Instalacja VLC 2.2 w Ubuntu 14.10 i nowszym

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

largeVLC

W tym poradniku przedstawię sposób instalacji najnowszej wersji aplikacji VLC w Ubuntu 14.10.

Najnowsza wersja aplikacji VLC przeznaczona jest dla Ubuntu 14.10 i nowszych. Posiadacze starszej wersji Ubuntu muszą zadowolić się wcześniejszą wersją aplikacji.

Instalacja

Otwórz terminal i dodaj repozytorium ppa:videolan/stable-daily:

sudo add-apt-repository ppa:videolan/stable-daily

Zaktualizuj listę pakietów:

sudo apt-get update

Zainstaluj pakiet vlc:

sudo apt-get install vlc

Aplikacja zainstalowana.

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • Janek Katalinski

    o w mint 17.1 działa wiec nie tylko ubuntu:)

  • manjaro user

    skoro ubuntu-pomoc.org wróciło, fajnie by było gdyby był też taki fajny portal dla manjaro, np. manjaro-pomoc.org :D

  • wrzomar

    VLC na pingwiny jest tak dobre jak libav-tools, które pod nim pracują. Kiedy podstawowym konwerterem był ffmpeg, VLC był „kuloodporny”. A czy avconv zaczął może sobie radzić ze zmianą proporcji obrazu „w locie”?

    • eMcE

      A jaki problem sobie ffmpeg’a zainstalować? Są minimum dwa repozytoria (na dzień dzisiejszy), które go mają w aktualnej wersji.

      • wrzomar

        A istnieje takie coś jak „ffmpeg w aktualnej wersji”? Bo w czasie „okresu przejściowego” ffmpeg się pluje, że jest przestarzały i żeby avconv używać, więc założyłem, że avconv to jest właśnie aktualna wersja ffmpeg, ale jeśli nie… Poza tym, są inne odtwarzacze i jak jeden sobie w jakimś przypadku nie radzi, to zawsze znajdzie się lepszy. Nie będę zaśmiecał niepotrzebnie systemu ze względu na VLC, jeśli np. MPlayer daje radę.

        • eMcE

          Owszem istnieje, jest ciągle rozwijany. Avconv to tylko libs, który zastąpił inną bibliotekę w ubuntu. Co z resztą było mało mądrym posunięciem – masa progsów wymaga ffmpeg’a ciągle i z av działać nie będzie. Mplayer? Toż to stare jak świat jest. Teraz jest Mplayer2 albo nowy mpv. ;)

          • wrzomar

            MPlayer – stary, ale jary ;) mplayer2 jest forkiem MPlayer’a, a mpv chyba mergem dwóch powyższych. W mplayer2 zrezygnowali z MEncoder’a jako oddzielnego programu, bodajże. Wszystkie są dalej rozwijane. A który jest lepszy, można polemizować. Ale chyba nie będziemy prowadzić wojny religijnej na odtwarzacze z Linux’a, bo to przypomina konflikt vi kontra Emacs, zaraz się odezwie fan xine, GStreamer itd., itp. ;)

            • eMcE

              Jasne, że nie ma sensu się sprzeczać :) Po prostu „dwójka” lepiej się sprawuje w wielu zastosowaniach, zwłaszcza na nieco starszych maszynach. Sam używam np. SMPlayer’a zamiennie wraz z Mplayer2 albo Mpv. Zależy co mi w danym momencie potrzebne. Jedynie czego mi w SM brakuje, to opcji streammingu do Chromecast’a. Reszta spokojnie daje radę :)

  • eMcE

    Szkoda, że 3.0.x jest tylko w master/daily i że jest coś z paczkami skopane, bo nie dają się zainstalować. Terminal pluje niespełnionymi zależnościami.