Oto zapowiadany wcześniej artykuł.
Na początek musisz wyedytować plik ~/.bashrc, ponieważ konieczny będzie nowy alias - dla wygody:
gedit ~/.bashrc
Dodaj wpis:
alias rapid='wget --http-user=login --http-passwd=haslo'
Nazwę rapid możesz uzupełnić dowolnie np. rs, rapidshare - tak, abyś wiedział, o co chodzi (będzie to istotne w późniejszej części). Oczywiście pogrubione pola uzupełnij odpowiednio. Teraz zapisz plik (CTRL+S) i uruchom ponownie konsolę.
W dowolnym miejscu utwórz plik o dowolnej nazwie np. rapid_pliki.txt. Będziesz w tym pliku umieszczał wszystkie linki do plików Rapidshare.
Teraz w terminalu wydaj polecenie, wg wzoru:
Tradycyjnie, z Wikipedii:
GNU Wget jest programem służącym do pobierania plików z Internetu, za pośrednictwem protokołu HTTP lub FTP, dwóch najpowszechniej używanych protokołów internetowych. Jego cechą wyróżniającą jest stosunek możliwości do niewielkich rozmiarów. Wget zaliczany jest do kategorii narzędziowych programów sieciowych i rozpowszechniany jest na licencji typu open source.
Posługiwanie się programem Wget jest niezwykle proste. Wystarczy w terminalu wpisać polecenie:
wget adres_pliku_do_pobrania
np.
Dodany przez:
Szmitas w
System.
Artykuł czytano 3 938 razy i oceniono

Loading ...
LXDE to środowisko graficzne zrealizowane jako wolne oprogramowanie dla systemów operacyjnych Unix oraz innych z POSIX zgodnych systemów jak Linux lub BSD. Nazwa LXDE oznacza "Lightweight X11 Desktop Environment". LXDE zostało stworzone specjalnie z myślą mniej wydajnych komputerach (starszej generacji lub nowszej z mniejszymi zasobami jak np. netbooki). LXDE jest szybkim i zarazem energooszczędnym rozwiązaniem.
To (i nie tylko) można wyczytać na temat LXDE na Wikipedii.
Ale czy faktycznie to środowisko jest tak szybkie? Najlepiej przekonać się o tym samemu. Jak? Instalując je!
Otwórz terminal i wydaj polecenie:
Dodany przez:
Szmitas w
System.
Artykuł czytano 820 razy i oceniono

Loading ...
Jeśli korzystasz jedynie z systemu Ubuntu, menu w GRUBie jest Ci zbędne - bo przecież nie korzystasz często z Recovery mode czy MemTEST. Skoro nie jest potrzebne, to można je usunąć - a raczej ukryć i dać możliwość "odkrycia" go, kiedy tylko chcemy.
Otwórz terminal i wydaj polecenie:
sudo gedit /boot/grub/menu.lst
Odszukaj linijkę zaczynającą się od:
timeout
I stojącą za tym słowem liczbę zmień na 0. Cała linijka powinna wyglądać tak:
timeout 0
Tuż pod nią znajduje się linia, która też powinna Cię zainteresować:
Wyobraźmy sobie taką sytuację:
Mamy główny plik z programem o nazwie main.cpp, do tego mamy osobny plik z klasą o nazwie class.h. Wszystkie funkcje klasy znajdują się w osobnym pliku class.cpp. Jak to wszystko połączyć do kupy, aby po kompilacji można było korzystać z klasy? Proste.
Otwórz terminal, przejdź do katalogu, w którym znajdują się pliki z programem i wydaj polecenie:
g++ -o nazwa_docelowa plik_glowny.cpp plik_naglowkowy.cpp plik_naglowkowy2.cpp ...
Czyli w wymyślonym przeze mnie przykładzie będzie to:
g++ -o program main.cpp class.cpp
Dodany przez:
Szmitas w
System.
Artykuł czytano 1 851 razy i oceniono

Loading ...
W Ubuntu łatwo rozpoznać czy jakaś aplikacja chce z nami pracować czy też nie. Gdy przestaje odpowiadać, okno stopniowo zaciemnia się - a co najważniejsze, nie przeszkadza to w dalszym działaniu systemu. Jednak, gdy aplikacja nie odpowiada zbyt długo, zmuszeni jesteśmy zamknąć ją. Jest na to kilka sposobów:
Sposób "klikalny":
Gdy jakaś aplikacja przestanie odpowiadać, klikamy na jej polu w menu okien prawym przyciskiem myszy, a następnie wybieramy Zamknij. Teraz pojawi się okno, w którym wybieramy Wymuś zamknięcie.
Sposób w terminalu:
W tym celu użyj polecenia:
killall nazwa_procesu