Foobnix – proste odtwarzanie muzyki z sieci

Uwaga: Ten wpis został utworzony ponad rok temu. Informacje w nim zawarte mogą być nieaktualne!

Nie znam nikogo kto nie słuchałby muzyki. Niektórzy to istni melomani, niektórzy słuchają tylko radia udając się do pracy. Wielu z pewnością zainteresuje nowa aplikacja dla Ubuntu – Foobnix. W założeniu twórców ma ułatwić odtwarzanie i pobieranie utworów wprost z sieci „kilkoma klikami”.

Bez wahania skasowałem Banshee i Rhythmbox po czym przystąpiłem do instalacji wyżej opisane playera która ogranicza się do trzech komend:

sudo add-apt-repository ppa:foobnix-player/foobnix
sudo apt-get update
sudo apt-get install foobnix

Po sfinalizowanej instalacji program znajdziecie w menu Programy > Dźwięk i obraz. Odtwarzacz testowałem kilka dni i czuć że to początkowe stadium rozwoju (wersja 0.2.2). Program „na starcie” zaraz po uruchomieniu bez żadnego odtwarzania pożerał ponad 20MB Ramu. Przy odtwarzaniu jakiegokolwiek utworu zużycie pamięci przez Foobnix oscylowało w granicach 30MB Ramu czyli ~20MB+2*waga_utworu.

Przyjemne, intuicyjne okno programu

Prócz tego program lubi się zawieszać, buforowanie jest dosyć szybkie być może kosztem pamięci operacyjnej. Posiadam internet 4MB/s z Netii i ani razu nie spotkałem się z zacięciem utworu. Wady naprawdę rażą w oczy ludzi którzy mają zaledwie 1GB Ramu czy mniej, mimo to warto zainstalować program, być może wkrótce twórcy wydadzą stabilniejszą i mniej łakomą na RAM wersję do repozytoriów. Tak czy owak sam zamysł autorów warty uwagi – czekamy na Wasze opinie ;)

Jeżeli powyższy artykuł nie rozwiązał lub rozwiązał częściowo Twój problem, dodaj swój komentarz opisujący, w którym miejscu napotkałeś trudności.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.
  • http://www.qkiz.pl QkiZ

    Dla wieszającego programu wywaliłeś banshee. Ja mam porządek w tagach i do muzy używam banshee właśnie, które robi za bibliotekę muzy.

    • http://www.soccer-center.pl d3d3

      Banshee (choć z Rhytmboxem wygrywa ;)) aż tak lekki nie jest. Spójrz na pierwszej wersje Banshee i porównaj je z Foobnixem. Jeśli twórcy będą się tak szybko rozwijać to „Foob” za rok będzie konkurował z Rhythmboxami i pochodnymi.

      Nie możesz porównywać Foobnix’a do Banshee. Głównym celem tego pierwszego jest odtwarzanie muzyki online, zaś Banshee – zarządzanie muzyką.

      Tak czy owak z Foobnixa powoli robi się z tego kombajn – od wersji 0.2.* w górę twórcy aplikują tu funkcje odtwarzacza „offline” do zarządzania kolekcją na dysku jak playlisty, tagi, edycja piosenek etc.

      • http://www.qkiz.pl QkiZ

        Zgadzam się, że Banshee jest zasobożerny, ale nie na tyle aby uprzykrzyć życie.

  • pankracy

    Ja zaś polecam odtwarzacz DeadBeef – http://deadbeef.sf.net

    • http://www.soccer-center.pl d3d3

      Jak już wspomniałem główną ideą Foobnixa jest odtwarzanie muzyki z sieci, DeadBeef tej funkcji nie posiada.

  • konar

    Mam pytanie trochę nie na temat. Wspomniałeś, że masz net z Netii, powiedz jak on się sprawuje, bo noszę się zamiarem zmiany operatora. Obecny zaczął „walić w kulki”, a nie chciałbym wpaść z deszczu pod rynnę. :-). Będę zobowiązany za odpowiedż.

    • http://www.soccer-center.pl d3d3

      Nie jest źle, ceny w miarę tanie, prędkość stała i bez zarzutów, niezły zasięg. Kiepskie natomiast jest wsparcie techniczne – ostatnio kabel od routera przegryzł szczeniaczek. Nie miałem okazji nigdzie kupić tego kabla więc zadzwoniłem do Netii. Przeleciałem już osiem różnych infolinii i na żadnej nie udzielono mi porządnych informacji, dwa dni droczyłem się z dotarciem do jakiekolwiek człeka który wyślę jakąś ekipę. Po tygodniu dotarli i wielką łaskę wręczyli mi ten kabelek.

    • wolny

      również posiadam internet w netii, w takiej samej konfiguracji jak autor wpisu i mogę potwierdzić w 100%, na infolini pracują same głąby z nikim porządnie na temat problemu nie idzie porozmawiać,

      a co do samego programu
      zainstalowałem->uruchomiłem->dostał zawieszki->odinstalowałem

      • Adamsen

        Usuń całkowicie foobnix-a, skasuj katalog z zawartością /home/.config/foobnix i zainstaluj ponownie. powinno być ok.

  • crea

    Nie jestem zaawansowanym użytkownikiem ubuntu ale do odsłuchiwania muzyki z internetu używam mplayera w terminalu (tzn bez wyświetlania okna programu mplayer) w takiej wersji jest jeszcze lżejszy niż foobnix

  • emeritus

    Z sieci słucham tylko Antyradia a do odtwarzania muzyczki z dysku służy mi MOC.

  • http://www.e-elgo.pl elgo

    Świetna sprawa, program – wyszukuje nawet „stare’ kawałki, dzięki

  • Borys

    A co może być przyczyną że u mnie nie odtwarza plików z internetu? Choć ciężko ale radia chodzą, wyszukiwarka działa, okładki pokazuje ale już nic nie mogę odtworzyć.

  • Borys

    Dzięki zadziałało idealnie :)

    • proletariat

      mam ten sam problem… co zrobic?

  • Czeslaw

    Jak do foo* dodać Polskie Radio Program 1 mms://stream.polskieradio.pl/program1