Łatwe szyfrowanie w Ubuntu 11.10

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!
Jest to wpis nadesłany do nas przez jednego z Czytelników – Stanisława Klonowskiego – serdecznie dziękujemy.

Aby szybko zaszyfrować plik lub katalog programem GnuPG posłużymy się rozszerzeniem do nakładki seahorse o nazwie seahorse-plugins. O ile we wcześniejszych dystrybucjach rozszerzenie to znajdowało się w repozytoriach podstawowych to próżno szukać go w wersji 11.10.
Dodajmy zatem repozytorium: USTAWIENIA SYSTEMU > ŹRÓDŁA OPROGRAMOWANIA w zakładce INNE OPROGRAMOWANIE naciskamy DODAJ . W nowym oknie wklejamy adres:

deb http://ppa.launchpad.net/mdeslaur/testing/ubuntu oneiric main

W zakładce UWIERZYTELNIANIE dodajemy plik tekstowy z wcześniej skopiowaną zawartością klucza (znajdziemy go pod adresem https://launchpad.net/~mdeslaur/+archive/testing?field.series_filter=oneiric po rozwinięciu odnośnika: Signing key.
Odświeżamy listę pakietów w tym celu otwieramy terminal wpisujemy:

sudo apt-get update

Zostaje już tylko zainstalować dodatek. Otwieramy Centrum Oprogramowania i w polu wyszukiwania wpisujemy: ]

seahorse-plugins

W wynikach naszym oczom pojawi się żądany plugin, instalujemy go. Rozszerzenie to integruje się z przeglądarką plików Nautilusem dopiero po ponownym zalogowaniu do systemu.

Aby zaszyfrować dany plik, naciskamy na niego prawym przyciskiem myszy i z menu kontekstowego wybieramy ZASZYFRUJ. Plugin jest w fazie testowej.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • sj65

    I tak przez najbliższe kilkanaście lat będziemy poszukiwać tego czego używaliśmy i jak zmienimy nawyki i przystosujemy system do swoich upodobań znowu wyskoczą z czymś nowym, czego nie można będzie zaakceptować.
    Swoją drogą to skandal, że seahorse-plugins wypadłą z oficjalnego repozytorium.

    Pozdrawiam

    • Kpt. Żbik

      To nie żaden skandal, pakiet seahorse-plugins został już dawno porzucony i nikt się nim nie zajmuje. Wyleciał również z tego samego powodu z innych dystrybucji.
      Lepiej czasem powstrzymać się z marudzeniem na cały świat.

      • sj65

        Kpt. Żbik to ty marudzisz. Skoro proponuje się komuś uaktualnienie do nowej wersji nie można bez ostrzeżenia pozbawić go narzędzia, którego używał. Wyobraź sobie zaszyfrowany plik z hasłami dostępu do banku i pomyślnie u niektórych przeprowadzona aktualizacja do 11.xx. Pilna potrzeba i brak możliwości spłaty karty kredytowej. Kogo obwinisz? -Co rozważysz? -szukasz sposobu odszyfrowania w konsoli, powrót do wcześniejszej wersji, a może wszystko na karteczce. A odsetki lecą.

        Możliwe, że świadomie utrudnili, aby przeciętny użytkownik nie mógł ukryć tych swoich plików, które chce mieć pod ręką ale bez możliwości przeczytania przez innych. Skąd to znamy? Czy zgadzając się na takie działania nie upodobniamy się aby się do nich.

        Pozdrawiam Kpt. Żbik Pana, pozdrawiam instytucje które chcą mieć pełny dostęp do naszych dysków. Informuję: haseł do banku nie oddamy ani naszym ani obcym instytucjom, legalnie czy też nielegalnie zbierającym informacje.

        Tak na marginesie
        1. Po co rozwijać, skoro działa poprawnie?
        2. Chwała temu który doceniając to rozszerzenie ma wiedzę, aby przygotować i udostępnić innym, to niezwykle cenne narzędzie.

        Pozdrawiam
        sj65 – cywil

  • marek

    Czemu nie napiszecie, że wystarczy do repozytoriów dodać ppa:mdeslaur/testing i odświeżyć? Każecie specjalnie wejść na launchpad.net żeby skopiować Signing key, co jest totalnie pozbawione sensu bo nawet tam, gdzie odsyłacie po klucz, mamy podany prostszy sposób dodania repozytorium. Ten blog ma zachęcać a nie zniechęcać, a często widzę tu wiele rzeczy które są tłumaczone w niepotrzebnie zawiły sposób.

  • sj65

    W tym temacie warto wspomnieć o skasowaniu pliku w sposób uniemożliwiający odzyskanie go z dysku. Co nam przyjdzie po zaszyfrowaniu pliku jeżeli ktoś potrafi odzyskać źródłowy. Warto zapoznać się z z: shred, wipe, i programami pakietu secure-delete: srm, sflill, sdmem, sswap, oraz ograniczeniami w działaniu tych programów.

    Pozdrawiam

  • Pingback: Archiwum Instalator Ubuntu 12.10 umożliwi szyfrowanie całego systemu()