdę chwilę czasu to napiszę obszerniejszy artykuł o tym, póki co musisz pogooglować.

  • firon

    Witam
    mam takie pytanie. Jak (o ile jest taka mozliwość) wyznaczyć SWAP do juz zainstalowanego systemu (10.10)?

    • Gość

      nie wiem jak koledzy; że tak powiem pro(mniej lub bardziej), ale ja do zabawy w partycje ZAWSZE używam gparted. Daje on możliwość zmniejszania, powiększania, usuwania i tworzenia partycji (kiedyś przesunąłem windowsa 7 o 100 MB w lewo i przestał działać xD) także napewno znajdziesz coś dla siebie. Program jest łatwy i przyjemny, można jest na LiveCD.

  • Gość

    AHA! Powinieneś wiedzieć do czego służy plik tekstowy /etc/fstab !!! Jak „zdobędziesz” partycje swap, to musisz ją „zalegalizować” dokonując pewnego wpisu w tym pliku. Choć pewnie i tak już dawno uporałeś się z tym.

    P.S.

    przepraszam za lekki szowinizm, ale Firon sugeruje, że jesteś mężczyzną :P

    • firon

      Dzięki za odpowiedź choć tak jak piszesz ogarnąłem to dawno i to właśnie za pomocą gparted. W momencie pisania poprzedniego postu już byłem po pierwszych próbach ale nie załapałem wtedy, że nie nie zrobię nic z zamontowanymi partycjami ;]
      Mi windows 7 przesunięty o kilka giga zaczął przy każdym uruchomieniu przeszukiwać dyski ale używam go od potrzeby do potrzeby więc jakoś mi to nie przeszkadza

      tak zgadłeś, jestem facetem ;p

  • gem

    Po pierwsze: jakim trzeba być sknerusem żeby przy koszcie 20 groszy za GB przywoływać jakieś przykłady o sportowych samochodach? Dobry zwyczaj nakazuje zarezerwowanie dla swapa przynajmniej tyle przestrzeni ile ma się RAMu i koszt przestrzeni dyskowej jest tak znikomy że nigdy nie chciało mi się wnikać ile faktycznie będę potrzebował tego swapa i ustawiam zgodnie ze zwyczajem. Już jeden taki był co to powiedział że 640kB wystarczy każdemu użytkownikowi…

    Po drugie, autor artykułu z uporem myli jednostki operując zazwyczaj jednostkami Mb i Gb (odpowiednio megabitami i gigabitami) a czasami GB (gigabajtami) i do tego w jednym miejscu wykazuje jawną ignorancję międzynarodowego standardu SI, twierdząc że Giga to nie 10^9 tylko 2^30. Polecam zapoznanie się z http://pl.wikipedia.org/wiki/GiB zanim zacznie się nazywać autorów narzędzi linuksowych osłami.

  • gość

    A ja widzę, że jestem wyjątkiem od reguły:) Wykorzystać 1,5GB RAM to dla mnie pryszcz. Wystarczy otworzyć browsera z zapisaną sesją i 70 zakładkami, albo edycja grafiki w moim przypadku (GIMP+300warstw do animacji i hej – zapchany RAM+swap). Oczywiście z hibernacji nie korzystam bo mój swapik jest mikry – ma zaledwie 1GB RAM. Kiedyś na własnej skórze się przekonałem, że jak chcę hibernować, to lepiej pozamykać to co można, tak aby w monitorze systemu ilość zajętego RAM-u była gdzieś na poziome dostępnej wolej przestrzeni w swapie.

  • Łukasz

    Niedlugo kupię do swojego laptopa (MSI PR400-016 PL Crystal) pamięci 2*2GB, które zamienią dotychczasowe 2GB w sumie. Karta to zintegrowana Intela.

    Jakiś czas temu po zakupie dysku zewnetrznego nareszcie zainstalowałem sobie Ubuntu na stałe (mam miejsce). Przeznaczyłem na niego w sumie 35 GB w tym 2GB swapa.

    Teraz zastanawiam się, czy jest sens zwiększać do 4GB w sumie dla samej hibernacji, bo innych plusów przeznaczania większej ilości miejsca na swapa raczej nie widzę…

    Co byś mógł mi doradzić?

    Obecnie „chodzi” u mnie wersja 32-bitowa. Zdecydowałem się nie ryzykować, ale może tylko bym skorzystał na 64-bitach obecnie?

    Wszystko u mnie działa dobrze oprócz oprócz mijającego ekranu na baterii…

    Czy może znajdzie się także obsługa dla czytnika linii papilarnych UPEK?

    Z góry dziękuję za odpowiedz

  • Szmitas

    Teraz zastanawiam się, czy jest sens zwiększać do 4GB w sumie dla samej hibernacji, bo innych plusów przeznaczania większej ilości miejsca na swapa raczej nie widzę…

    To Ty będziesz używać ten komputer, więc sam musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie.

    Obecnie „chodzi” u mnie wersja 32-bitowa. Zdecydowałem się nie ryzykować, ale może tylko bym skorzystał na 64-bitach obecnie?

    Skoro wszystko działa jak należy to nie ma sensu kombinować :]

    Czy może znajdzie się także obsługa dla czytnika linii papilarnych UPEK?

    Nie wiem.

  • mily20001

    Zauważ że używając programów graficznych np blendera bez problemu zapełnisz nawet 100 GB swapa przykładowo podczas symulacji cieczy :P

  • monfis

    a ja mam pytanie z innej beczki
    co jesli pracujemy na live usb
    jak zrobi by system zapisywa tymczasowe dane (ram dysk lub dysk wirtalny ) na dysku swap bo mi brakuje miejsca zeby zobaczy np jak wygloda kde z pakietu kde-full
    pozdrawiam Krzysztof

  • simca2

    A jak widzicie takie rozwiązanie dwa dyski 750 GB i wbudowany dysk flash 32 GB – /40GB; /home reszta; /SWAP 32GB flash

  • monfis

    nie ma sensu
    spalisz dysk dysk tego typu ma bardzo mala ilosc cykli zapisu
    nie nadaje sie na swap

  • Jan

    Do osób, które trafią tu z wyszukiwarki: proszę zignorować ten artykuł, bo zawiera on szereg bzdur wprowadzających w błąd.

    • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

      Konkretne uwagi?

  • Marcin

    Posiadam 4GB RAMu i SWAP 1GB = perfecto ;)

  • ibm

    Zainstalowałem Ubuntu 12.04 na dysku SSD przydzieliłem 2048 GB swapu i spokojnie mi wystarcza nie mam problemów z prędkością zapisu i odczytu to po prostu działa.

    • nice a day

      dyski SSD szybko się kończą, więc zalecam trzymać się zdala od SWAPu na nim :) jak nie masz dysku HDD to ewentualnie mały plik SWAP na Pendrive, lub możesz tez pogrzebać z partycją jak chcesz.

  • Jarek

    Witam, popełniłem błąd na samym starcie przypisując dysk swap do dysku na którym miałem dane. Pytanie moje czym najlepiej te dane odzyskać? odinstalowując UBuntu przywróci mi spowrotem go jako widoczny NFTS? bo w tym momencie go nie wykrywa. Dodam że Ubuntu ani razu nie odpaliłem jeszcze, po zainstalowaniu uruchomiłem Windowsa i zobaczyłem ze partycja nie jest wykrywana jako dysk NTFS, Będe ogromnie wdzięczny za pomoc. pozdrawiam

  • apach

    obserwuje .. mam uruchomioną przeglądarkę i terminal…

    total used free shared buffers cached

    Mem: 16152424 10319524 5832900 1009132 1311268 4304384

    -/+ buffers/cache: 4703872 11448552

    Swap: 16600060 0 16600060

    ale widzę potrzebę tego Swap aby mi się nie zaczynał zawieszać gdy się kończy ram.. wole nie myśleć ile by było gdybym jeszcze emulował Windowsa … nie wiem gdzie ta teoria o zużyciu do ok 3 gb..

  • Wojciech Zakrzewski

    Na opensuse miałem taką sytuację: 12GB ramu i 2GB swap. Przy większym obciążeniu komputera (2-3 GB na ramie) swap dostawał np 300 MB i wtedy nie dało się go zahibernować. Natomiast po wyczyszczeniu swap (swapoff; swapon) już hibernacja działała. Czy większy swap nie pozwoliłby na hibernacje przy każdej zajętości ramu?