Historia Ubuntu w obrazkach

Chciałbym przedstawić Wam krótką, lecz burzliwą historię Ubuntu, prezentując zmiany zachodzące w samym wyglądzie, zestawie aplikacji czy innych elementach systemu. Zachęcam do powrotu wspomnieniami do czasów instalacji Waszej pierwszej wersji Ubuntu i podzielania się wrażeniami w komentarzach.

Ubuntu 4.10 Warty Warthog

  • Wydanie: 20 października 2004.
  • Zakończenie wsparcia: 30 kwietnia 2006.
  • Polskie tłumaczenie: Piegowaty Guziec.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 4.10 Warty Warthog

Ubuntu 4.10 Warty Warthog

Ubuntu 4.10 to pierwsze dziecko Canonical – praprzodek wszystkich późniejszych wydań Ubuntu. Dystrybucja bazowała na Debianie i została stworzona głównie po to, aby użytkownicy zapomnieli o wszelkich problemach związanych z obsługą systemów opartych na jądrze Linuksa. System zyskał popularność dzięki możliwości bezpłatnego zamówienia płyty z dostawą do domu za pomocą ShipIt.

Ubuntu 5.04 Hoary Hedgehog

  • Wydanie: 8 kwietnia 2005.
  • Zakończenie wsparcia: 31 października 2006.
  • Polskie tłumaczenie: Sędziwy Jeż.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 5.04 Hoary Hedgehog

Ubuntu 5.04 Hoary Hedgehog

Drugie wydanie Ubuntu przyniosło szereg zmian m.in.: dodanie menedżera aktualizacji, powiadomienia o aktualizacjach, wsparcia dla hibernacji oraz stanu wstrzymania (które nie działa poprawnie do dzisiaj, hehe), skalowanie częstotliwości taktowania procesora. Ubuntu 5.04 umożliwiało instalację systemu prosto z nośnika USB.

Ubuntu 5.10 Breezy Badger

  • Wydanie: 13 października 2005.
  • Zakończenie wsparcia: 13 kwietnia 2007.
  • Polskie tłumaczenie: Serdeczny Borsuk.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 5.10 Breezy Badger

Ubuntu 5.10 Breezy Badger

Moja pierwsza wersja Ubuntu. W tym wydaniu proces ładowania systemu został upiększony dzięki zastosowaniu Usplasha. Dodano również narzędzie do instalowania i usuwania aplikacji (pradziadek Centrum Oprogramowania Ubuntu), edytor menu głównego, wybór języków, pełne wsparcie dla drukarek HP. Co najważniejsze – w systemie pojawiła się integracja z Launchpadem umożliwiająca zgłaszania błędów i rozwój oprogramowania.

Ubuntu 6.06 LTS Dapper Drake

  • Wydanie: 1 czerwca 2006.
  • Zakończenie wsparcia: czerwiec 2009.
  • Polskie tłumaczenie: Elegancki Kaczor.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 6.06 LTS Dapper Drake

Ubuntu 6.06 LTS Dapper Drake

Ubuntu 6.06 było pierwszym w historii wydanie LTS – czyli wydaniem o wydłużonym wsparciu technicznym. Było to również pierwsze (i na dzień dzisiejszy – jedyne) wydanie, którego premiera opóźniła się aż o 2 miesiące. Zmiany miały miejsce również w nośniku – płyty LiveCD oraz InstallCD zostały scalone w jedną – i tak pozostało do dzisiaj.

Ubuntu 6.10 Edgy Eft

  • Wydanie: 26 października 2006.
  • Zakończenie wsparcia: 25 kwietnia 2008.
  • Polskie tłumaczenie: Zakręcona Traszka / Kanciasty Tryton.
  • Polski remix: 6.12 – Elokwentny Emu.
Ubuntu 6.10 Edgy Eft

Ubuntu 6.10 Edgy Eft

Wydanie to, z racji że pojawiło się zaledwie 4 miesiące po premierze 6.06, nie przyniosło wielu rewolucyjnych zmian. Dotknęły one głównie motyw przewodni Ubuntu – Human. Tomboy i F-Spot (zastąpił gthumb) dołączyły do zestawu domyślnych aplikacji. Usprawniono również pracę Ubuntu na laptopach, poprzez lepsze zarządzanie energią. System otrzymał możliwość automatycznego zgłaszania zaistniałych błędów, a instalacja dodatkowych kodeków została jeszcze bardziej ułatwiona. Było to pierwsze wydanie, przy okazji którego ukazał się polski remiks systemu.

Ubuntu 7.04 Feisty Fawn

  • Wydanie: 19 kwietnia 2007.
  • Zakończenie wsparcia: 19 października 2008.
  • Polskie tłumaczenie: Rozbrykany/Przebojowy Jelonek.
  • Polski remix: 7.05 – Frywolny Fulmar.
Ubuntu 7.04 Feisty Fawn

Ubuntu 7.04 Feisty Fawn

W Ubuntu 7.04 pojawiło się narzędzie ułatwiające migrację z systemów Windows. Pozwalało ono na import zakładek z przeglądarek internetowych (Internet Explorer oraz Firefox), tapety czy kontaktów z Yahoo IM. Ułatwiono konfigurację połączeń bezprzewodowych oraz instalację kodeków oraz oprogramowania stron trzecich. Grono gier zostało rozszerzone o szachy oraz sudoku. Rozwój Compiza sprawił, że była to wersja przełomowa pod względem dostępnych efektów wizualnych.

Ubuntu 7.10 Gutsy Gibbon

  • Wydanie: 18 października 2007.
  • Zakończenie wsparcia: 18 kwietnia 2009.
  • Polskie tłumaczenie: Gibki Gibon.
  • Polski remix: 7.10 – Grymaśny Gąsiorek.
Ubuntu 7.10 Gutsy Gibbon

Ubuntu 7.10 Gutsy Gibbon

Instalator systemu umożliwił połączenie z siecią bezprzewodową, a GRUB zaczął rozpoznawać zainstalowane systemy. Compiz Fusion dołączył do grona domyślnych narzędzi. Usprawniono instalację drukarek oraz dodano pełne wsparcie dla systemu plików NTFS.

Ubuntu 8.04 LTS Hardy Heron

  • Wydanie: 24 kwietnia 2008.
  • Zakończenie wsparcia: 9 maja 2013.
  • Polskie tłumaczenie: Śmiała Czapla.
  • Polski remix: 8.04 – Hoża Hawajka.
Ubuntu 8.04 LTS Hardy Heron

Ubuntu 8.04 LTS Hardy Heron

Drugie wydanie LTS. Zestaw domyślnie dostępnych narzędzi został rozszerzony o aplikację do nagrywania płyt Brasero oraz klienta BitTorrent. Domyślnym serwerem dźwięku został, budzący sporo kontrowersji, PulseAudio, a dzięki narzędziu Wubi, stała się możliwa instalacja Ubuntu z poziomu systemu Windows. Poprawiono integrację wydarzeń zapisanych w Evolution (wówczas domyślnym klientem poczty) z kalendarzem GNOME.

Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex

  • Wydanie: 30 października 2008.
  • Zakończenie wsparcia: kwiecień 2010.
  • Polskie tłumaczenie: Nieustraszony Koziorożec.
  • Polski remix: 8.10 – Intrygująca Iranka.
Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex

Ubuntu 8.10 Intrepid Ibex

Umieszczenie dopracowanej tapety poprawiło ogólny wygląd pulpitu. Do Ubuntu 8.10 nie dołączono żadnej nowej aplikacji użytkowej, a skupiono się na usprawnieniu już istniejących. W Ubuntu 8.10 zawitała sesja gościa, która pozwoliła na ograniczone korzystanie z systemu przez niezarejestrowanych użytkowników. Użytkownik otrzymał możliwość utworzenia bootowalnego pendriva z Ubuntu Live. W katalogu domowym znalazł się szyfrowany prywatny katalog. Nowa wersja przeglądarki Nautilus pozwoliła na stosowanie kart.

Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope

  • Wydanie: 23 kwietnia 2009.
  • Zakończenie wsparcia: październik 2010.
  • Polskie tłumaczenie: Nieustraszony Koziorożec.
  • Polski remix: 9.04 – Jurny Jarząbek.
Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope

Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope

Pierwszą odczuwalną różnicą był znacznie skrócony czas startu systemu w porównaniu do poprzednich wydań oraz odświeżony ekran logowania GDM. System można było zainstalować na partycjach ext4.

Ubuntu 9.10 Karmic Koala

  • Wydanie: 29 października 2009.
  • Zakończenie wsparcia: kwiecień 2011.
  • Polskie tłumaczenie: Karmiczny Koala.
  • Polski remix: 9.10 – Karmelkowy Koliberek.
Ubuntu 9.10 Karmic Koala

Ubuntu 9.10 Karmic Koala

Przy doborze tapety, twórcy odeszli od brązów i postawili na odcienie żółci i pomarańcz. Domyślnym systemem plików został ext4. Domyślny instalator aplikacji został zastąpiony przez Centrum Oprogramowania Ubuntu.

Ubuntu 10.04 LTS Lucid Lynx

  • Wydanie: 29 kwietnia 2010.
  • Zakończenie wsparcia: 9 maja 2013.
  • Polskie tłumaczenie: Świetlisty Ryś.
  • Polski remix: 10.04 – Lśniący Lamparcik.
Ubuntu 10.04 LTS Lucid Lynx

Ubuntu 10.04 LTS Lucid Lynx

Pod pewnym względem Ubuntu 10.04 LTS było przełomem. Canonical zdecydowało się na odejście od „klasycznych” kolorów Ubuntu, czyli żółtego, pomarańczowego i czerwonego, na rzecz białego, pomarańczowego i odcieni fioletu. Nowe wydanie zyskało kilka elementów pozwalających na interakcję z systemami społecznościowymi. W systemie znalazła się aplikacja Gwibber, będąca klientem takich serwisów jak Facebook czy Twitter. Obsługa skanera została ułatwiona dzięki narzędziu Simple Scan, a amatorzy tworzenia własnych filmów, mogli korzystać z PiTiVi. Niestety zabrakło miejsca dla GIMPa, ponieważ zdaniem Canonical, większość użytkowników nie wykorzystywała jego zaawansowanych funkcji. Jak się później okazało, była to ostatnia wersja LTS z zainstalowanym środowiskiem graficznym GNOME.

Ubuntu 10.10 Maverick Meerkat

  • Wydanie: 10 października 2010.
  • Zakończenie wsparcia: kwiecień 2012.
  • Polskie tłumaczenie: Niezależna Surykatka.
  • Polski remix: 10.10 – Malinowa Mandarynka.
Ubuntu 10.10 Maverick Meerkat

Ubuntu 10.10 Maverick Meerkat

Niezależna surykatka została wydana 10 października 2010 roku (10.10.10) w okolicach godziny 10:10 czasu UTC. Największe zmiany miały miejsce w Centrum Oprogramowania Ubuntu. Kategorie aplikacji zostały zniesione, w ich miejsce wprowadzono podział na aplikacje zainstalowane, nowe, wszystkie. Wprowadzono również sekcję pozwalającą na zakup oprogramowania. Drobne zmiany nastąpiły również w dostępnych aplikacjach np. Shotwell zastąpił F-Spot. Odświeżono systemową czcionkę Ubuntu.

Ubuntu 11.04 Natty Narwhal

  • Wydanie: 28 kwietnia 2011.
  • Zakończenie wsparcia: październik 2012.
  • Polskie tłumaczenie: Zgrabny Narwal.
  • Polski remix: 11.04 – Niebiańska Nimfa.
Ubuntu 11.04 Natty Narwhal

Ubuntu 11.04 Natty Narwhal

To wydanie Ubuntu wzbudziło najwięcej kontrowersji. Głównie ze względu na Unity – odpowiedź Canonical na GNOME Shell. Reakcje użytkowników były dalekie od oczekiwanych. I nic dziwnego – wówczas Unity było dość niedopracowane i ubogie w funkcje. Twórcy zrezygnowali również z prowadzenia Ubuntu Netbook Remix – odmiany Ubuntu przeznaczonej dla netbooków. Banshee zastąpiło wysłużonego Rhythmboxa, a LibreOffice zastąpiło OpenOffice.

Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot

  • Wydanie: 13 października 2011.
  • Zakończenie wsparcia: 9 marca 2013.
  • Polskie tłumaczenie: Oniryczny Ocelot.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot

Ubuntu 11.10 Oneiric Ocelot

Ubuntu 11.10 bazowało na GNOME 3.0, a większość wprowadzonych zmian dotyczyła interfejsu Unity. Odświeżono również główny motyw systemowy. Wysłużony GDM został zamieniony przez LightDM. Klient poczty Evolution został zastąpiony przez Thunderbirda. W tym wydaniu znalazła się również aplikacja do wykonywania kopi zapasowych o nazwie Deja Dup.

Ubuntu 12.04 LTS Precise Pangolin

  • Wydanie: 26 kwietnia 2012.
  • Zakończenie wsparcia: kwiecień 2017.
  • Polskie tłumaczenie: Precyzyjny Pangolin.
  • Polski remix: 12.04 – Przyjazny Puchacz.
Ubuntu 12.04 LTS Precise Pangolin

Ubuntu 12.04 LTS Precise Pangolin

Precyzyjny Pangolin to pierwsze w historii wydanie Ubuntu, które będzie wspierane przez 5 lat w wersji biurkowej. Twórcy tradycyjnie usprawnili interfejs Unity. Umożliwiono zmianę rozmiaru aktywatorów panelu bocznego, które zostały uzupełnione o tzw. quicklisty. HUD stał się standardowym elementem systemu. Do grona domyślnych aplikacji powrócił z wygnania Rhythmbox, który zastąpił Banshee.

Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal

  • Wydanie: 18 października 2012.
  • Zakończenie wsparcia: kwiecień 2014.
  • Polskie tłumaczenie: Kwantowy Kwezal.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal

Ubuntu 12.10 Quantal Quetzal

Pierwsze zmiany dotyczyły już samego nośnika – krążek CD został zamieniony na DVD. Zrezygnowano z Unity 2D oraz obrazów alternate. W Ubuntu 12.10 wyszukiwarka systemowa została rozbudowana o możliwość wyszukiwania produktów prosto z Ubuntu One Music Store oraz Amazon. Do Unity, poza kolejną porcją usprawnień, dodano szereg nowych soczewek m.in. Photo Lens, Gwibber Lens. Zarządzanie kontami w profilach społecznościowych stało się prostsze dzięki zakładce Konta online znajdującej się w ustawieniach systemowych.

Ubuntu 13.04 Raring Ringtail

  • Wydanie: 25 kwietnia 2013.
  • Zakończenie wsparcia: 27 stycznia 2014.
  • Polskie tłumaczenie: Zapalona Kotofretka.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 13.04 Raring Ringtail

Ubuntu 13.04 Raring Ringtail

Wydanie Ubuntu 13.04 Raring Ringtail nie przyniosło wielkich rewolucji. Programiści postawili na usprawnienie interfejsu Unity i wyszło im to świetnie. System jest wyraźnie szybszy i stabilniejszy od poprzedników. Skróceniu uległ czas wsparcia – z 18 do 9 miesięcy – i przez taki czas wspierane będą każde kolejne wydania nie-LTS.

Ubuntu 13.10 Saucy Salamaner

  • Wydanie: 17 października 2013.
  • Zakończenie wsparcia: lipiec 2014.
  • Polskie tłumaczenie: Zuchwała Salamandra.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 13.10 Saucy Salamander

Ubuntu 13.10 Saucy Salamander

W Ubuntu 13.10 Saucy Salamander trudno dopatrywać się rewolucyjnych zmian. Ta najgłośniej zapowiadana, czyli wprowadzenie serwera wyświetlania Mir, została odwołana na kilka dni przed premierą. Do instalatora systemu dodano nową funkcjonalność – połączenie z kontem Ubuntu One. Wyszukiwarkę systemową wzbogacono o Unity Smart Scopes, czyli zestaw soczewek, które usprawniają wyszukiwanie plików/katalogów/aplikacji/muzyki/książek na dysku twardym i w sieci.

Ubuntu 14.04 LTS Trusty Tahr

  • Wydanie: 17 kwietnia 2014.
  • Zakończenie wsparcia: w roku 2019.
  • Polskie tłumaczenie: Wierny Tar.
  • Polski remix: Triumfalna Turkawka.
Ubuntu 14.04 LTS Trusty Tahr

Ubuntu 14.04 LTS Trusty Tahr

Ubuntu 14.04 LTS narodził się kilka dni po zakończeniu wsparcia dla Windowsa XP. Twórcy liczyli, że to wydarzenie, w połączeniu z pięcioletnim okresem wsparcia dla wydania LTS przyciągnie rzeszę użytkowników Windowsa. W tej wersji systemu ponownie zabrakło autorskiego serwera wyświetlania – Mir. Nie pojawiło się także Unity 8. Ich wdrożenie planowane jest na rok 2016. W związku z zamknięciem projektu Ubuntu One, instalator systemu został pozbawiony konfiguracji konta oraz usunięto narzędzie do synchronizacji plików.

Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn

  • Wydanie: 23 października 2014.
  • Zakończenie wsparcia: lipiec 2015.
  • Polskie tłumaczenie: Utopijny Jednorożec.
  • Polski remix: brak.
Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn

Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn

W Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn wprowadzono Ubuntu Developer Tools Centre, które przyda się wszystkim programistom poszukującym dostępu do chmury. Poza tym – rewolucji brak. Aktualizacji uległo jądro oraz garść podstawowych pakietów – LibreOffice, Firefox czy Nautilus.

Pamiętajcie, że ważną częścią Ubuntu jest jego społeczność. Jeśli macie jakieś wspomnienia dotyczące wydań naszego ulubionego systemu, dzielcie się nimi w komentarzach. Mile widziane Wasze „historyczne” zrzuty ekranów.
Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • http://www.facebook.com/qnebra Łukasz Grzesik

    Wstyd się przyznać, że pierwsza wersja Ubuntu jaką miałem to Ubuntu 11.10

    • Michal

      Czemu wstyd, spodobał ci się design jak wielu osobom które zainteresowały się Ubuntu właśnie za sprawą nowoczesnego i innowacyjnego wyglądu.

      • http://www.facebook.com/qnebra Łukasz Grzesik

        Miałem w Windows 7 problemy z działaniem USB, a dokładniej z pamięciami masowymi i urządzeniami zewnętrznymi. Musiałem zainstalować Ubuntu, bo jak inaczej bym sobie skopiował jakiś film od kolegi? Z początku tak było, a sam system został na dobre i na złe.

  • Darek

    Pierwsze ubu to było chyba w 2008 roku z płytki z jakieś gazety, podchodzilem do linuxa z dużą obawą. Potem miałem długą przerwę i nastała Mandriva z KDE. Później coś mnię natchnęło i zainstalowałem chyba jedną z najlepszych wersji czyli ubuntu 10.04 GNOME od której zacząłem zabawę aż po dziś dzień. Nie wyobrażam sobie żeby na laptopie nie mieć ubuntu. Obecnie 13.04, które wydaje się być bardzo udane.

  • Ilfirin0910

    Ja zacząłem od Ubuntu 10.10 ale zostałem na stałe od 11.04 bo mi się Unity spodobał i tak to już zostało. Nie wyobrażam sobie systemu beż Unity :)

    • bunczu

      Szczerze mówiąc, u mnie podobnie przy czym 11.04 jakoś mi nie podpasował, może ze względu na to iż używałem od długiego czasu Slackware z KDE, ale spróbowałem ponownie podejść do systemu przy wersji 12 i w sumie już tak zostało. Wersję 12.10 miałem updejtowaną jeszcze od wersji 11, ale system po takich przejściach pracował ospale, ociężale, miał problemy z dużą ilością aplikacji (ot, po pauzie smplayera/mplayera, nie można było wznowić odtwarzania, trzeba było wciskać przewijanie…) i wiele innych, zdecydowałem się na czystą instalację 12.04.2LTS i na nim obecnię non stop siedzę, inne dystrybucje mam w Virtualboxie, za wyjątkiem Slackware (normalne wersje 13.37 oraz 14.00) i w nich sobię grzebię.

  • Akv

    Zaczynałem od Kubuntu 6.06. Wcześniej miałem chwilkę Mandrake. Co ciekawe dosyć szybko udało mi się porzucić Windowsa. Linux to był piękny, nowy i fascynujący świat… i tak jak do teraz.

  • sergi

    Ja o ubuntu słyszałem od 2008r w gazecie „pcformat” ale na moim komputerze dopiero zagościł 10.10 na początku był tylko sąsiadem windows’a na oddzielnej partycji miałem go bo chciałem mieć doświadczenie z czymś innym, co daje więcej możliwości niż okienka, od czasu wejścia ubuntu 12.04 mam tylko jeden system na komputerze (ubuntu) i czekam z niecierpliwościa na unity next i mir, w których jest nadzieja że ten system odzyska dawną szybkość a może nawet będzie jeszcze szybszy? Kibicuję temu systemowi bo ma on w sobie potencjał i coś w rodzaju charakteru, szkoda by było gdyby zmieniał się tylko na gorsze, ale można się przyzwyczaić, nie pierwszy raz canonical tworzyło sytuację przypominającą kolejkę górską :)

    • bunczu

      Szczerze mówiąc mam u siebie Unity, efekty 3d i nie odczuwam tego by system był wolny, ociężały. 4GB ramu, procesor 4 rdzeniowy i GTX ;)

  • Paweł

    Ja z Ubuntu korzystałem od wersji 5.04 bo przysłali mi płytki i tak korzystałem jako drugi system do wersji z unity aż porzuciłem Ubuntu dla Archa, bo dla mnie unity to pomyłka a na dodatek optymalizacja była tragiczna. Ale mam zachowane płytki i jak muszę jakiś dysk doprowadzić do porządku to odpadam live 10.04 i jest git.

  • magic74

    Historia Ubuntu kończy się na ostatniej wersji z Gnome2 czyli 11.04

    Następne wersje to już nie Ubuntu tylko jakiś złom z bezsensownym wynalazkiem, nakładka na Compiz zwaną Unity
    Szkoda bo to był super Linux, byłem z nim od samego początku :-(
    Teraz juz nic nie pozostało z jego świetności, teraz to tylko nakładka na system zwana Unity służąca do szpiegowania i zbierania danych o użytkowniku,

    • http://www.facebook.com/qnebra Łukasz Grzesik

      Dla mnie używanie w szkole Ubuntu 8.04 to koszmar, ciężka obsługa dzięki tym dwóm panelom i paskudny wizualnie.

    • PrzemekKKK

      Dla mnie 10.10 maverick to był prawdziwy król – szybki i stabilny jak diabli, 11.04 już przymulał niestety, przez wprowadzenie Unity dziś już nie używam Ubuntu :(

    • bunczu

      Tak na marginesie, zauważyłem dwie kategorie opinii na temat Unity: ludzi, którzy wcześniej używali tego systemu z Gnome; nowych użytkowników, którzy pierwszą przygodę zapoczątkowali właśnie z Unity. Pierwsza grupa migruje na inne oesy; druga grupa lubi ten interfejs. Sam, mimo znajomości Mate, Cinnamonta, XFCE, LXDE, ratpoisona, Openboxa czy oczywiście KDE, lubię Unity, choć do pełni szczęścia brakuje może więcej możliwości konfiguracji ot, przykład: w KDE da się ustawić 8 „rogów” do czynności, w CCSM tylko 4 (np. pokaż wszystkie pulpity, pokaż obszary robocze itp). Sporo negatywnych opinii nt. Unity pewnie wynika z tego, że wywalono w sumie normalne wsparcie 2d, a i na starszych komputerach tego nie da się w pełni używać, stąd są dystrybucje jak lubuntu czy xbuntu.

      • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

        Jest też trzecia grupa, do której zaliczam się ja – od 5.10 używałem Ubuntu z GNOME, a potem przerzuciłem się (nie powiem, że bez problemu), na to, co oferowali twórcy w nowszych wersjach. Niedawno zainstalowałem MATE (wzorowane na GNOME) i zdziwiłem się, że kiedyś uważałem GNOME za praktyczne środowisko. Jeśli chodzi o dostęp i szybkość (w rozumieniu – efektywność) pracy, to Unity bije go na głowę.

      • magic74

        A ja zacząłem używać Gnome Shell wraz z dodatkami i jak na razie byłem zadowolony.
        Do czasu wydania wersji 3.8 było super ale ponosi programistów wywalają z GS wszystkie użyteczne żeczy.
        Najpierw wywalili na duł bezsensu AppMenu, a teraz już w ogóle jakaś porażka, brak App Categories

        Na razie zostaje na GS przy wersji 3.6, poczekam aż w gnomeextensions pojawią sie dodatki naprawiające te idiotyczne usterki.

        Ale nawet z tymi idiotycznymi usterkami Gnome Shell jest o niebo lepsze od tego wynalazku zwanego Unity

    • http://www.rapidrage.org/ FihuFil

      Tak jak kolega buczu miałem okazję używać Ubuntu za „starych czasów” Gnome2 tak jak Lubuntu, Xubuntu i żadne środowisko nie było tak wygodne jak Unity, bardzo lubię ten interfejs i nie zamieniłbym go na żaden inny.
      Przez całe wakacje używałem Xubuntu na starszym laptopie i powiem wszystkim, że mocno ubolewałem ponieważ praktyczność była dużo mniejsza i co zrobiłem?… poprzestawiałem panele aby przypominały Unity.
      Czekam z niecierpliwością na Unity Next i Mir kiedy to będzie ono niezależnym środowiskiem.

  • maniu

    Ja używam ubuntu od wersji 10.04. Szkoda, że wcześniej nie poznałem ubuntu ;)

    Pozdrawiam.

  • Sinngel

    Ja miałem Windowsa XP,który mi się niemiłosiernie czesto psuł z powodu wirusów,mimo Nortona.Któregoś dnia usłyszałem o systemie,który nie ulega wirusom i się zaczęło od Mandrivy.Ściągałem ją całą noc i okazało się że była to wersja 64 bitowa,a ja miałem Athlona 2500XP.Kupiłem więc Mandrivę Spring,razem ze wsparciem za 125 zł.Któregoś dnia zainstalowałem Ubuntu 7.04 i bardzo mi się spodobał.Pamiętam że instalacja Javy,czy kodeków była problemem.W Polskim remiksie była ikonka na pulpicie,która instalowała kodeki i Flesha.Instalacja sterownika własnościowego do grafiki Nvidii stała się banalnie prosta.Jeszcze przy Mandrivie zmieniłem kartę z ATI na Nvidię,ze względu na straszne problemy ze sterownikami do ATI,które do dzisiaj występują.System sam wykrywał kartę i proponował sterownik.Z czasem nauczyłem się zmieniać motywy,ikony i używać Compiza wraz Emeraldem,dowiedziałem się o repozytoriach.Ubuntu 7.04 nie współpracował z wieloma drukarkami,a o kamerce trzeba było zapomnieć.Skype był namiastką tego z Windowsa i nie obsługiwał rozmów Wideo.Strony internetowe wczytywały sie wolno i trzeba było dodawać DNS-y.Za to mogłem już hulać po wszystkich stronach,klikać co popadnie i z systemem nic się nie działo.Potem poznałem AWN,a potem Cairo-Dock,którego bardzo długo używałem.Od wersji 10.10 Ubuntu zrobił się banalnie prosty i teraz jego nstalacja i konfiguracja to popierdółka,jest szybciej i proście niż w Windowsie 7,czy 8.Większość drukarek,czy innych urządzeń Ubuntu obsługuje po wetknięciu do gniazda USB.

  • Czeslavus

    Ostatni Windows na kompie to Win95. A potem już tylko Linux. Red Hat, Mandrake, Mandriva, Debian, Ubuntu 9.04, 9.10, 10.04, 10.10 (do dziś jako główny program do pracy), zakupiłem drugi dysk na którym cuduję z Linuxem :), 12.04, AVLinux, Solaris, Arch, Ubuntu-Studio10.10 … od stycznia zagościł Ubuntu-Studio 12.04. Chyba skończy się na własnym Linuxie …

  • Marcin

    Gdy miałem zainstalowanego tylko powolnego Windowsa 7 nie wiedziałem w tedy o istnieniu Linuxa jednak pewnego dnia w szkole nauczyciel od historii zaczął cała lekcje opowiadać o super szybkim, bezpiecznym a najważniejsze że darmowym systemie i na koniec napisał na tablicy adres strony internetowej: Ubuntu.pl. Tym sposobem rozpoczęła się moja przygoda z ubuntu. Najpierw od polskiego remiksu 11.04 do remiksu 12.04 i czekam na kolejny remiks 13.04 :D

    • Michał

      Odradzam remix. Według mnie twórcy sami lepiej wiedzą które pakiety, i programy są przydatne. Polecam pobierać prosto z ubuntu.com

  • Tomek

    Pierwsza dystrybucja, którą sam zainstalowałem to była (chyba) Mandrake 6.1. Szkoda, że nie potrafię sobie przypomnieć swego pierwszego Ubuntu.

  • http://www.facebook.com/Arek.Plich Arek Plich

    Dapper Drake był pierwszą wersją z której korzystałem dłużej ;)

  • emeritus

    Mój pierwszy Ubuntu to 7.04.Po zainstalowaniu 7.10 całkiem wywaliłem nadgryzionego przez robale XP-eka z dysku.Bardzo dobrze wspominam 8.04.Czapla chyba najdłużej gościła na moim pececie ze wszystkich Ubunciaków.

  • Tomtest

    Jestem testerem linuksa i chyba już wszystkie miałem do testów,na stacjanarnym ubuntu 1204,na laptopie knoppixa.

  • gregory003

    Ech, stare dobre GNOME2 z Human theme…

  • Sinnel

    Z Ubuntu byłem dwie wersje – 10.04 i 10.10. Uważałem Ubunciaka za najlepszy system linuksowy. ;) Ale potem upgrade do 11.04, Unity doprowadzało mnie do szału, a powrót do czystego GNOME okazał się niemożliwy, bo po jednej z pierwszych aktualizacji system się posypał. Nie miałem już siły tego naprawiać, a chciałem też spróbować czegoś nowego – padło na openSUSE z KDE. Jestem bardzo zadowolony, choć patrzę zazdrosnym okiem na Unity, mocno wypiękniało i może bym się przeniósł, ale szczerze mówiąc nie mam już ochoty na żonglowanie systemami na dysku. ;)

  • Wojtek

    Zacząłem od 7.10. Miałem 15 lat. Co to był za szał jak można było obracać kostką pulpitu! Ach te efekty :) Później na PeCku gościła każda wersja Ubuntu, ale najlepiej działały wersje z X.04 – zupełnie nie wiem dlaczego. Pamiętam też wielki skok prędkości startu systemu po pojawieniu się 9.04 z EXT4.
    Wspomnienia wróciły, dzięki za artykuł :)

    PS. pamiętacie UbuDSL? ;)

  • kabi

    Zauważcie, że prawdziwy postęp to był od wersji 10.04 Lucid Lynx – wtedy zaczęły się wielkie zmiany w interfejsie.
    Ja
    jestem dość „świeżym” użytkownikiem Ubuntu – używam go na stałe dopiero
    od wersji 12.04, chociaż znałem tę dystrybucję już od dawna – jednak
    nigdy nie mogłem się przyzwyczaić do interfejsu GNOME. Wcześniej
    używałem Mandrivy z KDE.

  • Chillout

    Jestem z ubunciakiem od wersji 10.04 LTS. Moim zdaniem najlepsza wersja w historii.

    W chwili obecnej korzystam tylko z wersji lts, bo reszta niemiłosiernie się sypie, a używałem wszystkich wersji od 9 (9.04, 9.10, 10.04, 10.10, 11.04, 11.10, 12.04 i nawet 12.10)

    Unity jest świetne dzięki soczewkom, których ostatnio sporo przybywa.
    Pozdrawiam.

  • ELOOFANBOY

    O kurde to były fajne czasy kiedy zaczynałem swoją przygodę z Linuksami. Pamiętam jak udało mi się po długich bólach zainstalować pierwszy raz na komputerze Mandrake , jak odpaliłem i zobaczyłem ten inny świat jakim był Linux to aż kucnąłem z wrażenia. Kolejnym testem był właśnie Ubuntu 4.10 lekko zamulał i wieszał się lecz był bardzo miły dla oka i co najważniejsze prosty w obsłudze no cóż czasy się zmieniają i od kiedy Canonical wprowadził Unity moja przygoda z Ubuntu zakończyła się , nie mogę się odnaleźć w tym środowisku co ma coś z niby MACa czy W8 , osobiście wolę GNOME niż wystrzałowe fajerwerki do niczego nie potrzebne . Szkoda troche bo bardzo lubię Ubuntu lecz nie w tej postaci jaka obecnie jest . Pozdrawiam wszystkich .

    • bunczu

      Do unity masz classic-indicator’a, a i obecnie drawersy dają taką namiastkę ;)

    • Rafał Łabędzki

      Odpal sobie w terminalu sudo apt-get install gnome-panel, zainstaluj, wyloguj i przy logowaniu wybierz domyślne srodowisko graficzne jako gnome, Wróci wygląd dawnego Ubuntu :)
      Sam mam Polski Remix 12.04 LTS i latam na Gnome :)

  • shani

    U mnie przygoda z Ubu rozpoczela sie od Lucid Lynxa, pozniej troche emigrowalem, poszukiwalem w innych distro, az w koncu od wersji LTS Precise Pangolin zostalem juz na dobre z Ubuntu. Co prawda z Gnome-shellem, jednak po ciezkich poczatkach przyzwyczailem sie do tego srodowiska.

  • Mirosław Walczak

    Moja pierwsza wersja Ubuntu to 10.10 i teraz nie wyobrażam sobie życia bez Ubuntu;)

  • bunczu

    Tak na marginesie – hibernacja i wstrzymanie działa poprawnie. Trzeba to jedynie odpowiednio skonfigurować. Natomiast jeśli chodzi o to co potrafi nie działać to…lightdm ze sterownikami nvidii i to z wydania na wydanie. Odpala się albo czarny ekran (pomijam problem z linux-headers itd. – to było dla 12.10) albo są problemy z rozdzielczością, albo wreszcie non stop mamy informację o trybie niskiej rozdzielczości graficznej co kończy się…zainstalowaniem gdm’a i brakiem wreszcie problemów. Nawiasem mówiąc, w samych ustawieniach systemowych również jest bug przy nvidii. Jeśli ma się stworzony plik monitor.xml to z nvidią i xorg.conf zaczynają się problemy: wykrywa kilka screenów (monitorów), ustawia jako główny nie ten, który powinien, wreszcie dzieli obraz na kilka obrazów z różnymi rozdzielczościami – przy ustawieniu ekranów z ustawień systemowych Unity jako „wiele ekranów”, na ustawieniu „laptop” działa poprawnie. Nawiasem mówiąc, xorg.conf jest pomijany i monitor.xml jest ważniejszą konfiguracją przez co można mieć spory problem z rozwikłaniem tej zagadki – na nouveau oczywiście problem nie występuje…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001621097965 Harrybeckham Bouman

    ja zaczynałem przygodę z Linuxem od Debiana stable w wersji netinstall jako domowy serwer na kompie miałem xp. z czasem jak poznałem linuxa od podstaw jako 2 system na głównym kompie zainstalowałem mendrake z kde (totalna porażka chyba przez kde bo to samo spotykało ubuntu). Ubuntu z GNOME od 6.10 do 11.04. jak weszło unity przeprosiłem się z Windowsem na serwerze nadal Debian netinstall. planuje w niedługim czasie przetestować ubu 13.04 dałem im czas na dopracowanie unity (GNOME shell też niewypał niestety) Ale perspektywa windows8 jest gorsza niż unity w Ubuntu.

  • Damek

    Początkiem przygody z Ubuntu była wersja 9.04, a od wersji 11.04 dystrybucja ta dostała całkowity monopol jako system operacyjny na komputerach w moim domu (koniec dual-bootu z Windowsem). Przesiadłem się na 11.04 wyłącznie dla powłoki Unity. Aktualnie korzystam z LTSowego wydania 12.04, jednak nie używam domyślnej powłoki Ubuntu – korzystam z GnomeShell.

  • Tygrys

    Osobiście używam od 6.06 do dziś ale zostałem przy wersji 10.10. Unity w żaden sposób mnie nie przekonało. Pozorne udoskonalenia interfejsu polegające na „dodaniu wyszukiwarki w sklepie ubuntu store i ułatwienia zarządzania kontami społecznościowymi” są dla mnie po prostu odpychające. Fakt, że z nowych wersji nie można odinstalować pakietów obsługi kont on-line to czysta manipulacja i ograniczanie wolności. Używam ubuntu do pracy nie do zabawy, potrzebuję przejrzystego i ergonomicznego systemu, a te nowe zabawki takie nie są. I tylko boli fakt, że celowo porzucane są aktualizacje pakietów w starych dystrybucjach aby zmuszać użytkownika do przesiadania się na nowe. Aby zainstalować w 10.10 nowego openoffica musiałem podłączyć gałęzie programów ze starszych wersji ubuntu (dobrze, że były jeszcze objęte wsparciem). Niestety wiele twórców zaczyna powoli USUWAĆ z serwerów starsze wersje programów, podobnie jak Canonical zlikwidowało repozytoria (na szczęście są jeszcze jakieś mirrory, zobaczymy jak długo). Nie chcę i nie potrzebuję przeinstalowywać systemu do kolejnych wersji! Dlaczego zależności pakietów wymuszają to na mnie? To ma być wolność linuksa?

    • Kubahaha

      Można odinstalować wszystko, z serwerów są kasowane tylko pakiety dot. niewspieranych wersji. Aktualizowanie Gnome 2 zostało akurat zakończone przez Gnome’a. Podaj przykład takiego usuniętego repozytorium.
      Na szczęście masz jeszcze wiele innych dystrybucji, nikt cię nie trzyma ;-)

  • Piesek64

    Ubuntu za bardzo muli i często się wysypuje (wysypał mi się po instalacji aktualizacji). Wole Windows 7 i Minta z KDE/Xfce/Openbox

  • konar

    Moje pierwsze Ubu to 7.10. Ściągnąłem obraz płyty z neta, wypaliłem krążek i zacząłem instalację- kompletnie bez żadnej wiedzy o partycjach itd. Skończyło się na tym, że skasowałem Windowsa i zostałem bez niczego:-). Szybko kupiłem w księgarni książkę „100 sposobów na Ubuntu” i po dwóch dniach miałem nowy, skonfigurowany Linux Ubuntu na swoim kompie. Windowsa już nie instalowałem, nie było takiej potrzeby:-)

  • kingaru

    heh, 5.10 mam jeszcze w oryginalnych pudełkach ;p

  • Kubahaha

    A swoją drogą ciekawe ilu z was nie ma zainstalowanego Windowsa na oddzielnej partycji? ;-)
    Ja przyznaję się bez bicia, mam WIN8, ale używam go naprawdę sporadycznie (gry)

  • Marcin

    Ja zacząłem korzystać z Ubuntu dokładnie 1.5miesiąca przed wydaniem wersji 5.04, może jeszcze gdzieś mam nawet płytkę 4.10 otrzymaną z ship it. Świetny artykuł, Ubuntu górą!

    • Marcin

      Zapomniałem dodać że naklejki były wypas :)

  • Olgierd

    Z Ubuntu zaczynałem w 2010 roku, wersja 10.04 – GNOME2. Pamiętam że długo wytrzymywałem na 11.04, wpierw z GNOME a potem KDE aż w pamiętne wakacje 2012 ruszyłem tyłek i zainstalowałem Debiana testing. Obecnie używam Archa z KDE (aczkolwiek zdarza mi się żonglować środowiskami).

  • Pingback: Dlaczego Ubuntu? | SureThing Beta()

  • kabi

    Błąd: Najnowsza wersja to 13.04, a w tytule opisu jest „13.10 Raring Ringtail”.

    • http://www.ubuntu-pomoc.org/ Łukasz Schmidtke

      Dzięki.

  • Damian Cyran

    Wymyśliłem polski remix Ubuntu 13.04 Raring Ringtail: Rozżarzony Ryś :D

  • czarlej

    Ojej ojej… moja krótka historia. Pierwszy Linux- wersja Mini jakiejś polskiej dystrybucji. Pędziło to to z IceWM na pokładzie, było nieładne ale DZIAŁAŁO. Poprzez openSUSE, Debiana, Gentoo i parę jeszcze innych dotarłem do Ubuntu. Pierwszą wersją jaką użytkowałem było 8.10 (a od 9.04 mam chyba wszystkie orginalne płytki. Chyba tylko z własnego egoizmu… ot podobają mi się).

    Obecnie użytkuję na notebooku Ubuntu 13.04 od bodaj dnia wydania. I… JEST SUPER. Tak dobrej wersji nie miałem jeszcze w ręku. Chyba coś czuję, że jej nie usunę. Podobnie postawiłem na stacjonarnym i posiadam lustrzany wygląd dysków oraz systemu i tu i tu. Ułatwia to pracę:)

    Pozdrawiam

  • zaru

    szkoda ze zaczelem od 13.10 :(
    ale mam win 7 i ubuntu naraz :)

  • slawomir777

    Moje pierwsze Ubuntu to 5.04 na płytce od Canonnical. Później Dapper Drake na trzech płytach DVD (całe repo) i na nowym laptopie. Próbowałem różnych systemów ale zawsze wracałem do Ubuntu. Najstarszy zrzut jaki znalazłem pochodzi z Lucid Lynx. Dzisiaj mam Mint 13 Mate i czuję się jak za starych, dobrych czasów.

  • http://www.antyweb.pl/ Rafał Kurczyński

    Warto dodać 14.04 :)

  • rrrr

    a gdzie ubuntu 14.04?

  • Dorii

    Szkoda że nie ma aktualizacji.

  • Guest

    Ja latam na Ubuntu 12.04 LTS na prawdziwym gnomie z 1 paskiem zadań

  • redstonecraftpl

    Przygodę z Linuxem zacząłem w wieku 8 lat z 9.10(do dziś pamiętam jak wkurzył mnie XP i poprosiłem ojca o instalacje linuxa), potem upgrade do 10.04 i tak siedziałem do ~połowy 2013. Potem przeszedłem na Debiana, tak zostało do dziś.

    Ubuntu to RAK.