NAS–sieciowy serwer dyskowy pod kontrolą Ubuntu cz.1

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

NAS to sieciowy serwer dyskowy. Możemy kupić gotowego NASa lub zbudować własny serwer oparty na podzespołach przez nas wybranych i z wykorzystaniem Ubuntu, jako systemu operacyjnego. Ten zbudowany przez nas wymaga większego nakładu pracy, ale dzięki temu mamy swobodę konfiguracji, większe możliwości zbudowanego przez nas NASa (a właściwie to małego serwera), oraz nieporównywalnie niższą cenę. Za 1400 zł możemy mieć gotowego NASA, który jest 4 razy mniej wydajny niż zbudowany przez nas NAS za 950zł (oraz mniej wydajny od zbudowanego przez nas serwera z jednym dyskiem za 700zł).

Są dwa główne powody, dla których warto zbudować NASa, a nie na przykład wykorzystywać stary komputer. Pierwszy to zużycie prądu, ten proponowany przeze mnie zużywa średnio 30 W przy maksymalnym obciążeniu, podczas gdy komputer, zwłaszcza z Prockiem AMD kilka razy więcej. Jeśli NAS zużywa 30 W to na miesiąc za prąd zapłacimy zaledwie 9 zł – gdy będzie bez przerwy 24/24h pracował.
Drugi powód to hałas. W moim NASie słychać tylko dyski, a tak poza tym nie hałasuje. (zasilacz jest bezgłośny – ma wolny wiatrak, a wiatrak wbudowany w obudowę odłączyłem – do niczego nie jest potrzebny.

O NASie będzie kilka artykułów. Cz.1 poświęcona jest sprzętowi. Czytelników zapraszam do przedstawiania swoich własnych konfiguracji oraz oceny tych konfiguracji – wady i zalety. Kolejne artykuły będą poświęcone konfiguracji i nowym zastosowaniom naszego serwera dyskowego z wykorzystaniem Ubuntu. A więc ftp, ssh, php…MySql…Oracle…tomcat…

Dla porównania, gotowy NAS:

QNAP TS-119 Marvell 1200MHz 512MB RAM 1x 3.5 SATA bez dysku kosztuje 1100zł + 2 dyski – 300zł = 1400zł
Link do przykładowej aukcji na allegro: tutaj.

Powyższy gotowy NAS jest kilka razy mniej wydajny niż NAS za 950 zł zbudowany przez nas samodzielnie i pracujący pod kontrolą Ubuntu.

NAS, który sam niedawno skompletowałem kosztuje 950zł i ma:

Płytę główną Gigabyte Mini ITX z RAID, dwurdzeniowy procesor Intel Atom D525 1.7GHz,
4 GB Ram, 2x500GB dysk twardy. Taki NAS może służyć nawet, jako serwer, na którym można postawić Oracla!, w sam raz do praktycznych ćwiczeń.

A jeśli wystarczy nam NAS o słabszych zasobach, np. z 2GB Ram i jednym dyskiem 500GB – bez RAID, to będzie nas kosztował 700 zł.

Co prawda zbudowanie własnego NASa jest trudniejsze, ale za to mamy nieograniczone możliwości konfiguracji i możemy lepiej poznać Ubunu oraz wykorzystać więcej jego możliwości, a skoro zaglądasz na tą stronę to pewnie Ci na tym zależy.

Ale równie dobrze, jeśli nie masz doświadczenia ze składaniem komputerów, lub obawiasz się, że kupisz niekompatybilne podzespoły, to możesz wszystkie podzespoły zamówić i kupić w sklepie komputerowym i tam poprosić o złożenie serwera. Pracownicy sklepu zajmują się tym, na co dzień, więc im to zajmie chwilę i od razu będziesz wiedział czy wszystko jest kompatybilne (w moim przypadku był problem z ramem w związku z tym zamiast GoodRam kupiłem Kingstona. W sklepach na ogół podzespoły są trochę droższe niż w allegro, ale po doliczeniu kosztów dostawy-kuriera, często okazuje się, że ta różnica jest niewielka i niewarto kupować każdą cześć z innego końca Polski, bo w razie awarii, będziesz musiał długo czekać na dostarczenie nowego podzespołu.

Podzespoły, z których składa się mój serwer NAS:

Płyta główna Gigabyte GA-D525TUD Atom Mini ITX 329zł
Link do allegro: tutaj.

Kingston DDR3 4GB (2x2GB) (KVR1333D3N9K2/4G) 185 zł
Link do ceneo: tutaj.

2x Dysk WD CAVIAR GP-32 WD5000AADS 32MB 2 x 135 = 270zł
Link do Allegro: tutaj.

Obudowa ITX / CBI-A8989TG 149zł
Obudowa posiada praktycznie bezgłośny zasilacz 150 W. Drugi dysk zamontowałem w miejsce, DVD-ROMu bo napęd jest niepotrzebny, Ubuntu można zainstalować z Pendrive, a poza tym napęd niepotrzebnie zużywałby prąd. Obudowa jest bardzo mała i solidnie wykonana z dobrych materiałów.
Link do allegro: tutaj.

To tyle w pierwszej części. W kolejnych artykułach będzie już o konfiguracji Ubuntu: ftp, ssh, www, php…MySql….tomcat….

Jak pisałem wyżej, zachęcam do przedstawiania swoich propozycji NASów – podzespołów, z których je złożyliście i opinii na ich temat.
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • Smok

    Witam!

    Bardzo ucieszyła mnie informacja, że na łamach portalu pojawiła się pierwsza część serii o NAS’ach! Nie mogę się doczekać kiedy pojawią się kolejne artykuły!

    Mam tylko jedno pytanie – nie myślałeś, żeby wybrać płytę główną z WiFi? Fakt, jest trochę droższa (około 100zł), ale zintegrowany chipset WLAN pobiera mniej prądu niż dodatkowa karta, a dostęp do sieci poprzez WiFi nie wymagało by bliskości do switch’a/access pointa lub długiego kabla.

    Pozdrawiam, Smok

    • marcinfilipiuk

      Cenna uwaga. To będzie dobre rozwiązanie dla osób które nie mają dostępu przez kabel do switcha. Na przykład mieszkają w bloku i Internet mają na spółkę z sąsiadem. Ja mam połączenie przez kabel, także wybrałem taką płytę. Jeśli masz propozycje jakichś konkretnych płyt to pisz. Sprubój taże poszukać opinii o nich, np na stronach czasopism komputerowych, forach…
      Jeśli chodzi o moją płytę to znam kilka osób które korzystają z płyt Gigabyte w PCtach i są zadowolone. Także mam dobre zdanie na temat produktów tej firmy.

      • cutpaste

        Witam czy pobór mocy”30″ wat byl przez Pana sprawdzony? Na stronie pisze ze sama plyta pobiera 34-36 wat

  • Smok

    Ta płyta bardzo mi się spodobała: link na Allegro. Chociaż nie znam firmy ZOTAC wydają się poważnie podchodzić do sprawy. Kolejną dużą zaletą tej płyty jest posiadanie złącza e-SATA. Niby nic wielkiego, ale osobiście kupiłem specialnie pewien model laptopa, żeby mieć to złącze, teraz ciułam na dysk – uruchamianie systemy operacyjnego z dysku zewnętrznego – to jest to :) Wadą tego rozwiązania jest oczywiście cena, ale także o 0.1GHz wolniejszy procesor. Ale z recenzji takich jak ta jasno wynika, że nie jest to problemem nawet dla filmów HD 1080p. Bo prawdę mówiąc, gdybym składał NAS’a, a możliwe że ta seria artykułów mnie przekona, to media center byłby jednym z głównych zastosowań.

  • Mak

    Firma Zotac jest znana w środowisku, także nie bój się i kupuj :)

  • Smok

    @Mak – dobrze wiedzieć. Już kilka dobrych lat nie siedzę w sprzęcie, szczególnie desktopach i jak widać trochę się pozmieniało :)

  • http://www.zsp5kozuchow.pl cytrynek

    Odnośnie płyty ZOTAC, trzeba by sprawdzić jak współpracuje ona z Linuksem.

  • http://mrozo.pl mrozo

    Super post! Byle by takich więcej!

    Pragnę dodać małą notatkę , którą uważam że powinno się dodać do artukułu : prezentowana tu konfiguracja to monstrum potrafiące obsłużyć kilka,kilkanaście komputerów klienckich naraz (chdodzi o sam NAS). Sprzęt ten może dekodować filmy full hd (może się mylę, ale platforma atom jest zintegrowaną platformą CPU-GPU),więc po podmianie jednego dysku na bd-rom powinna doskonale służyć jako odtwarzacz Blue Ray. Do zastosowania domowego (serwer plików, torrent downloader, mini serwer LAMP,serwer DAAP) w zupełności wystarczą tanie serwery za 300 zł + 250zl za dysk (1TB). Na mojej szafce dla przykładu stoi zyxel NSA 210 (nie NAS ;]). Jest zgrabny, tani i działa doskonale jako serwer plików dla komputerów oraz XBMC zainstalowanego na starym xbox. Osiągi tego modelu są przyzwoite : odczyt/zapis przez ftp to jakieś 21MiB/18MiB, przez smb jakieś 2-3 MiB wolniej(na forach o NAS ludzie opisują to jako słabe osiągi,ale ja wiem swoje ;] )

    Co do wątku z kartą wifi widzę tu mały szkopuł : łączenie takiego monstra przez wifi może spartolić cały projekt! osiągi odczyt/zapis nie przeciążą gigabitowej sieci LAN,zaś co do sieci WAN( nawet po 802.11n) nie byłbym już taki pewny (zdaje mi się że transfer zapewniany przez urządzenia zgodne ze specyfikacją 802.11n zapewniają transfer maks 150Mb! a nie MiB!). Rzucam temat pod dyskusję.

    Dorzucam też pomysł : na takim serwerku można zainstalować klienta dropboxa, oraz ubuntu one. Pozwoli to na bardzo szybkie synchronizowanie plików po sieci lokalnej (dropbox), a po sprzężeniu z odpowiednim poleceniem rsync wrzuconym w crontab uzyskamy także snapshoty folderu dropboxa/ubuntuone , dzięki czemu nigdy nie zgubimy ważnych danych, a także pozwoli nam to na wykorzystanie starszej wersji jakiegoś ważnego pliku(grafiki, kodu itp).

    Pomysł 2: słyszałem ostatnio o nakładce na apt wykorzystującej sieć p2p. Gdyby na takim serwerze postawić coś takiego,co pobierałoby zawsze najświeższe aktualizacje dla ubuntu, to komputer z zainstalowanym patentem na apt można by było błyskawicznie aktualizować !

    ufff. cała litania xD

  • http://mrozo.pl mrozo

    PS. Po co tyle ramu? Czysty ubuntu z gnome to jakieś 400MiB zajętego ramu! 2 gb uważam powinno wystarczyć z górką… no chyba że o czymś nie wiem ;]

    • marcinfilipiuk

      Do postawienia Oracle przyda się 4 gb ramu. Temu też będzie poświęcony jeden z artykułów o NASie

  • pankracy

    Od siebie dodam, że wartym rozważenia jest również zakup dysku SSD oraz zasilacz typu pico.

    Dyski SSD są wciąż relatywnie drogie w porównaniu do zwykłych dysków, ale partycja systemowa rzadko kiedy przekroczy 32GB, a taki dysk typu SSD to koszt około 300 zł. Co zyskujemy? Znacznie zmniejszony pobór prądu, całkowitą eliminację hałasów i wibracji oraz większą trwałość dysku.

    Ja swój NAS kupiłem w całości w sklepie http://itx-sklep.pl/ który szczerze polecam głównie z uwagi na bardzo fachową obsługę – nie to, co u przeważającej liczby SuperSprzedawców na allegro…

    2 GB RAM na NAS w zupełności wystarczają.
    Tak czy siak – dobry artykuł – będę go dalej śledził :)

  • kollek

    Zamiast ubuntu warto zaintresowac sie Freenas albo openfiler.

    • marcinfilipiuk

      Na tym NASie – serwerze pod Ubuntu będą nie tylko usługi dyskowe, stąd wybór Ubuntu. A jeśli chodzi o Freenas (nie znam tego) ale z nazwy można wywnioskować, że jego zastosowania ograniczają się do typowo „NASowych”.

    • Mak

      Jak ktoś będzie szukać to znajdzie choćby to: http://pclab.pl/art43517.html ;)

  • Joe

    Hmm osobiście pokusiłbym się na ładniejsza obudowę :] lub dla bardziej ambitnych – jakiś dodatkowy, cichy system chłodzenia dysków twardych. W przypadku sporych obciążeń można na takim domowym NASie robić grilla… dodatkowo, jeśli to kiedykolwiek wyjdzie poza fazę produkcji polecam przyjrzeć sie opartemu na Debianie OpenMediaVault :]

  • Smok

    @Joe – nieźle to wygląda. Najbardziej zaciekawił mnie kawałek opisu: „Thanks to the modular design of the framework it can be enhanced via plugins.”. Przy dobrej dokumentacji SDK może być naprawdę ciekawie.

    @marcinfilipiuk – kiedy możemy spodziewać się kolejnego wpisu?

  • marcinfilipiuk

    @smoku najwcześniej w przyszłym tygodniu, zarobiony trochę jestem. Tym czasem polecam Ci artykuł o konfiguracji Samby: tutaj

  • Smok

    @marcinfilipiuk – dzięki! Nie zdawałem sobie sprawy, że to takie proste :) O czym planujesz napisać w przyszłym tygodniu? Właśnie o sambie?

  • darone

    do zastosować domowych wystarczy terminal + dysk SSD i mamy NAS za ok 300zł

    • Smok

      Ale z takiego NAS’a nie zrobisz potem Media Center, a ścieżka, którą Marcin poszedł wybierając sprzęt mu to umożliwia.

      • darone

        trzeba było tak odrazu że to ma być media center a nie NAS… z resztą ubuntu na nas to przerost formy nad treścią. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłby freeNAS

        • Smok

          Domyślnie z tego co rozumiem ma powstać NAS z paroma dodatkami. A wykorzystanie lepszego sprzętu i bardziej rozbudowanego systemu pozwala później dodawać nowe funkcjonalności do systemu.

          • Adam

            Zgadzam się ze Smok-iem
            Koszta podobne do NASa natomiast możliwości dużo większe!

  • Ri

    Kiedy doczekamy się następnych części o NAS?

    • Szmitas

      Niestety Marcin (autor) nie będzie teraz aktywny przez dłuższy okres czasu. Powierzył kontynuowanie wątku mnie, ale ja nie mam o tym zielonego pojęcia. Jak coś ogarnę to będzie artykuł, ale nie mogę powiedzieć dokładnie, kiedy to będzie.

      • Ri

        Dzięki za info.

        • Adam

          Z niecierpliwością czekam na rozwinięcie tematu!

          • http://akademiajavy.blogspot.com/ Smok

            No to chyba sporo jeszcze sobie poczekamy ;)

  • http://mrozo.pl mrozo

    Ciekawe czy temat wciąż żyje? W wakacje będę prawdopodobnie przerabiał grzejącego się dv9400/9500 (pomieszane części) na domowy NAS i chyba będę od was szybszy, mimo że w moim przypadku będzie to się również wiązało ze zrobieniem własnej obudowy ;] Mimo wszystko fajnie by było, gdyby ktoś bardziej doświadczony przetarł mi szlak ;]

  • cwaniak

    Witam. Jest szansa na dokonczenie watku? Pozdrawiam

    • Szmitas

      Niestety póki co nie ma odpowiedzialnej osoby, która by się tego podjęła.

  • http://mrozo.pl mrozo

    bong….

  • http://brak hosti

    Właśnie zainteresowałem się zrobieniem serwera NAS. Ucieszyłem się na taki temat ale szkoda, że nie ma dalszego rozwinięcia :/

    • marcinfilipiuk

      Witajcie

      Praktycznie większość rzeczy jakie chciałem zawrzeć w cyklu artykułów poświęconych NAS, a właściwie to zastosowaniu Ubuntu jako Servera i postawienia na nim wielu najróżniejszych usług znajdziecie już w oficjalnym podręczniku UBUNTU SERVER, który niedawno ukazał się także w polskiej wersji językowej na helion.pl

      Te zagadnienia to między innymi:

      Administrowanie systemem
      Zarządzanie pakietami oprogramowania
      Automatyzacja procesu instalacji
      Konfiguracja serwera DNS, WWW
      Uruchomienie serwera poczty elektronicznej
      Konfiguracja serwera baz danych
      Umożliwienie dostęptyu zdalnego do serwera — OpenSSH
      Bezpieczeństwo w Ubuntu
      Wykrywanie włamań do systemu
      Monitorowanie pracy serwera
      Wirtualizacja — KVM, VMware Server
      Konfiguracja macierzy RAID
      Rozwiązywanie typowych problemów
      Tryb ratunkowy i odzyskiwanie
      Przydatne zasoby Ubuntu Server

      Od 21 grudnia – a więc dokładnie za tydzień zacznę publikować artykuły z powyższymi zagadnieniami i będą one właśnie dokładnie oparte na poniższym podręczniku (nie ma sensu odkrywania koła / Ameryki na nowo). Także jeśli masz co robić to poczekaj, a jeśli chciałbyś zacząć stawianie serwera jak najprędzej to zainwestuj w ten podręcznik:

      Ubuntu Serwer. Oficjalny podręcznik. Wydanie II
      Kyle Rankin, Benjamin Mako Hill

      • marcinfilipiuk

        W ramach przygotowania do poszerzania swojej wiedzy o Serwerze opartym na Ubuntu proponuję podszkolić się z technik uczenia się i motywacji działania. Informacje takie znajdziesz na mojej stronie:
        http://www.MarcinFilipiuk.pl Serwis poświęcony technikom uczenia się i motywacji do działania

      • http://brak gumis

        Wszystko fajnie i rozumiem, że wiedza którą się posiada jest bezcenna. Ale nie rozumiem jednego. Strona ta to ubuntu-pomoc, zaczynacie wpisy i nagle autopromocja książki dostępnej na helion…

  • lipa

    Lipa, nie doczekamy się. Ma ktoś może tą książkę?