Kernel panic – automatyczne ponowne uruchomienie komputera

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

W przypadku wystąpienia kernel panic jesteśmy zmuszenie do ponownego uruchomienia komputera. Jednak nie ma innej możliwości niż tzw. twardy restart lub wyłączenie i ponowne włączenie zasilania.

Z pomocą idzie Wikipedia, która zamieszcza u siebie taką informację:

W Linuksie po "kernel panic" system czeka na reakcję użytkownika liczbę sekund zapisaną w wirtualnym pliku: /proc/sys/kernel/panic po czym przeładowuje system.

Domyślną wartością jest 0 oznaczające nieskończone czekanie na reakcję operatora. Dla komputerów bez stałej obsługi np serwerów oznacza to zawieszenie systemu. Automatyczny restart zapewniamy wpisując "1" komendą:

echo "1" > /proc/sys/kernel/panic

Uwaga: wpisu należy dokonać automatycznie po każdym restarcie systemu, np. przez dopisanie powyższej komendy do zbioru /etc/rc.d/rc.local albo dodając wiersz:

kernel.panic = 1

do pliku /etc/sysctl.conf.

Kto wie o co chodzi nie musi czytać artykułu dalej ;)

Na początek:

sudo gedit /etc/sysctl.conf

I dopisz do pliku linijkę:

kernel.panic = 1

Oczywiście w miejscu 1 wstaw czas w sekundach, po upływie którego wykona się restart komputera.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • Admc

    Dzięki, czasem mam migającego capslocka zamiast uruchomionego systemu po naciśnięciu przycisku zasilania.

  • kanar123

    Autor powinien się bardziej przyłożyć do tekstu i zrobić to po debianowemu, czyli stworzyć plik /etc/sysctl.d/kernel-panic.conf i w nim umieścić wpis „kernel.panic = 1” (ważny katalog, nazwa pliku przykładowa).

    Dla copy&pastowiczów:
    echo „kernel.panic = 1” > /etc/sysctl.d/kernel-panic.conf