Archiwum z miesiąca Czerwiec, 2009:
Dodany przez: w Inne.
Artykuł czytano 6 658 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Aby w pełni cieszyć się zasobami systemu należy plik /etc/apt/sources.list wypełnić odpowiednimi wpisami. Aby to zrobić otwórz konsolę i wydaj następujące polecenie:

Dla Gnome:

sudo gedit /etc/apt/sources.list

Dla KDE:

sudo kate /etc/apt/sources.list

Lub dla bezpośredniej edycji w konsoli:

sudo nano /etc/apt/sources.list

Teraz zaznacz wszystkie znajdujące się tam wpisy (CTRL+A), usuń je (CTRL+X lub Backspace) i wklej te, zawarte poniżej.

Repozytoria:

1. Wpisy obowiązkowe:


Dodany przez: w Inne.
Artykuł czytano 3 161 razy i oceniono
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Płytki z ShipIt-a przyszły już kilka tygodni temu, jednak dopiero dzisiaj znalazłem czas, aby zainstalować system. W tym celu sformatowałem cały dysk twardy i przygotowałem dwie partycje w formacie ext4 - jedna na home, druga na /.

Instalacja:
Proces instalacji nie zmienił się, bo po co zmieniać coś, co jest proste i intuicyjne. Miałem jednak wrażenie, że system instalował się nieco dłużej niż poprzednie wersje.

Pierwsze uruchomienie:
Prędkość - po prostu miażdżąca różnica pomiędzy 8.10 a 9.04. Tuż po instalacji system uruchamiał mi się w 14 sekund. Po wyrzuceniu niepotrzebnych rzeczy udało się przyspieszyć do 13 sekund. Obecnie system startuje w 18 sekund (Compiz, Emerald, Conky, UbuDSL i inne bzdury) - wersja 8.10 startowała w około 28 sekund.
Zmienił się Splash Screen - moim zdaniem na minus. Ten pasek postępu nie przekonywuje mnie, starszy był ładniejszy. W sumie czy by się zmienił czy nie - i tak zawsze go wyłączam :)
Ekran logowania - moim zdaniem miodny, żaden z wcześniejszych nie wywarł na mnie tak wielkiego wrażenia jak ten - mimo to i tak go zmienię :P
Pulpit - tradycyjnie Human, czy tam inna tandetka. Dołączona tapeta jest również beznadziejna. Jednak po kilkudziesięciu minutach konfiguracji "wrócił do normalności".

Zrzut pulpitu tuż po instalacji


Użytkowanie:
Tak jak pisałem wyżej - żyleta. Rozpakowywanie/kopiowanie plików odbywa się błyskawicznie. System pracuje sprawnie i... odpukać... jeszcze się nie wysypał, chociaż przed chwilą wypluł mnóstwo błędów przy starcie.

A co Wy sądzicie o nowej wersji?


Tagi: ext4, splash, ubuntu