2010
Jakiś czas temu (przy okazji artykułu o sprawdzeniu adresu MAC karty sieciowej), czytelnik o nicku bohoomil polecił prosty programik wyświetlający:
elementarne informacje na temat naszego systemu, w tym dość szczegółowo te dotyczące sieci (dostępne interfejsy, adresy mac, ip, maski, etc.).
Postanowiłem w chwili wolnego czasu przetestować ten programik, gdyż nie przypuszczałem, że jest on taki prosty.
Instalacja:
sudo apt-get install facter
Po zakończonej instalacji uruchom program, wpisując w terminalu:
facter
Konsola zostanie zasypana stertą informacji na temat Twojego systemu. Wśród nich znajdziesz: architekturę procesora, nazwę hosta, dostępne interfejsy, adresy ip, nazwę kernela, wersję kernela, nazwę kodową systemu, adresy MAC kart sieciowych, maski, informacje o procesorze, informację o swap - te informacje odczytałem od razu. Jest jednak mnóstwo innych, zapewne równie ciekawych informacji, które póki co są dla mnie czarną magią. Miłego grzebania.
Zobacz także:
Na każdy komentarz postaramy się udzielić odpowiedzi w ciągu 24 godzin od momentu wysłania.
Mile widziane komentarze z uwagami lub informacjami o rozwiązaniu problemu.




Rejestracja
Zapomniane hasło






Znaczy nic w przyrodzie nie ginie
No to jeszcze ciekawostka na marginesie: Facter jest w istocie częścią składową środowiska Puppy, służącego do automatyzacji prac administracyjnych (jest odpowiedzialny za zbieranie informacji o administrowanych maszynach; więcej na ten temat na stronie autorów projektu: http://reductivelabs.com/). Jego mocną stroną, oprócz czytelności przekazu na ekranie, jest możliwość dostosowania do indywidualnych potrzeb przy pomocy wtyczek pisanych w Rubym (http://reductivelabs.com/trac/puppet/wiki/AddingFacts). To już jednak dla zawodników grających w innej lidze i o nieco wyższą stawkę niż domowy PC.
W tym gniocie Ubu 10.10 wpisałem do terminala tak jak radzisz i nic nie wypluwa .
Instalacja przebiega pomyślnie?
instalacja to pikuś wywaliłem ubu10.10 pobrałem LTS z 2-gą poprawką i wszystko śmiga = rakieta
THS za stracony czas...