Mark Shuttleworth: „Nie poddamy się, póki cel jest w naszym zasięgu!”

shuttleworth-ubuntu-edge

Mark Shuttleworth podziękował osobom wspierającym kampanię Ubuntu Edge mówiąc, że zarówno on, jak i nikt w Canonical nie podda się, dopóki osiągnięcie założonego celu jest możliwe.

Przypomnijmy – 20 dni temu została uruchomiona publiczna zbiórka pieniędzy na uruchomienie produkcji super smartfonu sygnowanego logo Ubuntu i Canonical – Ubuntu Edge. Smartfonu, który po podłączeniu zewnętrznego monitora zamieni się w komputer! Cel jest bardzo ambitny – 32 miliony dolarów w 30 dni – i jeśli zostanie zrealizowany, będzie to największa w historii zbiórka crowdfundingowa w historii Internetu. Na 9 dni przed zakończeniem zbiórki udało się zebrać blisko 10 milionów dolarów, czyli nieco ponad 30% założonej kwoty.

Jeśli projekt zakończy się niepowodzeniem, tj. do 21 sierpnia nie zostanie uzbierana wymagana kwota, wszystkie wniesione pieniądze zostaną zwrócone.

Niesamowity odzew

Shuttleworth przyznał, że odzew na uruchomioną kampanię był niesamowity:

W pewnym sensie możemy być dumni z tego co już osiągnęliśmy, ale naprawdę chcemy dobić do 32 milionów!

Dodaje:

Nikt z nas nie podda się, dopóki osiągnięcie założonego celu jest możliwe, a Ty masz możliwość dołożyć coś od siebie. Więc kieruję do Was tego Twitta, abyście przekazali go dalej, w innych sieciach społecznościowych, by zachęcić podobnie myślących ludzi do dołączenia do Ciebie, mnie oraz dużych i małych firm, które uwierzyły w Ubuntu Edge.

edge-raised

Do zebrania pozostają 22 miliony, a czasu coraz mniej – 9 dni. Wszystko wskazuje na to, że projekt zakończy się niepowodzeniem, jednak widać, że kapitan tego okrętu jeszcze się nie wycofał.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • icywind

    Mark powinien pomyśleć o karierze komika. Ja nawet nie jestem pewien czy dobiją do 11mln a ten tu gada, że zbiórka może się udać :D

    • Michal232

      Ehh, nie znasz całych planów kampanii a krytykujesz bezmyślnie wypowiedź, w tym momencie to Ty robisz za komika.
      Nikt z nas nie zna całych planów działań kampanii.

      • icywind

        Jeśli sami nie dadzą brakujących milionów ani nie przekonają jakiejś dużej firmy czy milionera do tego (a jestem skłonny uwierzyć tylko w to pierwsze) to żadna kampania nie zapewni im 20mln w tydzień. Jeśli już to musieliby wydać na kampanie reklamową więcej pieniędzy niż to 32mln aby uzbierać tą sumę :D

        • Michal232

          „Jeśli sami nie dadzą brakujących milionów” – no właśnie…

        • Dragonk

          „dużej firmy czy milionera do tego (a jestem skłonny uwierzyć tylko w to pierwsze)”
          A pan Mark to co? Myślisz, że go nie stać..? Przecież zwiedzał sobie kosmos. Co to dla niego dołożyć do Ubuntu Edge?

          • icywind

            „Jeśli sami nie dadzą brakujących milionów ani nie przekonają jakiejś
            dużej firmy czy milionera do tego (a jestem skłonny uwierzyć tylko w to
            pierwsze)”
            Jeśli Canonical sam dałby brakujące miliony uznaje to za wkład Marka.

  • Andrzej Jirajamgo

    Ja tam na razie zbytnio nic ciekawego w tym ubuntu na telefony nie widzę. Szczerze to nie wiem po co ta zbiórka niech się wezmą za portowanie na popularniejsze smartfony a przede wszystkim na te słabsze, żeby masa ludzi mogła to zobaczyć pobawić się a nawet i używać jak już będzie w fazie używalności .

    • icywind

      Mozilla z Firefox OS postąpiła dużo rozsądniej. Dogadali się z dwoma producentami telefonów i wypuścili to na tanich smartfonach aby każdy mógł sobie na nie pozwolić, zanim będzie na mocnych i drogich smartfonach system zdąży się rozwinąć.
      Natomiast Ubuntu jak na razie zaproponowało tylko bardzo drogi telefon który nawet jeśli powstanie to dostanie go garstka fanatyków, jedynie ratuje go dual boot z androidem ale nie po to ktoś tworzy system i wydaje telefon aby użytkownicy nie korzystali w ogóle z jego produktu.

      • Andrzej Jirajamgo

        Firefox OS też jakoś wielkiego sukcesu nie wróże androida na pewno nie pobije ale na pewno zrobił o wiele lepiej niż ubuntu . I pozostaje siedzieć na androidzie (w sumie to nie narzekam) bo alternatywy z prawdziwego zdarzenia nie widzę dla niego za nim jakiś system dogoni go z softem.

        • Dragonk

          „dogoni go z softem” – pojęcie względne. Bo ja softem nie nazywam „pierdząca świnka” czy inne tego typu gówno, które nabija cyferki w sklepie. Tak po prawdzie te najważniejsze aplikacje dla smartphonów, jak komunikator, przeglądarka internetowa, prosty edytor tekstu, notatki, czy poczta elektroniczna jest na prawie każdym systemie mobilnym. (W zasadzie chyba każdym…)
          Więc stwierdzenie „dogoni go z softem” traci w tym momencie. Z czym ma go dogonić? Z ilością aplikacji? Ale przecież i tak większość jest nic nie warta… A te najważniejsze idzie znaleźć prawie wszędzie… Do tego wg mnie WP ma przewagę jeżeli chodzi o soft nad Androidem. Dlaczego? Prosta odpowiedź – nawigacja od Nokii, która jest jedną z najlepszych aplikacji do tego mobilnych. W dodatku zupełnie za darmo.

      • MSTdzw

        FFOS to straszna kupa, nie wiadomo czym to ma być :P
        Tak, miałem to i testowałem.

    • wrzomar

      Tylko czy Ubuntu Phone jest już na tyle dojrzały, żeby go portować? „Na chłopski rozum” powinno mieć mniejsze wymagania niż Android, ale w praktyce może być różnie. Niby aplikacje będą skompilowane na daną maszynę, więc nie będzie narzutu maszyny wirtualnej. Ale czy narzut w Androidzie jest taki wielki? Na razie Mir śmiga na laptopie Shutterwortha, a na smartfonach (nie jestem na bieżąco) prezentowali właściwie przerobionego Androida i w dodatku bardziej jako „makieta” niż działający system. Fajnie by było jakby Ubuntu Phone zrobiło furorę i może ludzie zauważyliby też Ubuntu TV, bo nie wiem jak z kompatybilnością telewizorów i smartfonów/tabletów różnych producentów – czy wszystkie „bajery” działają tylko np. gdy tv jest LG i telefon też LG, albo smartfon Samsung z tv Samsunga, bo Ubuntu miało być (i pewnie będzie) konwergentne jak kafelki nie powiem czyje ;)

  • Sylwio

    Jestem na 100% pewny, że plan zakłada zbiórkę możliwie największej kwoty pieniędzy a resztę pokryje już dogadany partner i zasoby własne. Poczekajmy do końca akcji. Dla mnie telefon i system rewelacyjny.